![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 10-02-2008
Skąd: Bielsko-Biała
Model: Mondeo mk1
Silnik: TD
Rocznik: 1994
Postów: 673
|
Witam.
Potrzebowalem auta na dzisiaj wieczór i akurat dzisiaj godzine przed wyjazdem zapalam auto, ruszam, silnik zgasł. zapalam, zgasl.. stoczyłem sie z osiedla patrze pod maske. a tu sączy sie paliwo z dolnej miski filtra paliwa. Ubabrałem sie, jak zwykle zalałem pół auta zawartością filtra bo mi sie nie chciało spuszczać, wyciągam oring... No i oring dolnej obudowy jest pęknięty w jednym miejscu. Intryguje mnie to nieziemsko. 1000 kilometrów temu wymieniałem filtr paliwa, bo po przejechaniu 200 km na bioestrze tak zalecano. Wczoraj byłem 70 km od domu, dzisiaj 20, a na szczescie auto odmowilo posluszenstwa pod domem.. Intryguje mnie jednak co sie stało? Czy po prostu oring był wadliwy, czy zalatwił go bioester? Fakt że kupiłem jakiś badziewny filtr w norauto, ale ze po 1000 km? Moze po prostu za mocno dokręciłem filtr? ale byłby ślady na oringu, a tu nic, jest jak nowy poza tym pęknieciem. Najabrdziej mnie wkurza że potrzebuje auta a nie mam, teraz filtra nie kupie. poza tym musze miec oring a bede musial kupić caly filtr :/ chyba ze dostane taki oring? Jak myślicie wada oringa czy mityczne właściwosci bioestra? Poza tym tak na przyszlosc. jak mocno dociągać tą dlugą śrube łączącą dolną obudowe filtra z górną? Do oporu wyraźnego i dosc? Lepiej słabiej niz mocniej czy mocniej niz slabiej? hehe |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 16-07-2007
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo Mk1
Silnik: TYKO DIESEL !!! 1,8 TD
Rocznik: 1995
Postów: 28
|
Na 99,9% wada o-ringu. Jeżdziłem na bio, OJ, ON (RUS, UA) - co prawda nie Mondeo tylko cięzarowym Mercedesem i Escortem ale nigdy nie miałem sensacji z uszczelnieniami -częściej z samym filtrem.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 10-02-2008
Skąd: Bielsko-Biała
Model: Mondeo mk1
Silnik: TD
Rocznik: 1994
Postów: 673
|
ok dzieki, kupilem mowy filtr ale nie udalo mi sie go wymienic bo jak wiadomo w naszych wspanialych mondeo nie da sie wyjąć filtru bez odkrecenia calej obudowy filtra. tylko zadziałem sie na jednej śrubie.
Więc dałem sobie spokój i wymieniłem tylko oring. kupiłem sobie już zapasowe oringi, tyle że okrągłe. Na przyszłośc w razie czego moge uzyc oringa okrągłego zamiast kwadratowego? |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 02-03-2008
Skąd: Wrocław
Model: C-Max
Silnik: 1753 Fordowski TDCI Lynx
Rocznik: 2006
Postów: 192
|
Oczywiście że można, szczerze mówiąc ja kupowałem do tej pory filtry niefirmowe i tylko oringi o profilu okrągłym były. Nic nie ciekło i nie cieknie. Uważnie skręcaj, bo jak ci on lekko wyjdzie poza swój rowek to następny zetniesz i bedziesz krzyczał że bioester winny Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 10-02-2008
Skąd: Bielsko-Biała
Model: Mondeo mk1
Silnik: TD
Rocznik: 1994
Postów: 673
|
Tak mi sie właśnie wydaje. że ta dolna obudowa jest źle spasowana albo te filtry takie niewymiarowe i zawsze jest luz, przez co ten oring własnie moze zostac przycięty. Dlatego wydaje mi sie że przede wszystkim trzerba uwazać z dokręcaniem tej górnej śruby.
