Forum Ford Club Polska

Sprawdzanie Numeru VIN





Wróć   Forum Ford Club Polska > Forum Ogólne > Ford Life > Hyde-Park
Rejestracja FAQ Kalendarz Dzisiejsze posty Szukaj

Komunikaty

Dołącz teraz!
Zapraszamy do rejestracji!
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum!

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Stary 29-10-2009, 18:19   #1
mario13
ford::specialist
 
Avatar mario13
 
Zarejestrowany: 27-04-2009
Skąd: Łęczna
Model: Fusion
Silnik: 2.0 EcoBoost AWD
Rocznik: 2013
Postów: 817
Domyślnie Zawisc czy fantazja?

Albo ja jestem glupi albo gosciu sie zapedzil ze swoja fantazja.
Ocencie sami.
04.01.09, 11:50
Gość: Horny
Miałem Forda Mondeo z roku 2003 w bardzo bogatej wersji z silnikiem 2,0 TDCI 130 KM i automatyczną skrzynią biegów. Zrobiłem nim ok. 75 tys kilometrów i sprzedałem spowrotem dealerowi po złożeniu pozwu sądowego. Tak awaryjnego samochodu nie udało mi się mieć nigdy wcześniej i nigdy później. Tłumaczyli mi że mam pecha! Za jedyne 127 tys zł miałem ... pecha!
Zaczęło się niewinnie - szarpała skrzynia, zrobili, było OK przez 6 tys. Potem nowy akcent - auto gasło bez powodu, raz przy wyprzedzaniu na drodze !!! Horror, assistance i naprawiają, nowy soft i miało być perfekt. Po 25 tys. padły pierwszy raz wtryskiwacze - gwarancja (koszt ok. 7 tys netto) Jedziem dalej, mija rok znowu skrzynia biegów (diagnoza - do wymiany - gwarancja koszt ok. 22 tys netto, auto stało w serwisie 40 dni a ja zastępczym Focusem jeździłem bez przeszkód) Po wymianie wszystko jako tako, Mijają 3 lata - rdza zaczęła mi zjadać drzwi od spodu (gwarancja - szlifowanie i ponowne malowanie - fajnie wpływa na cenę przy odsprzedaży), ponownie problem z gasnącym silnikiem (nie przy ruszaniu - automat - ale ... W TRAKCIE JAZDY!!!) Doszło do tego, że bałem się tym autem wyjechać z garażu, czujecie jak fajnie stwierdzić, że silnik zgasł podczas wyprzedzania? Polecam. Wreszcie po ok. 70 tysiącach padła pompa wtryskowa i dwa wtryskiwacze. Koszt oszacowano na ok. 16 tys zł i odmówiono bezpłatnej naprawy (po gwarancji) Doszło do małej przepychanki, złożyłem pozew do sądu i udało się zawrzeć ugodę z dealerem - odkupił samochód (po tygodniu stał w dziale - używane/gwarantowane ;-D) Jeszcze zapomniałem, ze gdzieś po drodze poszło dwumasowe koło zamachowe (gwarancja) Więc proszę nie opowiadajcie, że Ford się poprawił od czasów Sierry.

Teraz od 3 lat mam prostego benzynowego (2,0 FSI 150 koni) Passata B6 i akurat to trafiłem doskonale (przejechane 92 tys km i żadnej awarii poza wymianą radia na gwarancji) zero korozji, zero stresu

Pozdrawiam właścicieli wszystkich marek (nie tylko niemieckich)

__________________
Było Monedo mk3 2,5V6 jest 2.0 240 KM AWD.
mario13 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 29-10-2009, 20:57   #2
RECONDO
ford::expert
 
Avatar RECONDO
 
Zarejestrowany: 03-08-2006
Skąd: Camp Eagle
Model: MONDEO
Silnik: 1,8 PB
Rocznik: 2001
Postów: 2,740
Domyślnie Odp: Zawisc czy fantazja?

Sama prawda.
__________________
MJJ HUMAN NATURE
NTM - NARODOWY TEST MIECIA czyli ile dodatków uda się upchać do jednego złomka!
RECONDO jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 29-10-2009, 21:10   #3
tomek22
ford::beginner
 
Avatar tomek22
 
Zarejestrowany: 26-12-2008
Skąd: Bydgoszcz
Model: Mondeo Mk3
Silnik: 2.2 TDCI
Rocznik: 2006
Postów: 43
Domyślnie Odp: Zawisc czy fantazja?

