![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#21 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 07-07-2009
Skąd: okolice myślenic
Model: Focus MK2
Silnik: 1.6 TDCI (109KM)
Rocznik: 2005
Postów: 2,165
|
Cytat:
Dawnie do zasilania auta na sterowanie potrzebowałeś 4 bateria R20. Teraz zasilasz je czterema bateria R6. Wszystko zmierza ku stosowaniu jak najmniejszych układów, w techonolog SMD, skumulowanych, z optymalizowanych i co najważniejsze konsumujących mniej energii. Dlatego twierdzenie, że producenci robią na złosć i wrzucają elektronikę, a nie wrzucają większych AKU jest trochę na wyrost. Bilans energii przy konstrukcji samochodu pokazuje, że tyle wystarczy i już. Czy wcześniej taki TDI bez elektroniki wytrzymałby chociaż rok na bateri 60Ah jak teraz mój 1.6 TDCI? Nie ma mowy. O poprzedni właściciel+ja przjeździliśmy 5 lat na oryginalnym AKU bez doładowywania. Muszę jeszcze dodać, że u mnie ładowanie jest słabe i zapewne to wykończyło mi AKU, bo działałby dalej. Taka zima jak u Nas to żadna zima. Pamiętaj to jest klimat umiarkowany. Natomiast jeżeli robisz krótkie odległości, to nie wymagaj aby ktoś wkładał specjalnie większy akumulator na tę ewentualność. Jak już pisałem wyżej to nic nie da, bo i tak go skończysz tylko rok później. Diesel kupuje się z myślą o trasie, a nie 2km do pracy lub ciągłe włącz/wyłącz.
__________________
_______________________ 115KM i 275Nm... z serii :-) / "Nie kłóć się z idiotą - sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem" |
|
|
|
|
|
|
#22 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 25-02-2008
Skąd: podkarpackie, mielec klimatyzacja napełnianie
Model: focus sedan ghia
Silnik: tddi
Rocznik: 2000
Postów: 3,108
|
Cytat:
Ty maureliusz wyciagasz poprostu zle wnioski i niemysl ze to sie da tak w jednym zdaniu wytłumaczyc jak dziala akumulator i dlaczogo wiekszy jest lepszy od mniejszego. Pozatym napiecie 13,5V ladowania to nie oznacza ze alternator jest slaby i nie laduje. To jest wlasnie to zjawisko ze alternator maokolo 50% sprawnosci i mozesz wymyslac co chcesz ale kazdy alternator ma swoją charakterystyke i to wcale nie znaczy ze alternator 120A zawsze ma dac 120A. To samo z akumulatorem... napiecie ladowania moze byc stale ale prad ladowania bardzo moze sie zmieniac. O tym tez zapominasz. To samo z pojemnoscią....nadal nie rozumiesz ze wiekszy akumulator trudniej jest zasiarczyc chociarzby dlatego ze wiekszy akumulator ma takie wlasciwosci w stosunku do malego: -Mozna go ladowac wiekszym prodem= ze moze pobrac wiecej ladunku w tym samym czasie. -mozna go obciazac wiekszym prodem= ze nic mu sie nie stanie przy wiekszych obciazeniach w stosunku do malego. -mozna z niego pobrac wiecej energi zanim dojdzie sie do minimum=ze jest znacznie bardziej prawdopodobne ze maly akumulator zasiarczy sie szybciej w samochodzie jak dluzy chocbys robil wszystko tak aby zasiarczyc duzy akumulator a nie maly. Co do PYTAN: 1-TAK sprawdzilem -zreszta wiele osob sprawdzilo niechcacy podczs problemow z ladowaniem. 2-akumulator pobiera tyle pradu ile sam chce w danym momencie w zaleznosci od napiecia ladowania,-niemoze pobrac 120A bo fizycznie jest to niemozliwe przy napieciu ladowania 14,4V. PS. dobrze jest dla akumulatora jezeli w poczatkowej fazie po uruchomieniu napiecie stopniowo wzrasta a nie odrazu dochodzi do 14,4V. 3-napiecie ladowania tuz po odpaleniu diesla nic nie oznacza. Pozatym jezeli mamy wlaczone duzo odbiornikow to niemozna sie poslugiwac tylko wartosciami napiecia ladowania-nawet na rozgrzanym silniku. 4-dlaczego ty zawsze przekrecasz to co jest napisane czarno na bialym-akumulator sam ustala wartosc pradu ladowania w zaleznosci od tego jak jest naladowany. Na poczatku po odpaleniu silnika moze pobierac nawet i 30A. a po 5 minutach moze pobierac np. 2A czy widzisz teraz roznice? Pozatym 14V w koncowej fazie ladowania to troche malo-ale znowu wchodzisz w inne tematy. 5-wiekszy akumulator jest jak najbardziej OK i lepszy w kazdym przypadku. dlatego wieksze akumulatorki sa jak najbardziej OK i dlatego kazdy producent chcac robic samochod do zadan specjalnych jak np. taksowka czy policja musi wstawic wiekszy akumulator o powiedzmy 10-20%. Dlatego pomimo ze oryginalnie masz wymiary akum. 275 x175x175 to mozesz zainstalowac wiekszy jak np. 315x175x175. Podsumywujac...wiekszy akumulator zawsze jest lepszy od mniejszego i zawsze wytrzyma dluzej jak maly. moze w jednym tylko przypadku nie jest...kiedy zalezy nam na masie samochodu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez mjprzem ; 02-01-2013 o 13:21 |
