![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: B.
Zarejestrowany: 08-01-2010
Skąd: Łódź
Model: Mondeo MK V
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2015
Postów: 9
|
Witam wszystkich na Forum.
Od niedawna poruszam się Fordem Mondeo 2.0 TDCi 130KM, rok produkcji 2004. Kilka moich spostrzeżeń i główny problem. 1) Auto odpala nawet w największe mrozy (był problem ze święcą żarową, ale została wymieniona) 2) Po uruchomieniu silnik nierówno pracuje, po ok 45 - 60 sekundach wszystko jest ok. Linki do filmików na dole postu. Dodam, że wcześniej tak nie pracował(może dlatego, że był garażowany? i tylko kilka sekund po uruchomieniu się "zabujał", a dalej pracował ok. Na komputerze i w serwisie żadnych błędów nie było. Również próba z jazdą typu?: 4, 5 lub 6 bieg i gaz do oporu nie powodowała żadnych błędów na desce rozdzielczej. Ale wszystko do czasu... Zatankowałem na pewnej stacji, a w zasadzie dotankowałem, bo miałem prawie cały zbiornik i chciałem sprawdzić wskazania komputera ze stanem faktycznym, ale do tematu... wracając do domu autem zaczęło, najpierw szarpać i nie chciało się wkręcić na wyższe obroty, choć mocy nie straciło(przynajmniej tak do 2,5 tys. obr/min), zapaliła się kontrolka silnika (pomyślałem, że coś nie tak z paliwem, albo woda w filtrze, lub jakieś brudy) Dalej, jadąc delikatnie zaświeciła się sławna sprężynka, a silnik dwa razy przestał pracować. Po ponownym odpaleniu, jak gdyby nigdy nic wszystko było ok (błąd się skasował) i świeciła się kontrolka silnika. Myślałem, że to paliwo. Dojechałem powoli do domu. Następnie to co wykonałem u siebie w garażu: wyjąłem zbiornik i go wyczyściłem - faktycznie było troszkę wody i sporo syfu (piasek, jakieś grudki, troszkę parafiny, ale to przy -20 st. C to chyba nic nowego) Przeczyściłem cały układ paliwowy, w tym przewody, filtr paliwa wymieniłem na nowy BOSCH. Po tych bólach odpaliłem auto i faktycznie... było w garażu więc nie pracowało jak na filmie w linku powyżej. Pojeździłem troszkę po mieście i niby wszystko ok. Żadne kontrolki się nie zapalały aż do dzisiaj. Jadąc sobie na 4 biegu dałem gwałtownie gazu i auto dobrze ciągnęło, dopóki coś delikatnie nie szarpnęło i zaczęła migać kontrolka świec żarowych, już bez kontrolki silnikaGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.Teraz to totalna załamka. Chyba mnie czeka wizyta na komputerze i sprawdzenie wtrysków, pompy?? Proszę o porady i sugestie. Pozdrawiam Poniżej filmiki odnośnie pracy silnika [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] PS. Nie wiem cóż mogę jeszcze dodać aby ułatwić Wam pomoc: - spalanie do czasu wystąpienia problemu było ok 5-5,3 trasa, miasto 6,8-7,3 w zależności od korków - auto garażowane, przynajmniej ostatnio - nie wiem, czy nierówna praca na zimnym ma coś wspólnego z jego ówczesną dolegliwością. - jeżeli potwierdzą się moje najgorsze przypuszczenia to proszę o pomoc, gdzie, co i jak wymieniać, tj. czy są jacyś dobrzy mechanicy w Łodzi - do ropy leję dodatki czyszczące i te poprawiające jej stan w niskich temperaturach. - auto do niedawna leciało na A2 prawie swoją max prędkością bez żadnych problemów. Nie wiem co dalej. Ale kończąc pozytywnie... generalnie to fajne autko Smile |
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Tomaszek
Zarejestrowany: 24-10-2009
Skąd: OPole/EZG-Aleksandrow Lodzki/ZSWwinoujście/PTUrek
Model: FORD S-MAX Tytanium SONY PREMIUM
Silnik: 2.0 TDCI 140KM/ 163 mapa by m.soszka
Rocznik: 2011
Postów: 271
|
