![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#31 | |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 17-06-2009
Model: mk7
Silnik: 1.8 16v
Rocznik: '97
Postów: 30
|
Cytat:
mialam w aucie wymieniane rozne rzeczy ( silniczek krokowy, kable, swiece i takie tam) zaden z moich znajomych nigdy nie jezdzil fordem i nikt nie pomyslal o samoadaptacji, u mnie wygladalo to tak, ze na chwile byl odpinany akumulator i tyle. auto swirowalo mi przez jakies 3 miesiace ( nie ustawilo sie) tzn po odpaleniu maialo spadek obrotow, czasem gaslo no i odpalal na trzy cylindry. oddalam auto do mechanika coby sprawdzil co mu jest ale nic nie znalazl. wtedy zaczelam szperac na forum i nawet zalozylam temat. i ktoregos pieknego dnia przed swietami ( jakies -15 i kupa sniegu) autko stalo pod blokiem ze trzy dni wiec postanowilam je troche ruszyc. odpalilam i jak zawsze na trzy cylindry po trzech minutach cylinder zaskoczyl wiec wysiadlam coby je odsniezyc, dosc dlugo to trwalo, jak skonczylam autko mialo juz prawidlowa temperature pracy, pomyslalam ze dam mu troche obrotow bo nie chcialo mi sie nigdzie jechac, wiec potrzynalam go z 5 min na 1300 i tyle. na forum zasugerowano mi zebym sprawdzila czujniki, no to dnia nastepnego poszlam do auta, odpalam a tu zaskoczenie, wszystkie objawy jakie mial zniknely, pieknie odpalil na 4 cylindry, obroty nie spadly - bajka. dodam jeszcze ze przed odsniezaniem nie odlaczylam akumulatora. wnioskuje z tego ze do samoadaptacji jednak jest potrzebny taki cykl, ze auto na wolnych obrotach lapie poprawna temperature ( nawet jak ma to trwac 20 min) a pozniej potrzebuje troche obrotow i jak w instrukcji jest napisane ze trzeba sie przejechac nie mniej niz 8 km, to tez mi sie wydaje ze nie chodzi tu o stanie w korkach czy zatrzymywanie sie po drodze np po fajki - w koncu po cos ktos to specjalnie opisalGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
|
#32 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
|
|
|
|
|
#33 |
|
ford::average
![]() Imię: Mariusz
Zarejestrowany: 24-08-2009
Skąd: Legnica
Model: Ford Escort 1,6 16V
Silnik: 1,6 Zetec
Rocznik: 1998
Postów: 56
|
Tak, więc pozostało mi spróbować przeczyścić silniczek krokowy, tak? Tam wchodzi klucz 7 cz 8 ? Jest jakiś sposób od góry żeby się dobrać do dolnej śruby? Czy wymacać ją palcem i spróbować jakoś klucz nałożyć i poluzować a resztę da rade ręką?
|
|
|
|
|
|
#34 |
|
Postów: n/a
|
odkręcasz 8-mką oczkową. dolna śruba na macanego. Wystarczy poluzować a resztę ręką, tylko ta temperatura moze uniemożliwić.
|
|
|
|
#35 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 15-02-2006
Skąd: Złotów
Model: fs
Silnik: 1998
Rocznik: 95
Postów: 6,526
|
jak dodasz gazu na wolnych obrotach to spada wszystko dobrze?