|
|
|
|
|
|
#23 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 07-07-2009
Skąd: okolice myślenic
Model: Focus MK2
Silnik: 1.6 TDCI (109KM)
Rocznik: 2005
Postów: 2,165
|
I wrócił sympatyczny kolega po świętach - Szczęśliwego Nowego Roku i samych ... na temat postów życzę
0. Pisząc o ładowaniu w aucie aku prądem 30A....w sumie już powinienem zakończyć dyskusję, bo to już są wierutne bzdury. 1. Piszesz to samo co ja miejscami, tylko jakby z Twoich ust płynęło 2. Myslisz ładowanie prostownikiem z ładowaniem w samochodzie. 3. Nie zrozumiałeś ani jednego słowa, które napisałem. Jakbyś zrozumiał, to byś nie pisał, że duży akumulator gorzej zasiarczyć. Masz wodzu rację, pod warunkiem, że masz prawidłowe ładowanie i start w aucie, a nie o takim przypadku tu chyba dyskutujemy. Jak nie masz to go: - podczas rozruchu rozładujesz - potem nie doładujesz bo kiepsko ładuje - a jak jedzisz na krókich trasach to będzie bardziej rozładowany niż mniejsz i się ZASIARCZY SZYBCIEJ!!!!!!!!! Wniosek: jak wszystko w aucie jest sprawne to zupełnie nie potrzebne większe AKU, chyba, że ktoś wybiera się do Irkucka na ferie. Policja ma większe AKU i Taksówki:-). Tylko ford taki jest durny, że wsadził do diesla 60Ah :-))))) A jakoś ludzie jeżdżą i nie narzekają pod warunkiem że mają wszystko sprawne. Wkładanie większego AKU to głupie półśrodki. Później Kowalski sie cieszy, bo wyrypie go za dwa lata, a nie za rok. A potem mówi, że to wszystko Chińszczyzna i akumulatory teraz co dwa lata trzeba kupować. Ale spoko producenci zacierają ręce na takie myślenie. Oczywiście możesz mieć swoje zdanie. Niech każdy sobie przeczyta moje argumenty i Twoje oraz wybierze coś dla siebie. Tyle w temacie z mojej strony...ufff....
__________________
_______________________ 115KM i 275Nm... z serii :-) / "Nie kłóć się z idiotą - sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem" |
|
|
|
|
|
#24 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 25-02-2008
Skąd: podkarpackie, mielec klimatyzacja napełnianie
Model: focus sedan ghia
Silnik: tddi
Rocznik: 2000
Postów: 3,108
|
Cytat:
Widzisz maureliusz nawet nie wiesz ze sprawny akumulatorek taki powiedzmy standardowy 75Ah potrafi pobrac tyle pradu ladowania albo i wiecej w poczatkowej fazie po uruchomieniu zimnego silnika jezeli podasz mu 14,4V napiecie ladowania. Ciebie to nawet nauka ani youtube chyba tez nie przekona w tym temacie. Pozatym ford to taki sam producent samochodow jak vw opel czy peugeot. Niema sensu rozmawiac o tym jakie producenci wkladaja akumulatory bo kazdy wklada jak najmniejszy byle tylko testy przeszedl i bylo taniej. NIEMA gwarancji wieloletniej na akumulator. To jest powod wkladania akumulatorow jak najmniejszych byle tylko starczyly na kilka lat. |
|
|
|
|
|
|
#25 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 07-07-2009
Skąd: okolice myślenic
Model: Focus MK2
Silnik: 1.6 TDCI (109KM)
Rocznik: 2005
Postów: 2,165
|
Cytat:
Według mnie temat już wyczerpany i do zamknięcia. 1.8TDCI tak ma i już co było głównym tematem. Akumulator każdy niech sobie włoży jaki tam chce podobnie jak olej do silnika :-)
__________________
_______________________ 115KM i 275Nm... z serii :-) / "Nie kłóć się z idiotą - sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem" |
|
|
|
|
|
|
#26 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Staszek
Zarejestrowany: 16-11-2011
Skąd: Andrychów
Model: ford focus 1.6 TI-VCT
Silnik: SIDA
Rocznik: 2010
Postów: 5
|
Miesiąc czasu samochód stał w garażu.Rozładował mu się akumulator.Dzisiaj po otwarciu kluczykiem /pilot nie zadziałał/ podłą czyłem bez wyjmowania aku. zsamochodu do starej róskiej ładowarki ustawiłem prąd ładowania na 1A czy dobrze zrobiłem? kiedy rozłączyc? Jeśli jest ktoś na forum proszę o odpowiedż.Zrobiłem to 1 godz.temu.przepraszam za chaos w pisaniu,ale są to moje pierwsze kroki w internecie i na forum.
