![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#21 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 15-02-2006
Skąd: Złotów
Model: fs
Silnik: 1998
Rocznik: 95
Postów: 6,526
|
nie ma co sie nakrecac na jakies koszty... zadnych glupawych prawnikow itp itd .
Wedlug mnie sprawa jest do wygrania w sadzie. |
|
|
|
|
|
#22 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Krzysztof
Zarejestrowany: 18-07-2011
Skąd: Łódź
Model: Mondeo Mk3
Silnik: 2,0 TDDi
Rocznik: 2001
Postów: 219
|
Napisałeś że jechała cysterna z mlekiemGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. to raczej nie jest samochód prywatny tylko należy do jakiejś mleczarni...ja bym zrobił tak...ten osobnik który ją prowadził na pewno mógłby być świadkiem...zaczął bym szukac jakiejś mleczarni bo prawdopodobnie tam pracuje i wezwał go na świadka...a jak nie będzie chciał to powiesz że widziałeś jak wjechał na czerwonym i tyleGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Mały szantaż nie zaszkodziGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Ale kurcze tez wydaje mi się że sprawa jest do wygrania...trzymam kciuki żeby sie udałoGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#23 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 14-06-2011
Skąd: Szczecin
Model: S-Max Titanium
Silnik: 2.0 TDCI 140KM
Rocznik: 2008
Postów: 131
|
Cytat:
Ktoś mówił o znalezieniu kierowcy cysterny z mlekiem, OK i co ten kierowca miałby niby powiedzieć, że sam wjechał na czerwonym to dziadek tym bardziej. Wątpię żeby on na to poszedł chyba, że pokryjesz jego mandat za wjazd na czerwonym, bo to ............. się Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ja bym ustawił się jak jeszcze jest to wahadło tak jak stałeś i zrobił zdjęcia z wewnątrz samochodu jak to widać z twojej perspektywy tak na wszelki wypadek, ale nie chwaliłbym się tym i zobaczył jak się sprawa w sądzie rozwinie, bo żeby to na twoją nie korzyść nie poszło. Ja bym się trzymał tego, co ktoś wyżej napisał, że ty nie mogłeś wiezdzać na czerwonym, bo już stałeś na nim i czekałeś na zielone to dziadek był bliżej twojej strony wahadełka i jest bardzo duże prawdopodobieństwo, że to on wjechał na czerwonym a nawet na późnym czerwonym skoro nie przejechał 300m wahadła w czasie od zapalenia się im czerwonego a tobie zielonego. I jeszcze jedno zazwyczaj na takich wahadłach obowiązują ograniczenia prędkości nie wiem ile tam było 30-40 km/h, ty też ruszając nie masz od razu na liczniku 80 km/h, więc jak by jechał z przepisową prędkością to chyba miał by na tyle miejsca żeby zdążyć się zatrzymać nawet po twoim wysunięciu się. Walcz, najlepiej jak byś znalazł kogoś, kto się zatrzymał tam na czerwonym i widział jak cysterna z mlekiem i jakieś dwa osobowe samochody pojechały na czerwonym, ale to tak małe prawdopodobieństwo, że nawet szkoda myśleć. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Kurcze, nie chce cię dołować i mam nadzieję, że nikt na taki pomysł w sądzie nie wpadnie, ale jest w tym trochę twojej winy, bo jak byś stał dalej od barierek to byś widział, że jeszcze coś jedzie i nie musiałbyś w ciemno się wychylać. Mam nadzieję, że udowodnisz, że to dziadek wjechał na czerwonym i tym stwierdzeniem wygrasz.
