![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 28-01-2010
Model: escort
Silnik: 1.6
Rocznik: 94
Postów: 7
|
Witam jestem nowy na tym forum mam bardzo ważną sprawę. Posiadam forda escorta rocznik 94 benzyna 1.6 16v wersja Xr 3.
Dziś próbowałem wyjechać z pod domu a że mieszkam trochę poza światem i mam kawałek do normalnie uczęszczanej drogi chyba z 30 min kopałem auto i próbowałem Sie przebić przez śnieg. Nie będę ukrywał, że trochę go piłowałem na wysokich obrotach i gdy już prawie wyjechałem na drogę zaczęło mi się dymić z pod maski jak się potem okazało dymiło mi się z pojemniczka gdzie jest płyn chłodniczy (najbardziej z lewej strony i taki dość spory) zatrzymałem się wyłączyłem auto i poczekałem aż skończy parować z pojemnika odkręcając, co jakiś czas lekko korek. Na samym końcu odkręciłem go zupełnie jak Sie okazało w pojemniczku jest już pusto nie wiem chyba się mi płyn zagotował przez fakt piłowania auta. Wentylacja w aucie była włączona w 3 stopniowej skali na 2 na max ciepło. Tylko pod maską na śniegu zobaczyłem potężną żółtą plamę nie wiem czy taki, aby miał kolor mój płyn. Proszę was o pomoc, co mam teraz zrobić, bo mam zamiar podjechać i kupić normalnie płyn i go wlać i dalej użytkować pojazd, ale nie wiem czy to jest, aby na pewno mądra decyzja proszę o radę. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Kriss
Zarejestrowany: 24-09-2006
Skąd: Łódź
Model: Mondeo Kombi
Silnik: 2.0 tddi
Rocznik: 2001
Postów: 426
|
Jeśli Ci się aż tak zagotował to znaczy,że wogóle wiatrach na chłodnicy nie chodził,bo nie widzę innej opcji.U mnie tylko raz tak zagotowałem auto że mi para ze zbiorniczka poleciała,a jak troche odkręciłem to płyn wyleciał.Ale to był środek lata i właśnie wiatrak nie chodził.Oczywiście później dolałem płynu i dalej śmigałem.W zimie wykrzaczył mi się jeden cylinder (pierścienie),ale nie wiem czy to wina przegrzania.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 21-10-2009
Model: MK7
Silnik: 1,4 B + G
Rocznik: 1998
Postów: 111
|
Brak dużego obiegu płynu.Najszybciej zamarzła ci chłodnica.
Sprawdź wentylator na krutko czy chodzi i dotknij ręką chłodnicy czy jest ciepła na samym spodzie. pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 28-01-2010
Model: escort
Silnik: 1.6
Rocznik: 94
Postów: 7
|
ale czyli co mogę dokupić w sklepie płych chłodniczy wlać i wszystko gra ?
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 18-05-2008
Skąd: Olsztyn
Model: Ford Escort 1.6 16V
Silnik: benzyna
Rocznik: 1995 i 2000 MK7
Postów: 503
|
coś na pewno nie gra skoro płyn się zagotował jeżeli auto ci pali to możesz dolać płynu jeździć ale problem sam raczej nie zniknie musisz popatrzeć jak auto ci się zachowuje tzn jak szybko ci się płyn nagrzewa czy się wiatrak na chłodnicy włącza czy strzałka od temperatury płynu chłodniczego normalnie ci wskazuje
__________________
Wszyscy wiedzieli że tego nie da się zrobić. Aż przyszedł jeden który o tym nie wiedział..i to zrobił. --------------------------------------------------------------------------- http://www.gangsters.pl/index.php?polec=25789 |
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 21-10-2009
Model: MK7
Silnik: 1,4 B + G
Rocznik: 1998
Postów: 111
|
Najpierw sprawdź chłodnicę(odpal go i obserwuj temp.,jak termostat otworzy a chłodnica będzie zimna to cały płyn do wymiany).To musi puścić bo po 5 minutach znowu ci się będzie gotowało.Sprawdź wiatrak.
Jak będzie ok to na bank poszła uszczelka.Sprawdź teżczy przewody podczas gazowania są twardę. Ostatnio edytowane przez warzywisko ; 28-01-2010 o 12:27 |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 28-01-2010
Model: escort
Silnik: 1.6
Rocznik: 94
Postów: 7
|
nie no wszystko w sumie jest ok wiatrak chodzi tz. odpalam nawiew i chodzi wlałem narazie 1 litr płynu (ma trochę inny kolor nie wiem czy można było pomieszać) i dojechalem tylko do domu koło 300 m. Jak mogę sprawdzić sam czy mi uszczelka pod głowicą poszła ? Jaka może być cena w razie czego jej wymiany i jakie są skutki jak bym sobie dalej na walniętej śmigał ?
|
|
|
|
|
|
#8 | |
|
ford::beginner
![]() Imię: pablo
Zarejestrowany: 18-12-2009
Skąd: Radziejów
Model: Escort
Silnik: 1.6 + LPG Zetec 90KM
Rocznik: 1994
Postów: 42
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 28-01-2010
Model: escort
Silnik: 1.6
Rocznik: 94
Postów: 7
|
nie mam mam standardowy nawiew
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::professional
![]() Imię: x
Zarejestrowany: 19-08-2009
Model: x
Silnik: x
Rocznik: x
Postów: 1,258
|
Koledzy mieli na myśli wiartak na chłodnicy a nie wiatrak dmuchawy.Chodzi o to czy jak autko się zagrzeje to wiatrak ten przy chłodnicy startuje.
Generalnie masz do sprawdzenia czy chłodnica w ogóle robi się gorąca i czy jak silnik się porządnie zagrzeje to wiatrak ten przy chłodnicy się włączy. Ostatnio edytowane przez lukaszek_socho ; 28-01-2010 o 18:11 |
|
|
|