![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 14-03-2010
Skąd: Czarna Białostocka
Model: mondeo
Silnik: 1.6 16v
Rocznik: 1996
Postów: 300
|
Witam
Przymierzam się do wymiany łożysk amortyzatorów z przodu, gdyż zaczęły już postukiwać i tracę zbieżność w aucie. Moje pytania do Was drodzy koledzy brzmią następująco: 1. Jakie łożyska polecacie? Jeśli możecie to wrzućcie jakiś link do przedmiotu z aukcji lub sklepu. 2. Jeśli koszą mi się amortyzatory (gubię zbieżność) to czy zachodzi potrzeba wymiany poduszek górnego mocowania? 3. Jak zabrać się do wymiany? Chodzi mi mianowicie o samą wymianę łożysk bo jak wyjąć amorki to wiem dokładnie, a nigdy nie wymieniałem ani łożysk ani poduszek . Moje autko to 1.6 PB w kombajnie z 1996 roku i jak nikt nie jest chętny podzielić się wiedzą? Ostatnio edytowane przez Marek ; 05-07-2011 o 09:06 Powód: regulamin pkt.20!!! |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
Kolego, jak wyjmiesz amory, to łożyska masz na wierzchu, wymiana nie stanowi problemu a co do producenta, to niestety nie wiem jaka marka jest najlepsza. Jeśli zaś chodzi o poduszki górnego mocowania, to o ile pamięć mnie nie myli, bez ścisku do sprężyn będzie raczej trudno wymienić a poza tym raczej nie ma takiej potrzeby, o ile mocowanie było właściwie dokręcone. Gubienie zbieżności może być spowodowane skrzywieniem tłoczyska amortyaztora a właściwie jego gwintowanej części.
Pozdrawiam
__________________
Emmm |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 14-03-2010
Skąd: Czarna Białostocka
Model: mondeo
Silnik: 1.6 16v
Rocznik: 1996
Postów: 300
|
Co do tych tłoczysk to zobaczę i sprawdzę je, ale podejrzewam, że wszystko dzieje się przez te łożyska bo amorki mają ok 20 tys i działają perfect, a ostatnio postawiłem auto na pochyłym terenie i zauważyłem, że amor przesuwa się wraz z mocowaniem w kielichu (na łożysku) więc najbardziej prawdopodobną przyczyną cyrków są łożyska. Znalazłem kilka łożysk może ma ktoś doświadczenie z nimi?
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Które byście polecili ? I z jakim sklepem najlepiej dokonać transakcji? Odpiszcie jeśli możecie w miarę szybko bo dziś chcę kupić.. |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
Kup w tym sklepie, który najszybciej Ci dostarczy. Ja pobiegałbym po okolicznych hurtowniach motoryzacyjnych, nie wiem jak u Ciebie, ale ja pod nosem mam cztery.
Co do przesuwania się amorów to te łożyska właśnie po to są. Zwróć może uwagę na gniazda poduszek, czy otwory w blasze nie są rozbite, ewentualnie czy w miejscu styku gniazda poduszki z trzpieniem tłoczyska amora nie ma wyrobienia na trzpieniu. Po niewłaściwym montażu mogą powstawać w tych miejscach dość znaczne luzy. Jeśli bywa, że słyszysz pojedynczy stuk przy pokonywaniu krawężników, lub podczas manewrów na parkingu, może się okazać, że właśnie to jest u Ciebie problemem a nie łożyska amorków. Pozdrawiam
__________________
Emmm Ostatnio edytowane przez Emmm ; 05-07-2011 o 15:26 |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 14-03-2010
Skąd: Czarna Białostocka
Model: mondeo
Silnik: 1.6 16v
Rocznik: 1996
Postów: 300
|
też bym z chęcią pobiegał po hurtowniach ale mieszkam w mieścinie gdzie psy d** szczekają, dlatego też podałem linki Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. dam znać jak wyjdzie z naprawą i czy osiągnę zamierzony rezultat Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
No to powodzenia i 3mam kciuki.
Pozdrawiam
__________________
Emmm |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 14-03-2010
Skąd: Czarna Białostocka
Model: mondeo
Silnik: 1.6 16v
Rocznik: 1996
Postów: 300
|
Emmm jednak się myliłeś, przy wymianie łożysk trzeba mieć ściągacze do sprężyn...
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
No może być, dość dawno to było i wymieniałem poduchę, więc utkwiło mi w pamięci, że do poduchy musi być ściągacz. Przepraszam, jeśli miałeś z powodu mej złej pamięci kłopot. Myślę, że jakoś sobie poradziłeś.
Pozdrawiam
__________________
Emmm |
|
|
|
|
|
#9 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 26-07-2009
Skąd: Szczecin/Police
Model: Mondeo Mk1 Ghia
Silnik: 2.0 136Km
Rocznik: 1993
Postów: 207
|
[QUOTE=Emmm;1678556Jeśli bywa, że słyszysz pojedynczy stuk przy pokonywaniu krawężników, lub podczas manewrów na parkingu, może się okazać, że właśnie to jest u Ciebie problemem a nie łożyska amorków.
[/QUOTE] Ja własnie mam tak u siebie i nie wiem o co chodzi.Zauwazylem ze jak ruszam mocowaniem amortyzatora(guma na kielichu) moge sobie tym krecic w lewo i prawo bez zadnego oporu;( Coś jest chyba nie tak??? |
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
Zdecydowanie coś jest nie tak, ale co? Okaże się dopiero po demontażu amora. Spróbuj może dokręcić tę nakrętkę z góry...
Pozdrawiam
__________________
Emmm |
|
|
|