Jak jest szczelne to po co mocniej dociagac. Nie wiem jak skręciłem, czy znowu ten oring nie jest krzywo. Sami wiecie jaki jest dostęp w mondeo. Jedyny sensowny patent to odkręcić dwie śruby mocujące cały filtr i sobie wszystko podnieść do góry. Można oszczędzić nerwy i czas. Bo spuszczenie paliwa z filtra i podstawienie naczynia jest prawie niemożliwe. No a tak jak mówie mam problem z jedną śrubą mocująca filtr, a nad nią jest mocowanie IC przez co jest ograniczony manewr. Obrobiłem śrube i zostaje chyba tylko naciąc kątówką i walnąć przecinakiem w śrube. Bo uciąć też niebardzo jest jak. |
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 02-03-2008
Skąd: Wrocław
Model: C-Max
Silnik: 1753 Fordowski TDCI Lynx
Rocznik: 2006
Postów: 192
|
Ja zawsze wyciągałem całość do wymiany filtra. Innaczej to loteria. Generalnie to jakiś walnięty kolo wymyślił. Poleciłbym mu spuszczenie kondensatu z zamontowanego filtra - chyba ze prosto na skrzynie ;P
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 29-10-2007
Skąd: Mielec
Model: mk7
Silnik: 1.8Td
Rocznik: 1996
Postów: 107
|
hej , no to teraz powiem wam tak Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. zalałem BioEster z Bliskiej - 5l ON w zbiorniku bylo weszlo 50l BioEstra
pojechałem w trase .... po 200km zjeżdzając z górki ( na biegu ) nagle auto puscilo wielkiego bąka , podchodzącego pod niebieski , śmierdzący frytkami , - mając CB zawołał mnie pan z Tira i powiedział o tym , sprawdzaliśmy na trasie - ja mu do oporu , gaz w ziemie , puszczalem , cudowałem jak sie da .... ani dymka nie puscił , BA ! nawet Pan Tirowiec powiedział że silnik musi być w dobrej kondycji skoro nawet na czarno nie puszcza dymka . Pojechałem dalej - kupiłem litr oleju w razie "wu" jechałem dalej - i za każdym razem kiedy auto hamowalem silnikiem to puszczalo dym z rury - zwłaszcza zjazdy z gór ( słowacja - chorwacja) po zjechaniu 5km z góry na silniku i wciśnieciu gazu powodowało eksplozje dymu coś podobnego do siadniętych pierścionków Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. - po zalaniu na chorwacji Ropy - 50l ON - objawy ustąpiły! - zrobiłem nim ponad 4000km w nieco ponad tydzień i nie widze ubytku Oleju silnikowego .... to teraz ja taki zwolennk bioEstra zaczynam na niego patrzeć troszke przez palce .... A oring filtra paliwa Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. = po zalaniu ON wszystkie "wypociny" wyschły i nowe się nie pokazały ......
__________________
Zimno mi
|
|
|
|
|
|
#8 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 10-02-2008
Skąd: Bielsko-Biała
Model: Mondeo mk1
Silnik: TD
Rocznik: 1994
Postów: 673
|
maazik nie do konca rozumiem to co napisałes.
Cieszysz sie ze auto nie puszcza dymka a jednoczesnie narzekasz, nic nie rozumiem. Moje auto jeździ już 2000 km na bioestrze i nic sie nie dzieje. Poza tym oringiem, ale wlasnie chyba go przyciąłem wtedy przy montazu. Cytat:
spuszczenie paliwa z filtra jest również trudne, acz wykonalne. Problem jest z podstawieniem odpowiedniego naczynia. U mnie to zawsze konczylo sie wylaniem całości na skrzynie. Można podłożyć szmaty i spuscic na nie |
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 29-10-2007
Skąd: Mielec
Model: mk7
Silnik: 1.8Td
Rocznik: 1996
Postów: 107
|
chodzi mi o to że na bioestrze takie dziwne obiawy miał Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. , dosłownie raz puścił mi takiego bąka że widziałem w lusterku wielką chmure dymu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. a na ON wszystko jest ok ...
__________________
Zimno mi
|
|
|
|