Tutaj niema co oceniac to poprostu kolejny burak:D który zachłysnął sie szmelcwagenem.To co opisał dowodzi ze powinien pisac książki a nie siadac do auta.Przechrzciłbym go na ''Horny Bajkopisarz''.Zycze mu miłego i bezproblemowego uzytkowania szmelcu. Ja swojego Mondka pomimo paru popierdułek chwale,a najgorsze wspomnienia kojarzą mi sie z padliną pod nazwą PASSAT -najbardziej przereklamowane auto swiata którym jezdziłem ponad rok brrr:572:
tomek22 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 29-10-2009, 23:27   #4
Mariusz
ford::professional
 
Avatar Mariusz
 
Imię: Mariusz
Zarejestrowany: 19-08-2008
Skąd: Blachownia
Model: Mondeo Mk3-DENSO
Silnik: 2.O TDCi 115/156KM, 299/377Nm 'by Heko.
Rocznik: VII/2OO5 Sedan
Postów: 1,941
Domyślnie Odp: Zawisc czy fantazja?

Cytat:
Napisał tomek22 Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
to poprostu kolejny burak:
Nie ubliżaj, bo to nie miejsce na to. Każdy ma prawo wyrażać zdanie na temat swojego wózka i zauważ, że pisze to na forum Forda , a nie jakimś ogólnym. Gościu poprostu trafił na jakiś felerny egzemplarz i tyle. W każdej marce się to zdarza.
Nota'bene: ja ze swojego Mondzia jestem bardzo zadowolony po ponad roku użytkowania.
__________________

668855686
Mariusz jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 30-10-2009, 06:02   #5
mario13
ford::specialist
 
Avatar mario13
 
Zarejestrowany: 27-04-2009
Skąd: Łęczna
Model: Fusion
Silnik: 2.0 EcoBoost AWD
Rocznik: 2013
Postów: 817
Domyślnie Odp: Zawisc czy fantazja?

to w automacie wystepuje dwumasa?pytam powaznie.
__________________
Było Monedo mk3 2,5V6 jest 2.0 240 KM AWD.
mario13 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 30-10-2009, 07:23   #6
tomek22
ford::beginner
 
Avatar tomek22
 
Zarejestrowany: 26-12-2008
Skąd: Bydgoszcz
Model: Mondeo Mk3
Silnik: 2.2 TDCI
Rocznik: 2006
Postów: 43
Domyślnie Odp: Zawisc czy fantazja?

Masz racje kolego poniosło mnie przepraszamGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. .Wkurza mnie jak czytam takie wypociny które sławią Pasaty. Akurat co dotej marki jestem uczulony bo miałem takie auto i jego bezawaryjnosc to tylko mitGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum..Auto psuło sie co rusz a kasa za karzdym razem była ogromna. Robie swoim mondkiem mase km (5000-7000)obecnie ma najechane 285000 i bangla jak nalezy .Zaraz ktos dopisze ze znalazł sie fan Forda,nic podobnego.W mojej opini najlepsze auto to stara omcia z 1993 roku którą jezdzi teraz żona.Dodam jeszcze ze prawo do własnego zdania ma karzdy to fakt tylko niech niewypisuje bzdur jak z ta dwumasą Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
tomek22 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 30-10-2009, 13:20   #7
Brage
ford::beginner
 
Avatar Brage
 
Zarejestrowany: 21-10-2009
Skąd: WN/WB/WPR
Model: Escort Mk VII
Silnik: 1.8TD 70KM
Rocznik: 1996
Postów: 21
Domyślnie Odp: Zawisc czy fantazja?

oj, każdemu się zdarza. Znam przypadek Avensisa, w którym przy 115 tys po prostu blok i głowica się "rozwiodły" w trakcie jazdy, bo szpilki puściły (oczywiście po gwarancji, ale niecały 1000km po przeglądzie w ASO) - wcześniej padał alternator, reflektory i parę innych drobiazgów. I ponoć 2.0 benzyna "Tak ma".
Różne są egzemplarze i różne są wady fabryczne. Passaty są ok, ale niczym się nie wyróżniają. Silniki 2.0 TDI PD były awaryjne, to je wycofują (sprzedali je Mitsubishi i Jeepowi Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ) itd itp. Każda firma ma wpadki
Brage jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 04-11-2009, 17:32   #8
dovectra
ford::beginner
 
