![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 15-11-2006
Skąd: Wrocław
Model: Escort Bolero II (Niemcy)
Silnik: 1,6 16V benzyna/lpg
Rocznik: 1998
Postów: 53
|
Witam,
Mam spory problem. Mój escort (307 tyś. km) obecnie bierze ok. 1,5l oleju po przejechaniu 1600km. Leje pólsyntetyk Mobil 10W40 (wcześniej lałem MOBIL 1 5W50). Po odpaleniu zimnego silnika dość mocno kopci a podczas jazdy w samochodzie czuć spaliny ze spalonym olejem (pewnie wchodzą gdzieś przez nieszczelną klapę bagażnika). Poza tym na dnie obudowy filtra gromadzi się olej, który potem kropelkami odpływa przez te dwa kanaliki pod obudowę filtra. Jakby tego było mało silnik od niedawna zaczął jakoś dziwnie klekotać (czyżby popychacze?? ). Nie wiem co robić. Ktoś ostatnio doradził mi aby wlać do silnika MOTODOKTORA bo to może ograniczyć ubywanie oleju (ten ktoś to stosuje i jest zadowolony). MOże ktoś mi doradzi co by zrobil na moim miejscu. Dodam że nie chcę robić jakiegoś poważnego remontu silnika (chcę tylko dojeździć tym samochodem minimum do końca roku czyli jakieś 15 -20tyś km) Z góry dziękuję za podpowiedzi. Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 30-09-2007
Skąd: near Kraków
Model: Escort MK7 Sedan/Orion
Silnik: 1.3 Endura-E
Rocznik: 1997
Postów: 331
|
Czy kiedy jeździłeś na 5w50 brał podobne ilości ?
Generalnie przy takim poborze silnik prosi się o generalkę, ale... może coś takiego cię zainteresuje: (Niektórzy mówią o dość dobrych rezultatach - sam od jakiegoś czasu stosuję przy każdej wymianie) [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Sugeruję przeczytać dokładnie całość. A jak nie to do mechaniora i remont. Ps. jak wlejesz motodoktorka do dopiero popychacze zaczną klekotać. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
Mozesz jeszcze spróbować przejść na mineral i pojezdzić tak jeszcze jakiś czas. Dziwne jest to ze słychać zawory, ale niestety na mineralu tym bardziej moze klekotać chociaż ojciec ma tez 1.6 16V i na mineralu jest cichy.
Olej we filtrze to pewnie przedmuchy. Może być tak że padła uszczelka pod głowicą i/lub uszczelniacze zaworowe - koszty naprawy do 400zł + ewentualnie mechanik. Pierścienie itd bym odpuścił. O motodoktorku zapomnij - na to samo wyjdzie jak wlejesz do silnika gesty olej przekładniowy. MOTODOKTOREK to tylko i wyłącznie zagęszczacz!!!
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 20-06-2009
Skąd: Gliwice
Model: Escort
Silnik: 1,6 Benzyna +LPG
Rocznik: 1997
Postów: 588
|
a ten olej w filtrze może byś spowodowany (tak mi się wydaje) źle działającym odpowietrzeniem skrzyni koronowej...
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
No może i właśnie masz kolego racje. Mały przegląd silnika by się przydał, bo może da się co nieco podratować bez wielkich kosztow.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 15-11-2006
Skąd: Wrocław
Model: Escort Bolero II (Niemcy)
Silnik: 1,6 16V benzyna/lpg
Rocznik: 1998
Postów: 53
|
dzięki za porady spróbuję odpowiedzieć na kilka waszych pytań
1) TKr - "Czy kiedy jeździłeś na 5w50 brał podobne ilości ?" Nie, kiedy jeszcze niedawno jeździłem na 5w50 brał olej w dużo mniejszym stopniu (około 1l na 10kkm) 2) zsberg - "Olej we filtrze to pewnie przedmuchy. Może być tak że padła uszczelka pod głowicą i/lub uszczelniacze zaworowe - koszty naprawy do 400zł + ewentualnie mechanik. Pierścienie itd bym odpuścił." Uszczelka pod głowicą i uszczelniacze zaworowe zostały wymienione 5 miesięcy temu (powodem było ubywanie płynu chłodniczego w dużych ilościach, po wymiane ten objaw ustąpił) DOdadkowo dodam, że na razie ten Escort calkiem nieźle jeździ a po zmianie oleju na półsyntetyk spala wyraźnie mniej LPG) Pozdrawiam i czekam na dalsze Wasze sugestie |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 09-01-2008
Skąd: Niedrzwica Kościelna kolo Lublina
Model: Escort Mk7
Silnik: 1.3 J6A + LPG
Rocznik: 96
Postów: 3,648
|
Kolego jedz do mechanika i niech pomierzy ci cisnienie na garach bo moze poprostu pierscienie padly, cylindru jajowe sie zrobily, prowadnice zaworow wytarte. Szczeze mowiac jak moj jadl 1litr na 1000km to poprostu wymienilem silnik ktory kupilem z rozbitka za 300zl. Szukalem takiej okazji pare miesiecy ale znalazlem. Kiedys byl do sprzedania 1.6 16V w Kazimierzu dolnym tez za 300zl z samochodu po dachowaniu. Tak za 500zl to powinienes znalesc bez problemu.