Jezeli tak to ja mam powazne watpliwosci ze to krokowiec. A co do vss mam odmienne zdanie niz slawko , moze byc powodem licznych problemow. A dlaczego to zostawie dla siebie. |
|
|
|
|
|
#36 |
|
ford::average
![]() Imię: Mariusz
Zarejestrowany: 24-08-2009
Skąd: Legnica
Model: Ford Escort 1,6 16V
Silnik: 1,6 Zetec
Rocznik: 1998
Postów: 56
|
Jak dodaje gazu na wolnych to obroty nie spadaja normlanie tylko w okolice 300, a nawet mniej i gaśnie, jak tak pofaluje nimi dodając gazu to w końcu się uspokoi. Wczoraj zauważyłem też ze po odpaleniu razem ze sprzęgłem, potem po jego puszczeniu i ponownym wciśnięciu tez potrafił zgasnąć (w czasie postoju)
Zauważyłem też, że odziwo nie zawsze mi się tak dzieje z tymi obrotami bo wczoraj wracając do domu np. 5km jechał normalnie dopiero na światłach jak musiałęm mocno przychamować to mi zgasł. Dzisiaj jadąc do pracy rano nie zgasł w ogóle ale to dlatego, że jak widziałem, że spadają obroty to dodawałem gazu żeby je utrzymać (na luzie). |
|
|
|
|
|
#37 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 15-02-2006
Skąd: Złotów
Model: fs
Silnik: 1998
Rocznik: 95
Postów: 6,526
|
rusz wkoncu krokowca :d
|
|
|
|
|
|
#38 |
|
ford::average
![]() Imię: Mariusz
Zarejestrowany: 24-08-2009
Skąd: Legnica
Model: Ford Escort 1,6 16V
Silnik: 1,6 Zetec
Rocznik: 1998
Postów: 56
|
Z tym muszę poczekać do weekendu bo jak wracam po pracy do domu to już jest ciemno więc nie bardzo to wykręce, a wkręcanie tego spowrotem wieczorem lub o 6 rano nie bardzo mi się podoba w taką pogodę - także w sobote rano wykręce przeczyszcze i odrazu zamontuje. Nie zapominając o ponownej samoadaptacji. A powiedzcie mi tylko jeszcze na temat tej uszczelki co tam jest czy musze jakoś specjalnie na nią uważać, nie wypadnie ona po odkręceniu krokowca, bo gdziesz czytałem, że ona tam zostaje.
Oczywiście dam znać jakie to dało skutki Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#39 | |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 01-10-2007
Model: Volvo
Silnik: spalinowy
Rocznik: nie młody
Postów: 5,297
|
Cytat:
Ja pisze jak jest a nie jak słyszałem. Praca na 3 cylindry nie ma nic do zlej samoadaptacji, jesli wogole tak mozna to nazwac. Komputerowi nie robi roznicy czy go trzymamy na obrotach przez 5 czy 10 minut czy od razu jedziemy itd. Tym samym mozna by było stwierdzic ze jesli potrzymam go na obrotach wedlug ksiażki to bedzie mial 90KM a jesli pojade to bedzie tylko 80. Instrukcja WKŁ ma sporo błedow, czesc zle przetłumaczona, wogole nie zrozumiała lub mijajaca sie z tym co naprawde jest. Swego czasu bylo juz tu oblezenie o samoadaptacji, komus zaczał gasnac, zrob samoadaptacje, powietrze mu uciekło, zrob samadaptacje itd. Jak cos jest uszkodzone to nic nie pomoze, kompure nie traci pamieci przez uszkodzony czujnik. Jesli padnie czujnik temp. powietrza to komputer dostosowuje dawkowanie paliwa na podstawie zapisanych wczesniej danych z tego czujnika o ile był sprawny. Jesli mamy uszkodzony, to reset w niczym nie pomoze bo komp nie bedzie w stanie zczytac poprawnych danych z tego czujnika a tym samym ustalic poprawnie jak silnik ma byc zasilany. W momencie zmiany, czyszczenia, naprawy czujnika, sondy itd robi sie reset zeby na nowo zostały odczytane dane z nowego czujnika i ustalone poprawne sterowanie wtryskiem, zapłonem. |
|
|
|
|
|
|
#40 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 15-11-2007
Skąd: okolice Bartoszyc
Model: escort
Silnik: 1,3i
Rocznik: 1996
Postów: 8
|
witam
też miałem ten problem,piszę miałem bo teraz jest dokładnie odwrotnie, to znaczy że silnik sam nabiera obrotów,podczas jazdy po wciśnięciu sprzęgła skacze na 3500-4000 a potem powoli spadają, czasami aż zgaśnie i nie ma znaczenia czy silnik ciepły czy zimny i tu zgadzam się z magikiem że żaden reset kompa nie pomaga,(ale wolę to niż trzymanie nogi jednocześnie na hamulcu i na gazie przed skrzyżowaniem) i jeszcze mam pytanie do magika,czy sugerujesz że przyczyną gaśnięcia może być czujnik temperatury zasysanego powietrza ? a czujnik prędkości jazdy też odłączałem ale nie było różnicy. pozdrawiam |
|
|
|
![]() |
|
|
|