![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#61 |
|
ford::average
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 09-11-2010
Skąd: Warszawa
Model: MK4 Titanium
Silnik: 2.0 Diesel
Rocznik: 2009
Postów: 80
|
dziechu wujek google to jedno, a OWU przy ofercie to co innego.
Zgadza się jeśli ktoś ma OC+AC u nich oferta może być interesująca, jednak dla kogoś "z ulicy" 750 PLN to oferta zaporowa. Odnośnie marketingu nie wiem... mają innowacje na Polskim rynku i nie chcą się tym chwalić - przed sezonem wyjazdowym? Dopiero wielka kampania reklamowa o szkodach nazwanych i nienazwanych a tu taka klapa. |
|
|
|
|
|
#62 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 20-01-2012
Skąd: Wrocław
Model: Mondeo MKIV
Silnik: 1.8TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 69
|
Jak będę miał OWU po zakupie to wrzucę skan - bo bez OWU to nie ma opcji żeby coś sprzedawali na gębę - axa, link, etc. to może tak ale PZU to raczej poważna firma.
|
|
|
|
|
|
#63 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 20-01-2012
Skąd: Wrocław
Model: Mondeo MKIV
Silnik: 1.8TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 69
|
Słowo się rzekło - skan polisy w pliku.
Klauzula znosząca 150km ograniczenie dopisana jest do polisy w POSTANOWIENIACH DODATKOWYCH. Koszt takiego assistance na rok to 204 zł. Ostatnio edytowane przez dziechu ; 25-06-2013 o 17:17 Powód: dodanie pliku |
|
|
|
|
|
#64 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 23-06-2013
Model: Ford Mondeo
Silnik: 2.0
Rocznik: 2001
Postów: 6
|
Fajny temat, bo sam jadę aż prawie z samych gór swoim mondkiem nad morze i zawsze warto się coś dowiedzieć, bo bądź co bądź mam lekkiego stresa Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#65 | |
|
ford::average
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 09-11-2010
Skąd: Warszawa
Model: MK4 Titanium
Silnik: 2.0 Diesel
Rocznik: 2009
Postów: 80
|
Cytat:
W ubiegłym roku z Wawy jechałem do Mielna chętnie bym napisał coś więcej ale ujmę to w jednym zdaniu... MASAKRA tamtego deszczowego dnia powiedziałem do żony w tym czasie to byśmy do Włoch dojeżdżali ( wyjazd około 4:00 na miejscu byłem około 14:30 ). A dokładnie za tydzień o tej porze, będę to sprawdzał zamykając licznik gdzieś na odcinku Drezno -> Monachium. |
|
|
|
|
|
|
#66 | |
|
ford::average
![]() Imię: Titanium X
Zarejestrowany: 28-06-2012
Skąd: niedaleko Legnicy
Model: Ford Mondeo Titanium X
Silnik: 1,8 TDCi 92 kw
Rocznik: 2008
Postów: 72
|
dziechu
Cytat:
Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać od tej dygresji bo akurat tutaj mam zgoła odmienne doświadczenia... Przypadek 1. Przy dobrze udokumentowanej i uznanej przez nich szkodzie z OC sprawcy musiałem zaangażować około tysiąca złotych na własnego rzeczoznawcę, zadatkowanie rzeczoznawcy sądowego i koszty postępowania, żeby udowodnić Państwu (w państwie) z PZU, że nie mają racji i chcą mnie oszukać na wysokości należnego odszkodowania. Na moje wezwanie do naprawienia szkody podparte bogatym orzecznictwem odpowiedzieli miej więcej w tonie, że nikt nie będzie im wmawiał, że czarne jest czarne, a białe jest białe, a sądy to sobie mogą orzekać. Przypadek 2. Miałem wykupione AC. W trakcie jazdy odprysk spod koła ciężarówki rozbił mi szybę. Ubezpieczyciel wypłacił mi około 40% wartości odszkodowania bo nie ścigałem, nie zatrzymałem i nie ustaliłem danych personalnych sprawcy, żeby oni mogli sobie na nim odbić wypłacone mi odszkodowanie. Czujecie? Przy szkodzie z AC, z rozbitą szybą, nie będąc osobą uprawnioną do wydawania poleceń uczestnikom ruchu drogowego miałem gonić i zatrzymać innego kierowcę i zmusić go do okazania polisy. Pytam - gdzie tu przy taki podejściu ryzyko ubezpieczyciela??? Przypadek 3. gradobicie poza granicami kraju... a zresztą książkę bym napisał Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ilu na 100 poszkodowanych pójdzie do sądu, kiedy trzeba pokryć wstępne koszty postępowania? Myślę że odsetek niewielki. Pozostali mniej wytrwali (zawzięci) ubezpieczeni zrzucą się na tego jednego uparciucha, a ubezpieczyciel i tak zaoszczędzi /zarobi. Ostatnio edytowane przez FM18tdci ; 26-06-2013 o 09:32 |
|
|
|
|
|
|
#67 |
|
ford::average
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 09-11-2010
Skąd: Warszawa
Model: MK4 Titanium
Silnik: 2.0 Diesel
Rocznik: 2009
Postów: 80
|
Zgadza się PZU to państwo w państwie, a niewątpliwie mając kluczową pozycje na Polskim rynku wyznaczają "własne standardy" z którymi walczyć można tylko przy pomocy sądu.
Miałem podobną sytuację babka wjechała mi w tyłek kiedy przepuszczałem pieszego na przejściu dla pieszych. Najpierw prosili mnie abym dostarczył wszelkie dokumenty które posiadam dotyczące napraw, i innych kosmetyków do samochodu aby oszacować dbałość o samochód?? Jak się wpieniłem i zadzwoniłem do szefa tamtejszej jednostki usuwającej szkodę i zapytałem czy na choinkę zapachową też potrzebuje kopie faktury to powiedział że nie będzie ze mną rozmawiał "bo cham i prostak jestem". Po 30 dniach ustawowych zadzwoniłem do centrali po kilku przełączeniach niespodziewanie trafiłem do Dyrektora jako jedynej kompetentnej osoby będącej w stanie "mi pomóc". Poprosił o całą korespondencję mailową z tamtejszym oddziałem ( 30 mali ) tego samego dnia a była już 16:30 oodział przygotowali kosztorys ( opiewający na 11k PLN ), przelali kwotę bezsporną 5,8k PLN, a szef tamtej jednostki znów skwitował mnie mnie "żem cham i prostak" Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Suma summarum naprawa kosztowała ich 12,8k PLN samochód wyglądał piknie... aż tak piknie że po kilku miesiącach tak się komuś spodobał że do tej pory go szukają. Stąd zastanawiałem się jak będzie wyglądało to ewentualne holowanie 1000 km w PZU - nie chce tego sprawdzać więc wybrałem konkurencję. Ostatnio edytowane przez marcinbb ; 26-06-2013 o 09:54 |
|
|
|
|
|
#68 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 20-01-2012
Skąd: Wrocław
Model: Mondeo MKIV
Silnik: 1.8TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 69
|
Ile ludzi tyle opinii - ja dwukrotnie korzystałem już z AC w PZU i nie było problemów z dochodzeniem swoich praw. Fakt faktem że chodziło o drobne sprawy ale zawsze wypłata była na czas i w kwocie która mnie satysfakcjonowała. Jak kto woli.
Co do samego assistance to kupiłem ale przekonywać się o jego funkcjonowaniu nie planuje Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
![]() |
|
|
|