![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Postów: n/a
|
Witam, miałem kolizję, sprawca najechał na tył mojego auta. TU Reso wyliczyło mi szkodę na kwotę ok.1000 zł i ją zaproponowało, ja się nie zgodziłem i zadzwoniłem do ASO. Tam wyliczyli mi koszt naprawy na ok. 2500 zł. Dzwonię więc do TU i proszę o kalkulację według cen ASO, ale oni nie chcą zmieniać swojej wyceny i proponują mi wstawienie auta do serwisu i oni się z nim rozliczą. Ja tego nie chcę narazie robić. I stąd mój post - czy mogę zmusić ubezpieczyciela, aby wypłacił mi równowartość poniesionej przeze mnie szkody, według cen ASO, a nie ich wyliczenia? Przecież wybór sposobu naprawienia szkody należy do mnie. Myślę, że może by do nich napisać pismo w tej sprawie, bo na razie tylko rozmawiałem telefonicznie. Pozdrawiam i liczę na pomoc.
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 08-07-2009
Skąd: Piaseczno(Wa-wa)/Ostrołęka
Model: PASSAT B8 + VOLVO V40
Silnik: Klekoty po dwa litra
Rocznik: XXI w.
Postów: 463
|
Będzie ciężko , ponieważ ubezpieczyciel liczy według cen zamienników i nie zawsze musi liczyć ceny oryginalnych części tylko właśnie zamienniki. Oni tylko wypłacą więcej jak wstawisz np do ASO i oni naprawią samochód ,bo w ten sposób zabezpieczają się przed za dużymi wypłatami do kieszeni poszkodowanego Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::expert
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 29-11-2009
Skąd: WOŁÓW\WROCŁAW
Model: Hyundai i30 N Line focus mk3 fl, Astra F, 126p
Silnik: 1,5 TGDI, 1,5 TDCI , 1.4 Pb, prawie 0,7 :)
Rocznik: 2022 2015 1995
Postów: 3,198
|
Zawsze można zwrócić się do firmy zajmującej się egzekwowaniem odszkodowań z tytułu OC aby to ona poprowadziła sprawę.
__________________
Czego prócz śmierci boimy się najbardziej? Uszczelki pod głowicą ![]()
|
|
|
|
|
|
#4 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Paweł
Zarejestrowany: 02-05-2012
Skąd: Błonie
Model: Focus Kombi Mk2 Ghia
Silnik: 1,6 TDCi 109 KM
Rocznik: 2007
Postów: 281
|
Oprócz kompetencji sprawdź też ile sobie za tą "pomoc" policzą i kto za to zapłaci...
|
|
|
|
|
|
#6 | |
|
ford::expert
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 29-11-2009
Skąd: WOŁÓW\WROCŁAW
Model: Hyundai i30 N Line focus mk3 fl, Astra F, 126p
Silnik: 1,5 TGDI, 1,5 TDCI , 1.4 Pb, prawie 0,7 :)
Rocznik: 2022 2015 1995
Postów: 3,198
|
Cytat:
Zaproponowali Ci kwotę bezsporną.Jeżeli chcesz więcej to będziesz musiał przedstawić faktury
__________________
Czego prócz śmierci boimy się najbardziej? Uszczelki pod głowicą ![]()
|
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 11-02-2004
Model: Focus
Silnik: PNDD + LPG
Rocznik: 2018
Postów: 3,542
|
Mam za sobą cztery wygrane sprawy (sądowe - ani razu nie obyło się bez tego, co świadczy o podejściu ubezpieczycieli) przy szkodach z OC sprawcy, w tym trzy bez żadnej kancelarii,
a prawnikiem nie jestem i powiem jedno: podstawą są kwity (vide: faktury, opinie biegłych, producenta auta, opon etc.). Jeśli chcesz kasę według kosztorysu ASO i później naprawiać u p. Henia w stodole na częściach z Allegro, to napisz to wprost. Takie rzeczy to tylko w Erze. |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::professional
![]() Imię: Andrzej Marek
Zarejestrowany: 26-12-2008
Skąd: Strzelce Opolskie
Model: Ford Fusion mk2 z USA /Mondeo mk5/
Silnik: 1,5 EB wersja SE, K&N 33-5000
Rocznik: 2014 model 2015
Postów: 1,369
|
Skolmi ma rację, tzw "kwota bezsporna" jest tak wyliczana by można było usunąć szkodę korzystając z zamienników oryginalnych części, części używanych oraz dokonać naprawy w normalnym warsztacie. Przeważnie coś jeszcze z tego zostanie. Jeżeli chcesz robić w ASO to jak najbardziej ale nie dostaniesz tych pieniędzy do ręki. Chyba że pójdziesz na noze i spotkacie się w sądzie ale tam też zarządaja faktur, nie wiem czy "prognoza z ASO wystarczy do wygrania sprawy, można zaryzykować ale możesz byc do tyłu po przegranej sprawie.
Możesz też kupic oryginalne części do tego rachunek z warsztatu za montaż i malowanie, ale wcześniej musisz uzgodnić to z ubezpieczycielem no i wyłożyć swoje pieniądze. Możliwa jest też naprawa bezgotówkowa, przeważnie ubezpieczyciel ma podpisane umowy z warsztatami, ale to raczej najgorsze rozwiązanie,warsztat tnie koszty na częściach a winduje na robociźnie. Ostatnio edytowane przez steell ; 28-07-2012 o 21:57 |
|
|
|
|
|
#9 |
|
Postów: n/a
|
ASO nieźle się ceni, ale jeśli ubezpieczyciel się zgodzi na ASO, wtedy płaci za naprawę tyle ile trzeba. A poszkodowany żadnej kasy do ręki nie dostanie w przypadku naprawy bezgotówkowej, ale przynajmniej nie musi biegać po warsztatach..
Odwołanie i ewentualnie postraszenie prawnikiem zazwyczaj zmieniają podejście TU na korzyść poszkodowanego. Dlatego zawsze warto się odwoływać. W ostateczności jeszcze jest opcja żeby skorzystać z pomocy kancelarii odszkodowawczej, Mobile Cash Kraków, Votum, EuCo, itd. wybór jest duży i wygrana gwarantowana. |
|