![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 21-05-2011
Model: Focus Mk1
Silnik: 1.8 TDDi
Rocznik: 1999
Postów: 3
|
Pomóżcie Koledzy!
Mam problem z elektryką w mojej foczce. Jakiś czas temu zniknęły mi tylne światła + podświetlenie tablicy rozdzielczej + sygnał przy otwieraniu drzwi z włączonymi światłami. Oczywiście bezpiecznik nr 32 10A. Wymieniłem na taki kupiony na Orlenie (spalony bezpiecznik był z przezroczystego plastiku, ten z Orlenu z nieprzezroczystego) i… znowu się przepalił. Pojechałem do mechanika, który wymienił mi ten bezpiecznik na również 10A, ale tak, jak było z przezroczystego plastiku. I wszystko zaczęło działać normalnie… aż do dzisiaj. Oczywiście sytuacja się powtórzyła: brak tylnych świateł itp., wkładam bezpiecznik z Orlenu 10A – przepala się, wkładam 15A – przepala się, znalazłem gdzieś 10A taki, jak był na początku – z przezroczystego plastiku. Włożyłem, wszystko działa, przejechałem jakieś 20 m i czuję, jak coś się pali. Zaczął się wydobywać dym spod wewnętrznej skrzynki bezpieczników, włączyły się światła awaryjne, ale nie migały, tylko świeciły stale. Wcisnąłem więc przełącznik awaryjnych i zgasły. Zajrzałem pod skrzynkę ale nie znalazłem żadnych widocznych śladów sfajczenia. Wyjąłem bezpiecznik 32 i okazało się, że się nie przepalił więc włożyłem i chciałem ruszyć dalej, ale nie włączałem żadnych urządzeń typu radio, nadmuch, tylko światła. I znowu to samo: dym spod skrzynki, światła awaryjne. Tym razem już nie mogłem wyłączyć świateł, więc zdjąłem klemę z akumulatora, założyłem i awaryjne zgasły. Wyjąłem w ogóle 32 i chciałem jechać dalej bez tylnych świateł (byleby się jakoś dostać do domu) i po chwili awaryjne znowu mi się włączyły. Czy ktoś może mi powiedzieć, o co tu chodzi? Co oznaczają stale świecące awaryjne? Czy mogę je jakoś sam wyłączyć (do mechanika mam ok. 30 km), skąd ten dym? |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 21-06-2008
Model: Escort / Focus
Silnik: Diesel 1,8 TI/Zetec SE
Rocznik: 1996
Postów: 157
|
no zwarcie jest - bez prucia i szukania nie obedzie sie.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 21-05-2011
Model: Focus Mk1
Silnik: 1.8 TDDi
Rocznik: 1999
Postów: 3
|
Dobra, wziąłem jednego elektryka, który rozłożył mi na części okolice skrzynki bezpieczników. Okazało się, że przewody się grzały od czegoś i stopiły się w jeden i robiło się zwarcie. Po kolei zaczął mi to wymieniać, ale okazało się, że jest jeszcze jedna stopiona wiązka kabli idąca do świateł tylnych. Gość powiedział, że on się tego nie podejmuje, bo tu trzeba by było zdejmować siedzenia i wykładziny. No i zostawił mnie trochę na lodzie. Czy ktoś może wie, którędy dokładnie idzie wiązka kabli przez foczkę (mówił, że w okolicach siedzenia kierowcy, ale którędy?) i jak się tam najlepiej dostać? A może ktoś zna mechanika/elektryka z Olsztyna lub okolic, który mógłby się tym zająć?
|
|
|
|