mnie to i pewnie nie tylko mnie wyglada na padajace wtryskiwacze, a oslabienie silnika i jego gasniecie to przechodzenie w tryb awaryjny Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. nierówna praca silnika może byc powiazana z wtryskmi - lejace wtryski podaja za duzo paliwa przez co silnik zaczyna nierówno pracowac
ogólnie o tego typu problemach i wystepujacych objawach było napisane juz bardzo dużo a nawet wiecej Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. wiec uruchom szukajke i miłej lekturkiGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 27-04-2009
Skąd: Radlin woj. śląskie
Model: Mondeo FUTURA
Silnik: DuratorQ TDCi 130
Rocznik: 2004
Postów: 45
|
Cześć,
Mam podobny problem. Właściwie to identyczny. Z tym, że u mnie nie zapalała się kontrolka silnika. Ten sam rocznik (2004) i ten sam silnik (TDCi 2.0 ,130km). Sprężynka zaczęła, tak jak u Ciebie, mrugać jak dodałem gazu i po kilku sekundach silnik jakby stracił moc, jakby turbo mu się wyłączyło. Po zgaszeniu silnika i ponownym odpaleniu było ok. Aż do następnego "kopa". Wytrzymałem tak miesiąc może dwa. Od wczoraj już załamka. Od razu się zapala przy odpaleniu silnika i niestety gaszenie silnika nic nie pomaga. Jutro z rana jadę do mechanika. Myśle, że to wtryskiwacze, albo coś z turbiną (coś z niewłaściwym ciśnieniem czy coś). Opiszę co było po powrocie z warsztatu. |
|
|
|
|
#4 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 05-10-2009
Model: mondeo mkIII
Silnik: 2,0 tdci
Rocznik: 2003
Postów: 14
|
Witam miałem to samo i okazało sie że to wina paliwa.Podjechałem na orlen wlałem stp z antyżelem dotankowałem do pełna.Nie przekraczając 2500 obr nagrzałem silnik do 90 stopni a póżniej na 4 i 5 biegu wsawiłem mu w palnik i go przegoniłem.Od tej poru nic się nie zaświeciło ale do kazdego tankowania dodaje stp mimo że tankuję bp ultimate lub werve.Spróbuj powinno pomóc wydaje mi się że gdzieś Ci przyłapało paliwo i jak mu mocniej depniesz to sie przytyka i wyskakuje tryb awaryjny.
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 18-06-2005
Skąd: Legnica
Model: Mondeo MK4 2008
Silnik: TDCI 2.0
Rocznik: 2008
Postów: 1,026
|
Kolego mąka lejące wtryskiwacze to nie jest za dużo paliwa tylko nieprawidłowo podana dawka czyli po prostu brak mozliwości stworzenia prawidłowej mieszanki z powietrzem.
Jak jest za dużo paliwa to idzie na przelew czyli zalezy to od zaworka natomiast lanie to wina rozpylacza. Kolego papa autor watku wyczyścił cały układ i ma to samo więc to nie jest wina przytykania się. Uzywanie dodatków (czyszczących układ CR) przy niesprawnym układzie może tylko pogorszyć sytuację W przypadku zapalania się sprężynki przy gwałtownym dodawaniu gazu najprawdopodobnym problemem jest przekroczenie normy spalania stukowego (czyli lejące wtryski) lub problemy z ciśnieniem na listwie (czyli np. pompa CR) lub w najgorszym przypadku i to i to czego nie życzę.
__________________
Mondeo MKIV 2.0 TDCI Kombi 2008 czyli White Lightning mająca prawie wszystko (jak dla mnie). Było i odeszło na wieczny spoczynek: Mondeo MKIII 2.0 TDCi Kombi 2003. Było i gdzies jest Mondeo MKI, Escort rocznik '86 i parę innych ale kto je spamięta
|
|
|
|
|
#6 | |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 27-04-2009
Skąd: Radlin woj. śląskie
Model: Mondeo FUTURA
Silnik: DuratorQ TDCi 130
Rocznik: 2004
Postów: 45
|
Cytat:
NIe wydaje mi się, że to od paliwa. Jeździłem na Shellu Diesel i V-Power Diesel na przemian i też kontrolka się zapalała. |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 19-03-2009
Skąd: Bydgoszcz
Model: Mondeo MK3
Silnik: 2,0 TDCi
Rocznik: 2002
Postów: 21
|
Witam.
