![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 19-03-2010
Skąd: Olsztyn
Model: ford mondeo
Silnik: 1.8
Rocznik: 1995
Postów: 39
|
Witam. Posiadam mondzia z 95 roczku z silniczkiem 1.8. Od pewnego czasu pojawił się dziwny szum w okolicy pompy wspomagania jakby na łożysku, sprawdziłem płyn w zbiorniczku i kolor jaki zobacyzłem to kolor jakby karmelowy choc nie jestem pewien powinien być malinowy, więc miałem w najbliższy weekend zmienić. Dziś żona wyjeżdzała do pracy i tylko jak to powiedziała coś pykneło i cięzko skręcać było jej jak na kobiete i zaczeła uciekać kierownica w prawą stronę. Co może być przyczyną? czy to pompa a może maglownica a może coś innego. proszę o pomoc
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 23-03-2007
Model: mondeo mk II kombi
Silnik: 1.8 td endura de
Rocznik: 1997 grudzień
Postów: 2,643
|
To raczej maglownica, co nie znaczy, że pompa też nie będzie do wymiany. Ja to się trochą dziwię, jak można dopuścić do tego, żeby płyn w układzie wspomagania przypominał przepracowany olej z diesla? Układy hydrauliki siłowej, to praktycznie niezniszczalne zespoły, gdyż czynnik roboczy ma własności smarujące, ale bezwzględnie trzeba przestrzegać terminów wymiany tego czynnika, gdyż brudny czy wymieszany z wodą, ma działanie destrukcyjne.
Płyn do wspomagania nie jest drogi a regeneracja magla, owszem, jest. Pozdrawiam
__________________
Emmm |
|
|
|