|
|
|
|
|
|
#8 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 30-09-2007
Skąd: near Kraków
Model: Escort MK7 Sedan/Orion
Silnik: 1.3 Endura-E
Rocznik: 1997
Postów: 331
|
Cytat:
Po jasną cholerę zmieniałeś na "gorszy olej" - wlanie gorszego oleju to zarzynanie silnika - zawsze - klekotanie popychaczy to właśnie wina tego oleju. Co z tego że jest 300tys. Jeżeli jeździ na syntetyku i oleju nie ubawy 1l na 100km to lejesz syntetyk. A jak ubywa to nie zalewasz mineralnego syfu i doktorka tylko remontujesz silnik. Zalanie gęstszych olejów albo motodoktorków to przekładanie wyroku na termin późniejszy. BTW lanie 5w50, podczas gdy Ford zaleca 5w30 (Fordowski F to właśnie 5w30) to raczej rodzaj fanaberii nie popartej faktami niż faktyczne dbanie o silnik. Zresztą nic dziwnego że pali mniej LPG, zmieniłeś z 50 na 40 - gdybyś zmienił na 30 palił by jeszcze mniej. Ja bym na twoim miejscu po odwiedzeniu mechaniora i zrobieniu przeglądu o którym piszą tu panowie na forum wrócił do syntetyku i zmienił go na 5w30 fordowski ale może być też inny. Mobilów bym nie lał wcale (nie mam zaufania do olejów które są rozlewane na tej samej lini co Lotos - a polskie mobile właśnie niestety są - może z importu są faktycznie lepsze (?) ). Ostateczną decyzję i tak podejmiesz ty i nic mi do tego Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
|
#9 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 15-11-2006
Skąd: Wrocław
Model: Escort Bolero II (Niemcy)
Silnik: 1,6 16V benzyna/lpg
Rocznik: 1998
Postów: 53
|
Cytat:
A z tym przechodzeniem z syntetyku na półsyntetyk to każdy mądrzejszy i co innego mówi. Mój wujek wlał do ASTRY przy przebiegu 150000 km mineralny i przejeździł na nim kolejne 100000km a silnik nie wykazuje zauważalnego zużycia. Więc z tym zarzynaniem silnika olejem mineralnym to chyba trochę przesada. No, ale nie jestem ekspertem od samochodów. Serdeczne dzięki za podpowiedzi |
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 09-01-2008
Skąd: Niedrzwica Kościelna kolo Lublina
Model: Escort Mk7
Silnik: 1.3 J6A + LPG
Rocznik: 96
Postów: 3,648
|
o olejach juz nie raz bylo pisane i napewno to nie jest prawda ze np mineralny leje sie na domeczenie silnika. Kolego jezeli masz przejechane 300tys km gdzie panewki sa wytluczone, pompa olejowa tez, na tlokach pierscienie lataja, szklanek juz nie ma i tam mu zalejesz syntetyczny to wlasnie wtedy jest zarzynanie silnika bo on nie ma takiego smarowania jak powinien i sie rozpierdzieli jeszcze szybciej. Gestrzy olej poprostu bardziej wypelnia ubytki spowodowane wytarciem dzieki czemu ma na elementach mniejsze luzy dzieki czemu nie tlucze sie i nie zurzywa sie szybciej. Nie pisz ze np 15W40 to bedzie gorszy olej od 10W40. Ja np jezeli by mi bral olej 5W40 to wolalbym zalac mineralny zeby bral mniej i jezdzic do konca ile sie bo moze jeszcze i pojezdzic na mineralnym i 100tys km niz odrazu remontowac co jest kosztem 1500zl w gore silnika ktorego mozna kupic w dobrym stanie za 500zl.
|
|
|
|