__________________
FORD S-Max Tytanium 2.0 TDCI 140 KM Detykacja dla AdamJ, MlekoLowickie i innych Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa, żeby pójść inną drogą i raz jeszcze spróbować. Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń, złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń. (JP II) Ostatnio edytowane przez Agnesqa ; 03-08-2011 o 09:41 Powód: na forum nie używamy wulgaryzmów |
|
|
|
|
|
|
#24 | |||
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 18-04-2010
Skąd: Łódź
Model: Mondeo MK4
Silnik: 1.6 TDCI
Rocznik: 2011
Postów: 743
|
Cytat:
Cytat:
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Cytat:
Bede sie trzymał wersji ze po to jest sygnalizacja zebym nie musiał sie super wczuwać. A sąd prawdopodobnie bedzie leciał po zasadzie ograniczonego zaufania - skoro wiedziałem że ludzie na mijankach latają na czerwonym (bo to wszyscy wiedza) to mogłem to przewidzieć. Zastanawiam sie czy dziadka nie postraszyc ze wystapie o skierowanie go na badania lekarskie czy moze miec prawko w tym wieku - z jednej strony to złośliwe a z drugiej widziałem jakim kierowcą był mój dziadek (75 lat i po wylewie) to w sumie moze ten dziadek tez nie powinien jezdzic jak zamiast hamowac sie wali do rowu Ostatnio edytowane przez rednaxelA ; 03-08-2011 o 09:27 |
|||
|
|
|
|
|
#25 | |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 08-04-2006
Skąd: Wilda
Model: Mondeo/Titanium
Silnik: 1,5 Ecoboost
Rocznik: 2015
Postów: 1,020
|
Cytat:
Z tą ograniczoną widocznością to niestety jest argument przeciwko Tobie. De facto włączałeś się do ruchu i na Tobie leży obowiązek sprawdzenia czy możesz zrobić to bezpiecznie. Sąd może przyjąć argumentację, że tego nie zrobiłeś. Można było w sumie stanąć dalej od sygnalizacji przez co miałbyś większe pole widzenia na pas z przeciwka. Także zastanów się czy iść w Tą stronę. Kurcze, jakby na to nie spojrzeć sprawa nie wydaje się łatwa. Tok rozumowania Sądu może być taki, że podobnie jak w przypadku skrzyżowania zielone światło sam w sobie nie uprawnia Cię do jazdy w "ciemno". Na skrzyżowanie nie możesz wjechać nawet na zielonym jeśli np. nie nie ma za nim miejsca do kontynuowania jazdy bo są tam jeszcze inne pojazdy. Tutaj podobnie był tam jeszcze jakiś pojazd a jak on tam się znalazł to może być już odrębna sprawa i Sąd może się tym kompletnie nie interesować. A jak wspomniałem to, że nie zauważyłeś tego pojazdu szczególnie ze względu na ograniczoną widoczność może być przeciwko Tobie. Dziadek zacwaniaczył, Tobie może się oberwać. Szlag by to... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez Pulse ; 03-08-2011 o 09:35 |
|
|
|
|
|
|
#26 | |
|
M.O.D.
![]() Zarejestrowany: 29-06-2009
Skąd: Żywiec
Model: Mondeo, Kuga
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2010, 2018
Postów: 147
|
Cytat:
Przepisy są po to, żeby ich przestrzegać. Jak widzę zielone to ruszam. Ile niby mam odczekać na spóźnialskich i cwaniaczków latających na czerwonym? Tym sposobem to bys sie doczekał kolejnego czerwonego ze swojej strony. Z filmiku wynika, że pobocze jest na tyle wystarczające, że dziadek mógł zahamować/zwolnić i odsunać sie w jakiś sposób. Wiedział, że wjechał na zielonym i chciał jak najszybciej przejechać mijankę, wiec pewnie jechał za szybko. Jak była słoneczna pogoda to możesz też powiedzieć, że słońce Cię oślepiło i nie zauważyłeś dziadka. |
|
|
|
|
|
|
#27 | ||
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 18-04-2010
Skąd: Łódź
Model: Mondeo MK4
Silnik: 1.6 TDCI
Rocznik: 2011
Postów: 743
|
Cytat:
Cytat:
To tak podsumowując - do czego sie moga przyczepić: - Art 25 pkt 4 PORD zabrania się wjeżdżania na skrzyżowanie, jeżeli na skrzyżowaniu lub za nim nie ma miejsca do kontynuowania jazdy; Bede sie bronił tym że z mojej strony nie było widać już żadnych aut jadacych z naprzeciwka a zielone już mi sie paliło kilkanaście sekund - zasada ograniczonego zaufania - wszyscy wiemy ze na mijankach kozaczą i lecą na czerwonym Bede sie bronił tym że przepuściłem tych co widziałem - zwykle takie misie co przelatują na czerwonym na mijance starają się jechac jeden za drugim własnie po to zeby ktos im nie wyjechał z naprzeciwka - dziadek sobie pozwolił na zrobienie odstepu na tyle duzego ze myslalem ze to juz wszyscy Do czego ja sie moge przyczepić: - zasada ograniczonego zaufania Jak mam zielone to sie nie spodziewam że ktoś wyleci na czerwonym - dziadek jechał na czerwonym Bedzie sie bronił że na zielonym wjechal na mijanke - dziadek jechał za szybko - nie opanowal samochodu Bedzie sie bronił że jechał 40 tak jak na znaku Ostatnio edytowane przez rednaxelA ; 03-08-2011 o 11:42 |
||
|
|
|
|
|
#28 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 20-08-2009
Skąd: Ząbki k/W-wy
Model: FOCUS MK1 hatchback
Silnik: 1.8 TDCI 74kW
Rocznik: 2004
Postów: 69
|
Obawiam się, że Pulse ma dużo racji w ostatnim poście.