Ja wymieniałem wtryski latem. Objawy: szarpnięcie, sprężynka i jazda bez turbiny (chyba się włączył tryb awaryjny). Byłem w trasie, więc musiałem jechać dalej. Do 100 km/h nawet szło, ale wyprzedzanie tira odradzam bo do 115 km/h bujałem chyba z kilometr. Wcześniej wymieniłem 1 wtrysk rok temu w zimie. Strasznie hałasował i kopcił, ale było ok -5 C. Paliwo wyłącznie lałem na Shell'u i myślałem, że robię dobrze. Błąd. W tym roku przy -14 C zanim się rozgrzał zgasł mi 2 razy przy dodawaniu gazu (wyprzedzanie!!). Oczywiście szarpnięcie i sprężynka, ale po ponownym rozruchu bez objawów. Dolałem paliwo z BP i dodałem ten ich specyfik do diesla. Przez jakiś czas było w miarę, ale przy -20 C wracałem z pracy z prędkością 40-60 km/h i do tej sześćdziesiątki bujałem go przez kilometr. Żenada. Na obroty się wkręcał, ale mocy nie miał i każda próba szybszego wciśnięcia gazu kończyła się zaduszeniem silnika. Samochód stał przez tydzień aż zelżały mrozy i teraz chodzi jak ta lala, tylko wymieniłem filtr paliwa. Tak więc jakie by paliwo nie nalać to i tak przy -20, -25 C i tak się wytrącała parafina i zaklejała układ. Jednak z tego co piszesz kolego raczej bym pojechał na komputer, bo to wygląda na uszkodzony wtrysk. U mnie drugi padł w ciągu 4-5 miesięcy, tylko wydałem niepotrzebnie kasę na komputer, próby przelewowe i tego typu bzdety. Jeśli możesz to wymieniaj od razu wszystkie, raz zapłacisz za programowanie, zaoszczędzisz trochę grosza. Padać zaczęły przy przebiegu 142.000km, podobno wytrzymują 100-150 tyś. w zależności od paliwa.
__________________
Mondeo Mk3, 2,0TDCi kombi, 2002 rok Bydgoszcz |
|
|
|
|
#8 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 27-04-2009
Skąd: Radlin woj. śląskie
Model: Mondeo FUTURA
Silnik: DuratorQ TDCi 130
Rocznik: 2004
Postów: 45
|
Witam,
U mnie diagnoza mechanika jest następująca: padło sterowanie turbiną. Czyli zawór sterujący (elektroniczny) turbiny. NIestety nie jest to część łatwo dostępna na rynku wtórnym. Łatwiej kupić używaną turbinę niż to pieruństwo. Na allegro używany sterownik kosztuje 500zł. Niestety mam ten elektroniczny droższy. Mechaniczne są o połowę tańsze. Także Strusioo jeśli rzeczywiście dałeś po garach i w tym momencie auto straciło moc i zapaliła się kontrolka świec (identycznie jak u mnie) to wielce prawdopodobne, że u Ciebie również padło strwoanie turbiną. Ja jeszcze mam samochód w warsztacie bo zanim dostanę ten sterownik to będzie pewnie po weekendzie. Oto zdjęcie jakie znalazłem w necie: i link: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] piszą, że: Typowe objawy wskazujące na uszkodzenie sterownika: - brak mocy - miga kontrolka świec żarowych - tester zgłasza błędy: P132B, P179A - usterka sterowania ciśnieniem doładowania turbosprężarki i jeszcze: - ciągły lub okresowy brak ciśnienia doładowania - praca awaryjna silnika - miganie lampki kontrolnej świec żarowych - tester fabryczny zgłasza błąd: P132B No i jeszcze znalazłem bardzo ciekawy post. Jest tam opis jak naprawić sterownik ze zdjęciami. POLECAM !!!!! [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Co do paliwa to jestem zdania, że jeździć na zwykłej ropie byle na firmowych stacjach tankować (Orlen, Shell), a od czasu do czasu zalać V-Powera z Shella rzeby się wtryski przeczyściły i spoko. Ostatnio edytowane przez Yarro ; 11-02-2010 o 19:58 |
|
|
|
|
#9 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 27-04-2009
Skąd: Radlin woj. śląskie
Model: Mondeo FUTURA
Silnik: DuratorQ TDCi 130
Rocznik: 2004
Postów: 45
|
Mechanikowi, a raczej elektronikowi, udało się naprawić mój sterownik turbiny. POLECAM warsztat w Żorach na ul. Wodzisławskiej 98 - Marcin Śmietana.
Gościu jest naprawdę konkretny i zna się na rzeczy. Skasował za naprawę 400zł więc wcale nie tak dużo. Przy okazji sprawdził wtryski i jeszcze parę innych rzeczy. Mam również gwarancję na to, także jestem zadowolony. Na razie przejechałem ok. 150km. Ale od razu czuć poprawę. Nawet lepiej odpala na zimno i chodzi jakby ciszej. |
|
|
|
|
#10 | ||
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 30-06-2008
Skąd: Warszawa
Model: 2x Citroen C5 Aircross
Silnik: 1.6 PT Hybrid
Rocznik: 2023
Postów: 3,963
|
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|