![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 29-03-2017
Model: S-max
Silnik: 2,0 benzyna
Rocznik: 2006
Postów: 6
|
Spróbowałem rano, na szybko, skorzystałem z akumulatora w samochodzie żony i jakoś się udało, ale postanowiłem się dowiedzieć jak to powinno być.
Pierwsze pytanie - gdzie jest ta cholerna masa? Nie ma dostępu do ujemnego bieguna baterii, poszukałem w instrukcji, a tam na rysunkach jest wskazany punkt, którego w aucie nie ma. W tym miejscu jest czarna plastikowa skrzynka i nigdzie w pobliżu nie widzę żadnego zacisku, do którego można by podłączyć przewód. Zdrowy rozsądek mi podpowiada, że przewody rozruchowe dlatego są takie grube i miedziane, żeby stawiały jak najmniejszy opór. Dlatego zdumiał mnie zapis w instrukcji, że "Nie wolno podłączać przewodu do ujemnego bieguna (–) rozładowanego akumulatora." Pojawiło się drugie pytanie - o co tu chodzi? Czy po to stosuję grube kable, żeby podłączać się później przez jakieś śrubki powleczone nie wiadomo czym, o nieznanym oporze? Mam nadzieję, że ta wiedza nie będzie mi już nigdy potrzebna, ale tak na wszelki wypadek - zna ktoś odpowiedzi? |
|
|
|
|
|
#2 | |
|
ford::specialist
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 22-01-2008
Skąd: Zielona Góra
Model: S-Max MK2 Titanium
Silnik: 2.0 TDCI 180KM
Rocznik: 2018
Postów: 712
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#3 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 09-01-2017
Skąd: Trójmiasto
Model: S-Max
Silnik: 1.6 SCTi
Rocznik: 2012
Postów: 49
|
Cytat:
Ten punkt połączeniowy nie jest wcale dobrze widoczny, znajduje się mniej więcej w połowie wysokości obudowy akumulatora, za kilkoma złączkami.
__________________
In good sound we trust. |
|
|
|
|
|
|
#4 | |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 29-03-2017
Model: S-max
Silnik: 2,0 benzyna
Rocznik: 2006
Postów: 6
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#5 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 09-01-2017
Skąd: Trójmiasto
Model: S-Max
Silnik: 1.6 SCTi
Rocznik: 2012
Postów: 49
|
Cytat:
Poszukaj dobrze, to metalowy, poziomy słupek, zorientowany w kierunku przodu auta.
__________________
In good sound we trust. |
|
|
|
|
|
|
#6 | |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 29-03-2017
Model: S-max
Silnik: 2,0 benzyna
Rocznik: 2006
Postów: 6
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Postów: n/a
|
Masa,czyli minus jest to cały samochód wraz z silnikiem i skrzynią biegów, wszystkie metalowe elementy które przewodzą prąd.
Przewody grube, dobrze kojarzysz. a nie wolno podłączać pod dwa słupki akumulatora przewodów podłączonych już do akumulatora innego auta też dlatego, że mało wprawny kierowca, krótko mówiąc laik, może podłączyc odwrotnie przewody, mając blisko twarz akumulatora, ten wtedy potrafi wystrzelić, rozsadzić obudowe, lub wyrwac korek, chluśnie kwasem po twarzy lub oczach i nieszczęście gotowe. Dlatego minusowy kabel podłączamy bezpośrednio do silnika, jakiejś łapy, rozrusznika jak jest dostęp, wtedy jest bezpiecznie, jak kable odwrotnie podłączone najwyżej nie zakręci, lub zaiskrzy. |
|
|
|
#8 | |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 29-03-2017
Model: S-max
Silnik: 2,0 benzyna
Rocznik: 2006
Postów: 6
|
Cytat:
Bump: |
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 07-10-2009
Model: S-MAX
Silnik: 1.8 TDCI 125 KM
Rocznik: 2009
Postów: 513
|
Kolego
@[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
- marudzisz. Patrzą na twój opis to masz benzynę. Jeśli nie odpaliłeś auta rano przy dodatniej temp, a nie wyładowałeś go np. światłami, to jedź i kup nowy.
Słupek masowy działa bardzo dobrze. Zaręczam ci. Mam dizla, gdzie zapotrzebowanie na prąd jest duża większe przy rozruchu niż w benzynie, nie raz odpalałem go z kabli i nie było nigdy problemu z masą. W moim przypadku akumulator pada zimą przez bardzo krótkie dystanse jazdy i notoryczne niedoładowanie oraz przez parkowanie pod "chmurką".. Bardziej ciekawe jest to jak ty to auto odpaliłeś z kabli jak nie znalazłeś tego punktu. Łapałeś masę z silnika? Ze śrub? |
|
|
|
|
|
#10 | |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 29-03-2017
Model: S-max
Silnik: 2,0 benzyna
Rocznik: 2006
Postów: 6
|
Cytat:
Jak odpaliłem? Przyznam się że nie pamiętam. Próbowałem przyczepić minus do różnych punktów które podejrzewałem o dobry kontakt do masy, w końcu za którymś razem się udało. Kiedy rano spieszysz się do pracy, to nie notujesz kolejnych czynności w pamiętniku. Jeśli uważasz, że w instrukcji punt (-) jest wyraźnie i czytelnie wskazany, to chyba masz jakąś inną instrukcję. W samochodzie żony podłączyłem się bezpośrednio do minusa akumulatora, bo był do niego dostęp. Nic nie wybuchło. |
|
|
|
|