![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 25-04-2009
Skąd: lubelskie
Model: Ford Ka
Silnik: 1.2
Rocznik: 2009
Postów: 10
|
Witam! Po włączeniu nawiewu wydostaję się straszny smród i to nie tylko przy włączonej klimie(automatyczna) ale i przy wyłączonej! miesiąc temu pojechałem z tym do zakładu zajmującego się serwisem klimy, układ został odgrzybiony przy pomocy jakiegoś urządzenia (ozon czy coś?) a potem koleś napuścił pełno piany do układu oraz wymienił filtr kabinowy. zapłaciłem 140zł za wszystko, problem po tygodniu wrócił ze zdwojoną siłą! tragedyja straszna! pomożcie bo nie wiem co mam zrobić czy trzeba wymienić coś jeszcze (jakiś filtr-osuszacz?) czy po prostu odgrzybianie jeden raz nie wystarcza, mam to mondeo od dwóch miesięcy i nie wiem czy poprzedni właściciel serwisował układ. z góry dzięki! pzdr!
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 13-08-2007
Skąd: Wrocław
Model: Mondeo Mk1/sedan/ghia
Silnik: 2.0
Rocznik: marzec 1993
Postów: 1,025
|
a włazili pod auto i psikali w parownik? może kompletnie zapchany i odgrzybianie jest nieskuteczne
__________________
gorąca osiemnastka |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 25-04-2009
Skąd: lubelskie
Model: Ford Ka
Silnik: 1.2
Rocznik: 2009
Postów: 10
|
a no nie włazili, czyli trzeba śmigać do nich jeszcze raz, zastanawiam się tylko czemu w takim wypadku nie zrobili tego od razu, skoro to jest gwarancją skutecznego odgrzybiania, ale znając życie znowu trzeba będzie zapłacić, dzięki za podpowiedź! pzdr!
|
|
|
|
|
|
#4 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 30-01-2008
Skąd: Poznań
Model: A7, Mondeo
Silnik: 50TDI, 2.0TDCI
Rocznik: 2018, 2011
Postów: 4,462
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 13-08-2007
Skąd: Wrocław
Model: Mondeo Mk1/sedan/ghia
Silnik: 2.0
Rocznik: marzec 1993
Postów: 1,025
|
z innych wątków wyczytałem że tylko to dopiero pomogło. ja nie szukałem bo nie borykałem się jeszcze ani z grzybem ani smrodem.jak pamiętam rurka pomiędzy komorą silnika a kabiną od spodu auta
__________________
gorąca osiemnastka |
|
|
|
|
|
#6 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 30-01-2008
Skąd: Poznań
Model: A7, Mondeo
Silnik: 50TDI, 2.0TDCI
Rocznik: 2018, 2011
Postów: 4,462
|
Cytat:
Tam się całą rurke wsadza i rozpyla wysuwając ją czy jak? Jak głęboko to trzeba wsadzić? |
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 13-08-2007
Skąd: Wrocław
Model: Mondeo Mk1/sedan/ghia
Silnik: 2.0
Rocznik: marzec 1993
Postów: 1,025
|
poczekaj. zacytuję ze starego wątku:
Prawidłowa procedura odgrzybiania jest następująca: 1. Ustawić klimatyzację na możliwie najniższą temperaturę pracy i niewielkie obroty nawiewu (w klimie automatycznej MkIII jest to odpowiednio dla temperatury opcja LOW oraz 3 kreski nawiewu). 2. Poczekać co najmniej 5 minut, żeby układ się schłodził. 3. Tuż przed wyłączeniem silnika na krótko (10 sekund) ustawić maksymalny nawiew i skierować cały strumień na przednia szybę (w klimie automatycznej MkIII jest to opcja "MAX na szybę"). Robi się to po to, aby wylot nawiewu na szybę maksymalnie otworzył się umożliwiając bezpośredni dostęp do parownika od góry. 3. Wyłączyć silnik i nawiew - nie aplikować spray'u podczas pracującego nawiewu! 4. Zaaplikować spray PRZEDE WSZYSTKIM przez wylot nawiewu na szybę bezpośrednio na parownik (w MkIII jest to ten wylot na środku deski rozdzielczej) - w tym celu należy przez jeden z otworów wylotu nawiewu (najlepiej na środku) wsunąć wężyk "ile się da" w dół. 5. Zaapalikować spray do kanału wlotu powietrza za filtrem przeciwpyłkowym. 6. Zaaplikować spray przez wszystkie kratki nawiewów, także przez wyloty na boczne przednie szyby. 7. Jeśli jest wymieniany filtr przeciwpyłkowy - pokryć wewnętrzną powierzchnię filtra (tą od strony kabiny) cieniutką warstwą spray'u. Nie robić tego, jeśli filtr nie jest wymieniany (jest brudny)! 8. Po zakończeniu "spray'owania" odczekać 10 minut. 9. Włączyć silnik, WYŁĄCZYĆ klimatyzację, ustawić nawiew na minimum (w klimie automatycznej MkIII ustawić 1 kreskę nawiewu). 10. Przy tak ustawionym nawiewie poczekać 10 minut. 11. Dopiero teraz włączyć klimatyzację na możliwie najniższą temperaturę pracy, pozostawić ustawione minimum nawiewu (w klimie automatycznej MkIII opcja LOW dla temperatury oraz 1 kreska nawiewu). 12. Przy tak ustawionym nawiewie poczekać 10 minut. 13. Po zakończeniu ww. czynności można już normalnie koszytać z klimatyzacji. Bardzo wskazane jest powtórzyć powyższą operację na następny dzień. I jedna uwaga - nie ma sensu "spray'ować" niewiadomo jakich ilości preparatu w otwory. Bowiem od ilości "wpsikanego" spray'u ważniejsze jest to, aby zaaplikować go w odpowiednie miejsca oraz w odpowiedni sposób. I równie istotna uwaga - nie warto kupować tanich preparatów, takich za 20 zł albo mniej. Po pierwsze są one mało skuteczne i trzeba je stosować częściej (więc cenowo wychodzi tak samo). A po drugie zastosowanie tanich preperatów może prowadzić do uszkodzenia parownika (korozja) i konieczności jego wymiany... Spośród wielu preparatów mogę polecić spray marki Wurth. Sam go używam - nie jest może najtańszy, ale jest naprawdę skuteczny (i bezpieczny dla parownika). tu jest napisane jak odgrzybiać bez grzebania od spodu. ja tak robię co pół roku. co do parownika od spodu to poszukaj w starszych wątkach
__________________
gorąca osiemnastka |
|
|
|