![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::average
![]() Imię: Emil
Zarejestrowany: 29-10-2012
Skąd: Łódź
Model: Mondeo 2,0 TDCI
Silnik: kleklekleklekle
Rocznik: 2012
Postów: 57
|
Szanowni Koledzy!
używałem już szukajki i generalnie problem drgań jest szeroko komentowany. Mój problem jest jednak nietypowy. We wszystkich przypadkach na forum drżenie zaczyna się od pewnych obrotów, bądź po przekroczeniu pewnej prędkości itp. U mnie jest inaczej... Samochód ładnie śmiga, nie brakuje mu mocy, biegi wchodzą gładko, nic nie buczy, nic nie słychać, podczas jazdy elegancko jedzie. Problem pojawia się gdy auto stanie i jest na jałowym biegu. Czuć delikatne cykliczne drgania (nasila się na 2-3 sekundy i ustaje, za chwile to samo) od strony skrzyni biegów/ silnika. Podczas "jazdy podjazdowej" w korku jest to męczące. Do sedna - co to może być? EGR, czujnik ciśnienia paliwa, dwumasa, przegub, skrzynia biegów, wtryski? Samochód ma przejechane 125000 km (nie kręcone). PS> jeśli temat już był - moderatora proszę o usunięcie mojego i podsunięcie mi właściwego-wcześniejszego. POZDRAWIAM i liczę na odpowiedzi Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
FORDOMANIAKU! PRZEKAŻ TWÓJ 1% DLA MOJEGO NIEPEŁNOSPRAWNEGO SYNA, DZIĘKUJĘ! |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 27-12-2008
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo Mk IV,Focus CMAX
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2012
Postów: 234
|
Ja bym sprawdził poduszkę skrzyni biegów.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::average
![]() Imię: Wojtek
Zarejestrowany: 17-03-2012
Skąd: Wrocław
Model: Focus MK3 FL ST-Line
Silnik: 1.5 Ecoboost
Rocznik: 2017
Postów: 86
|
Mam podobnie z tym że bardzo delikatne drgania pojawiają się nieregularnie - raczej rzadziej niż częściej - i tylko na postoju. Mam tak od zakupu (ponad rok temu) i przez ten czas się nie nasiliło. Ja osobiście dedukuję że to początek końca dwumasy (chociaż nie ma innych objawów), który może trwać jeszcze bardzo długo (poruszam się raczej spokojnie)
|
|
|
|