Odp: Nie odpala – niska kompresja 8 bar, podejrzenie przestawionego rozrządu
Masz rację sprawa do zakończenia. Dobrze, że udało się temat ogarnąć i dałeś sobie czas, aby pomyśleć co dalej i spokojnie, bez presji poszukać innego pojazdu, bo na dłuższą metę coś powinieneś z tym olejem zrobić. Naprawa jest mocno problematyczna, nawet ta polegająca na wymianie uszczelniaczy zaworowych, bez demontażu głowicy, co mogłoby, lecz nie musi ograniczyć zużycie oleju, oczywiście pod warunkiem ponownego pomiaru ciśnienia sprężania. Tak więc życzę udanych rozmyślań i poszukiwań innego pojazdu. Sam jestem na tym etapie i wiem, że to łatwe nie jest przy szukaniu Forda, benzyny, nie EB, najlepiej krajowego, ale nie biednego trenda, przy budżecie 40 - 50 tyś lub nawet ciut więcej. Przeskoczenie powyżej 2018 z takimi kryteriami jest niewykonalne, ale mam czas, który Ty także sobie właśnie dałeś, a to wielka sprawa. Powodzenia.
|