Zarejestrowany: 24-03-2005
Skąd: mazowieckie
Model: escort mk7
Silnik: 1.6 16V zetec
Rocznik: 1997
Postów: 20
Domyślnie Odp: Zawisc czy fantazja?

złośliwość rzeczy martwych...
niedopasowanie towaru do potrzeb...
może zbyt duże wymagania?
ja tam odpukać trafiałem na dobre auta, jak dbam to i mam.
- duży fiat, maszyna zabytkowa, ale nie wymagałem od niej super ekstra osiągów i bezawaryjności, no i toczył się na gazowni, tylko trzebabyło mieć w zapasie świece i tyle...
- Vectra a 1.8I, wady jednak przaśne i niezbyt dynamiczne i rdzewiała
ale silnik zawieszenie i reszta spoko... po ponad 300 tyś km wzieli z pocałowaniem rączki.
- 3x xantia, silniki różne 1.9TD, 2.0i, 1,8 16V... przebiegi około 300tyś... silniki i skrzynie bez tykania... no i ocynk...
- escort MK7 ... mówili rozleci się nie kupuj, silnik na gazie wybuchnie i nie będzie działał....
i co ? i spokój- jeździła sobie moja mama i wszystko grało.... na gazowni śmiga jak złoto...
- poprostu wady i zalety są w każdym aucie...
tylko suma jest różna....
albo mam szczęście - olej brał tylko duży fiacik...
A brat 6-cio letnigo nissana Tino wymienił na 10 letnigo passata i odetchnoł...
Bo japoniec się psuł na potęgę...
a Pasek nie.... i pali mniej Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
dovectra jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 04-11-2009, 21:34   #9
benny86
ford::advanced
 
Avatar benny86
 
Imię: Wojtek
Zarejestrowany: 01-03-2009
Skąd: Żory
Model: Aveo
Silnik: 1.2 16v
Rocznik: 2009
Postów: 322
Domyślnie Odp: Zawisc czy fantazja?

mój escort kupiony w 2004 roku jako ówczesny 14latek przejeżdził 4,5 roku bezproblemowo, tylko bieżąca eksploatacja. Przez ostatnie pół roku niestety trochę trzeba go było doinwestować, ale teraz już tylko czujnik temperatury wymienić i będzie śmigać jeszcze przez 1-1,5 roku u mnie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
benny86 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 05-11-2009, 10:42   #10
subratri
Zablokowany
 
Zarejestrowany: 01-08-2007
Skąd: Częstochowa - Genewa (3-miasto czasami)
Model: Galaxy Ghia
Silnik: 2,8
Rocznik: '97
Postów: 3,551
Domyślnie Odp: Zawisc czy fantazja?

a ja mysle, ze gosc sie pomylil i chcial o passacie napisac Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. tu nie ma co szukac... moj gal z forda ma tylko znaczek no i troche elektroniki, reszta szmelcwagena i naprawde... ilosc awarii i to jakie one sa jest przerazajaca. Jezdzac fordami nauczylem sie, ze samochod sluzy do jazdy, ten nauczyl mnie ze samochodem mozna jezdzic jesli sie go najpierw naprawi. Naprawi za duze, za kazdym razem pieniadze. No i jeszcze to zdanie "poprawil od czasow sierry" a to mozna cos zarzucic sierrce?? no chyba tylko to, ze pasat ja dogonil bo juz przestali ja produkowac. Troche przejechal taka 2,3 D i poza peknieta deska auto nie mialo wad. Zmienilo wlasciciela ze stanem 500 tys, z tego co wiem dalej jezdzi. byla z 86 roku o ile sie nie myle.
no i jeszcze te 40 dni w serwisie, to tez jest domena samochodow z grupy VAG, zamiast naprawiac nienaprawialne to przetrzymac auto tak dlugo az klient sie steskni i juz mu nie bedzie przeszkadzac ze gasnie, no i o ile dobrze kojaze to w 2003 roku nie bylo silnikow TDCI tylko TDDI (ale tu nie mam pewnosci), o dwumasie juz ktos wspomnial Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
subratri jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:37.


User Alert System provided by Advanced User Tagging (Lite) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2026 DragonByte Technologies Ltd.