![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Dawid
Zarejestrowany: 22-08-2012
Skąd: Bielsko
Model: Escort XR3i
Silnik: 1.8 105KM
Rocznik: 1992
Postów: 18
|
Jak w temacie, wczoraj wieczorem wracałem do domu, i nagle kiedy zauważyłem że za bardzo parują mi szyby zauważyłem że nawiew nie działa, chociaż powinien, a że zdarzyło mi sie kiedyś już to samo (ale naprawiło sie samo po kilku minutach), więc od razu sprawdzałem co nie działa jeszcze, więc są to kierunkowskazy, wycieraczki (przód tył), halogeny przód, przeciwmgielne tył, spryskiwacze, i światło wstecznego. Światła mijania, drogowe, pozycyjne, radio i awaryjne działają normalnie. Nie wiem więc co mogło być przyczyną i jak wgl te wszystkie rzeczy są ze sobą powiązane, że padło wszystko na raz. Ma ktoś jakieś pomysły co i jak sprawdzić? Nie chciałbym go znów odstawiać do mechanika.
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Bartek
Zarejestrowany: 02-03-2013
Skąd: Gliwice
Model: MK5
Silnik: 1.8D CL
Rocznik: 1991
Postów: 29
|
Nie chcę tutaj wprowadzać w błąd, ale to wygląda na skrzynkę bezpieczników. Skoro wcześniej naprawiło się samo, to może zimne luty. Ja u siebie podłączyłem dmuchawę do zapalniczki, bo ze skrzynką jest sporo grzebania. Nie mam drugiej na zmianę, więc wolałem jej nie rozlutowywać.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Dawid
Zarejestrowany: 22-08-2012
Skąd: Bielsko
Model: Escort XR3i
Silnik: 1.8 105KM
Rocznik: 1992
Postów: 18
|
Auto odstawiłem jednak mechanikowi, i okazało sie że to właśnie skrzynka bezpieczników. Ja obstawiałem kostke stacyjki, ale jej wymiana nic nie dała. Ale stąd teraz moje pytanie, czy lepiej przelutować starą skrzynke bezpieczników, czy kupić używaną ? I jak sie to ma cenowo ?
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 12-11-2006
Skąd: Gdynia
Model: Escort
Silnik: 1.8 RKC
Rocznik: 1997
Postów: 14
|
Zawsze lepiej przelutować swoją skrzynkę, używka może prędzej lub później dać taki sam objaw, przelutujesz swoją i będziesz miał spokój do czasu odprowadzenia escorta do huty. Wbrew pozorom nie jest to aż takie trudne, należy jednak pamiętać żeby zrobić to dokładnie (trzeba ją rozpołowić) bo lutowanie po wierzchu choć może rozwiązać problem to nie daje 100% pewności. Jak wyjmiesz skrzynkę z auta to zapewne zobaczysz "problematyczne" miejsce, czyli tam gdzie skrzynka dostała wodę Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Dawid
Zarejestrowany: 22-08-2012
Skąd: Bielsko
Model: Escort XR3i
Silnik: 1.8 105KM
Rocznik: 1992
Postów: 18
|
Elektryk twierdzi że skrzynka jest na tyle zniszczona że nie da sie jej juz przelutować. Nie chce mu sie, nie potrafi, czy faktycznie może tak być ? Bo ja sie na elektryce nie znam kompletnie.
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
Moderator
![]() Imię: Robert
Zarejestrowany: 17-02-2004
Skąd: Lubelskie
Model: Fiesta
Silnik: 1.4L Duratec 16V PFI
Rocznik: 3/2012
Postów: 3,925
|
tak może być jak zwłaszcza zalewa ja woda a w escortach to normalka
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 12-11-2006
Skąd: Gdynia
Model: Escort
Silnik: 1.8 RKC
Rocznik: 1997
Postów: 14
|
Raczej szczerze wątpię żeby z tej skrzynki już nic nie było, tam oprócz plastiku i blachy nie ma wiele więcej. Elektryk znalazł pewnie sporo korozji, zakładam że nawet jej nie rozpoławiał, ale też nie dziwię się temu że nie chce tego robić, polutowanie takiej skrzynki (dobrze) to kilka godzin z lutownicą w ręku i jak klient nie zapłaci za taką robotę minimum 300zł to się za to nie weźmie bo najzwyczajniej szkoda mu będzie na to czasu i jest to normalne.
Skrzynki lutuje się samemu! Albo wymienia na używkę, ale tu jak pisałem wcześniej można różnie trafić. |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Dawid
Zarejestrowany: 22-08-2012
Skąd: Bielsko
Model: Escort XR3i
Silnik: 1.8 105KM
Rocznik: 1992
Postów: 18
|
Witam, ponownie w tym temacie. Skrzynke bezpiecznikow wymieniłem w lutym, do tej pory działało wszystko dobrze do momentu ostatnich obfitych deszczów. Wieczorem wróciłem do domu z ok 50km trasy w ulewie, i wszystko było w porządku, jednak rano przy odpalaniu nie zapaliły sie żadne kontrolki, ale silnik zapalił. Z tym że z elektrycznych rzeczy działają tylko światła pozycje, mijania, radio i lampka wnętrza. Reszta jak wszystkie nawiewy, wycieraczki, podgrzewanie szyb, halogeny itd, nie działają. Nawet obrotościomierz, prędkościomierz wskaźniki temperatury, paliwa... A po odpaleniu i dodaniu gazu pojawia sie na desce rozdzielczej kontrolka ładowania. Alternator wymieniany był w listopadzie, na oryginalnych częściach. Ktoś sie orientuje o co w tym wszystkim może chodzić? Czy to znów alternator + skrzynka? Tak nagle ?
|
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 20-06-2009
Skąd: Piotrków Trybunalski
Model: brak
Silnik: brak
Rocznik: brak
Postów: 855
|
Jeśli zalana to jak najbardziej.
__________________
moja furmanka : http://forum.fordclubpolska.org/showthread.php?t=153642 |
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Dawid
Zarejestrowany: 22-08-2012
Skąd: Bielsko
Model: Escort XR3i
Silnik: 1.8 105KM
Rocznik: 1992
Postów: 18
|
Tylko w środku jest suchutko, i dojechał normalnie, a rano kaplica. Jest jeszcze jakaś inna możliwa przyczyna ?
|
|
|
|