|
|
|
|
|
|
#27 | |
|
ford::average
![]() Imię: szwagier
Zarejestrowany: 13-08-2012
Skąd: CB
Model: Ford Focus 2
Silnik: 2.0 TDCi
Rocznik: 2006
Postów: 125
|
Cytat:
PS. Wbrew pozorom, stare ruskie pancerne ładowarki nie są złe. |
|
|
|
|
|
|
#28 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 25-02-2008
Skąd: podkarpackie, mielec klimatyzacja napełnianie
Model: focus sedan ghia
Silnik: tddi
Rocznik: 2000
Postów: 3,108
|
tak..jezeli akumulator ma stac mc nieladowany w samochodzie to nalezy go koniecznie rozlaczyc.
ale co do przechowywania to: -naladowany akumulator lepiej sie utrzymuje w zimnym chlodnym miejscu-moze byc nawet lekki mroz i nic mu nie bedzie. Akumulator w cieple poprostu ma wieksze samorozladowanie. -jezeli akumulator ma byc doladowywany-to najlepiej malym pradem. 1A-prad ladowania-dobrze kolega zrobil a nawet bardzo dobrze bo po takim rozladowaniu akumulator mozna ladowac tylko malym pradem a im mniejszy i im dluzej tym lepiej. 1/10 pojemnosci ladowania jest ok ale dla dobrego akumulatora a nie takiego ktory mogl sie zasiarczyc poprzez zbyt dlugie rozladowania. czyli w pzypadku dlugiego rozladowania ladujem maksymalnie 1/20pojemnosc akumulatora a moze byc mniej i to bedzie lepiej. Jezeli ladujesz np. 1Apradem to powinienes go tak ladowac przez "kilka dni" bo licz sobie ze 1Ax60H=60Ah. ale jak zakonczysz po 1-2 dniach ladowanie a reszta podladuje sie juz w samochodzie to i tak nie bedzie zle. I nie przekraczaj 14,7V napiecia na zaciskach akumulatora. |
|
|
|
|
|
#29 |
|
ford::beginner
![]() Imię: pba
Zarejestrowany: 10-07-2013
Skąd: Poznań / Choszczno
Model: Focus MK3
Silnik: 1,6 TDCI
Rocznik: 2015
Postów: 13
|
Koledzy, od niedawna jestem - mam nadzieję Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. - szczęśliwym posiadaczem FF2.
Ostatnimi czasy zauważyłem, że podczas hamowania - spadają obroty silnika. W związku z tym, że servo jest elektryczne, pozwoliłem sobie sprawdzić napięcia w trybie serwisowym. I co się okazało: 1. silnik zgaszony - ok. 12,5V 2. silnik włączony - 13,5-13,6V 3. silnik włączony + wciśnięty hamulec - 12,0 : 11,9V Troszkę zastanawiają mnie tak duże wahania napięcia. Bardzo proszę szanownych kolegów, o sprawdzenie napięcia ładowania w swoich "foczkach" Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Thank You from the mountain Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. tzn, dzięki z góry Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#30 |
|
Postów: n/a
|
Szczęśliwy posiadacz auta nie mierzy prądów bez potrzeby jak auto jeżdzi. A jak zaczniesz mierzyć , sprawdzać, ile pali z dokładnością 6 miejsc po przecinku, to możesz się od myslenia i sprawdzania stać nieszczęśliwym posiadaczem. Jak auto jeżdzi, to paliwo , olej zmierzyć i w pedał.
Ostatnio edytowane przez salom ; 15-07-2013 o 21:01 |
|