Jakiś czas temu miałem przypadek; potrąciłem pieszą na pasach - to była jej wina ponieważ wbiegła zza innego auta bez upewnienia się czy ma wolną drogę, sama zresztą przyznała się do tego i wręcz przepraszała (nie stało się nic złego poza siniakami), sprawa skończyła się w sądzie z inicjatywy Policji. Po drugiej rozprawie zrezygnowałem z dalszego ciągu i zapłaciłem grzywnę (250zł z kosztami) mimo, że do dziś nie czuję się winny. W każdym razie zmierzam do tego, że argumentacja sądu była mniej więcej taka; "I co z tego, że piesza ponosi winę i przyznaje się do tego, sąd w tym procesie nie rozpatruje winy pieszej, sprawa toczy się przeciwko kierującemu pojazdem, a kierujący nie zachował należytej ostrożności, Nie ważne dlaczego piesza znalazła się na pasach, ważne, że skoro już tam była, to miała pierwszeństwo, a kierujący powinien jechać tak wolno i zachować tak wyostrzoną uwagę żeby zdążyć się zatrzymać". Szlag mnie trafiał jak słuchałem tej argumentacji, ale nie miałem czasu i zdrowia żeby z powodu kilku stówek bujać się po kolejnych instancjach, w dodatku bez gwarancji na wygraną. W każdym razie w Twoim przypadku może być podobnie; sąd nie będzie zainteresowany tym, ze dziadek wjechał 100m wcześniej na czerwonym, bo to nie jest przedmiotem sprawy, prawdopodobnie skupi się wyłącznie na Twojej winie w postaci zajechania drogi. Życzę wytrwałości. |
|
|
|
|
|
#29 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 15-02-2006
Skąd: Złotów
Model: fs
Silnik: 1998
Rocznik: 95
Postów: 6,526
|
tragedi jeszcze nie ma , poleci po znizkach z OC plus cos tam naloza na Ciebie o ile przegrasz.
Tylko jak bedziesz czytal takie pierdy wlasnie jak tutaj , ze sad powie to i to , wiekszosc tych tekstow jest wyniesiona z telewizji. A U NAS prawa nie stanowi TELEWIZJA. Zaczeles sie wychylac ale nie zmieniles pasa do konca , wiec gdyby dziadzia jechal nawet 50 km/h by wyhamowal. Zapisz sobie wszystko co jak chcesz powiedziec , bo potem pod wplywem stresu mozesz o czyms zapomniec i namieszac. Kolejna sprawa to ze sądy sa rozne i zawsze trzeba sie odwolywac. Nie ma takiego czegos ze tam mogl ktos jechac , ze trzeba przewidziec . Bo rownie dobrze mozna powiedziec ze jak wjedziesz na krzyzowke na zielonym i gosc Cie walnie po wlecial na czerwonym dostaniesz w bok. Twoja wina bo mogles to przewidziec bo ludzie lamia przepisy i wjezdzaja na czerwonym. Przeczytajcie cos za nim napiszecie ... Powiedz ladnie ze delikatnie sie wychylales , po tym jak juz miales zielone przez troche a auta zjezdzaly , gdy juz zjechali ostatni partyzanci na czerwonym , ruszyles lekko, dostrzegles auto i zatrzymales sie , zostawiajac tyle miejsca ze spokojnie drugie auta by sie zmiescilo. Jak podejrzewasz vectra byla tak napedzona bo chciala dogonic ta reszte wjezdzajaca na czerwonym swietle , miala nadmierna predkosc , kierowca spanikowal gwaltownie zahamowal , droga brudna bo remont i wjechal do rowu bo nie opnaowal auta. Zaraz udzieliles pomocy wysoki sadzie , bo nalezy tak zrobic nie odjechales z miejsca zdarzenia mimo tego ze grama winy Twojej nie bylo. A teraz ta druga osoba szuka sposobu jak naprawic swoje auto. Ostatnio edytowane przez tomiscorpio ; 03-08-2011 o 10:46 |
|
|
|
|
|
#30 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 20-08-2009
Skąd: Ząbki k/W-wy
Model: FOCUS MK1 hatchback
Silnik: 1.8 TDCI 74kW
Rocznik: 2004
Postów: 69
|
Cytat:
Uważam, że przypadek jest nieco podobny i prawdopodobnie argumentacja sądu również może być podobna. |
|
|
|
|