Forum Ford Club Polska

Sprawdzanie Numeru VIN





Wróć   Forum Ford Club Polska > Forum Ogólne > Strefy klubowe > strefa|zachodniopomorska
Rejestracja FAQ Kalendarz Dzisiejsze posty Szukaj

Dołącz teraz!
Zapraszamy do rejestracji!
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum!

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Przeszukaj ten temat
Stary 01-06-2014, 20:22   #1
Atlis
ford::professional
 
Avatar Atlis
 
Imię: Marian
Zarejestrowany: 19-07-2013
Skąd: Szczecin
Model: Focke-Wulf
Silnik: 1.6EB 207KM/333Nm
Rocznik: 2011
Postów: 1,389
Thumbs down ASO w ZS/PZU - jak to prawie zapłaciłem za wymianę opony 600zł będąc poszkodowanym

Wersja TL;DR na końcu.

Prolog Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Jak pewnie większość z was wie, nie jestem fanem kombinowania, rzeźby itp, więc o ile jest to możliwe i sensowne, większość spraw dotyczących napraw i serwisowania zlecam ASO, czyli w każdemu bardzo znanej firmie w Szczecinie na Ustowie (dalej ASO). I w szczególności robię tak w przypadku napraw z OC sprawcy kiedy jestem poszkodowanym. Uważam, że generalnie są to tylko zalety, nie zależy mi na zbogacaniu się na różnich w cenach części na rynku wolnym i w ASO, więc jeżeli już spotkałem łosia, przez którego muszę auto naprawić (na szczęście zdarzyło mi się coś takiego tylko 4x w życiu i nie chodziło o nic poważnego), stosuję również drugą zasadę - bezgotówkowo.

No i nestety już drugi raz się kombo ASO/Ubezpieczalnia (PZU) okazało być bardzo ciekawym doświadczeniem, z tym, że pierwszy raz mnie to kosztowało tylko 4 godziny czekania na auto zastępcze, które jakoś któs zapomniał dla mnie zamówić, to tym razem nie tylko, że czekałem na wymianę głupiej opony 4 tygodnie, to jeszcze by mnie to kosztowało 600zł, które oprócz 500zł które miała zapłacić ubezpieczalnia, zapłaciłbym z własnej kieszeni.

Zdarzenie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

30. kwietnia wyjechałem z rodzinką z domu na Warszewie, po 500 metrach jazdy ulicą Podbórzańską wjeżdżając w zakręt z naprzeciwka wyleciał DAF 85 8x8 - środkiem ulicy, kierowca patrzył w dół, więc pewnie grzebał w komórce... W ułamku sekundy podjełem jedyną słuszną decyzję - wyskoczyłem na krawężnik. Kierowca DAF-a się oczywiście zbytnio sytuacją nie przejął i znikł za zakrętem jak by się nic nie wydarzyło. Że by nie przynudzać - skończyło się na uszkodzonej oponie, udało mi się kierowcę złapać na pobliskiej budowie - no i jak to bywa, spisałem sobie dane sprawcy, oświadczenie, zrobiłem zdjęcia dokumentów, samochodów i zgłosiłem szkodę elektronicznie w PZU z tym, że auto ma być naprawione w ASO.

No i tu się zaczeła zabawa... Mobilny ekspert przyjechał, obejrzał samochód i pojechał. Już wieczorem miałem na mailu wstępną wycenę - za uszkodzoną oponę i robociznę Pan policzył 542zł. I to wszystko na podstawie 2 sekund oględzin, bez podniesienia samochodu na podnośnik i sprawdzenia zawieszenia... Ale dobra, on jest mobilnym ekspertem. Na drugi dzień więc zadzwoniłem do ASO, co dalej - umówili mnie na oględziny - myślę sobie, aha, mobilny ekspert sporządził wstępną wycenę, ale auto nie może sprawdzić, więc sprawdzą jeszcze w ASO. Ciaaa. W ASO Pan K zrobił jeszcze jedną fotografię tego samego koła, tym razem w bagażniku, bo zamieniłem go na dojazdówkę i poinformował, iż mamy poczekać na kontakt z ASO, ponieważ wysyłają wycenę do zatwierdzenia do PZU - samochód oczywiście nikt znów na podnośniku nie obejrzał...

Po kilku dniach bez kontaktu trochę zaczełem się denerwować, więc dzwonię do ASO - brak informacji z PZU, czekamy. Ostatecznie doczekałem się po tygodniu. Pan K poinformował mnie, że PZU zatwierdziło wycenę, ale ponieważ była to już częściowo zużyta opona (5mm), będę musiał pokryć część ceny zakupu nowej, którą ASO, uwaga, wyceniło na ponad 750zł......netto. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. (GoodYear EfficientGrip Performance 215/50/R17 kosztuje na wolnym rynku dużo poniżej 600zł brutto). Ponieważ z 545zł od ubezpieczalni tylko nie całe 400 zł to koszt opony, oznaczało to, że prawie 600zł musiałbym zapłacić z własnej kieszeni - dokładnie tyle, ile by mnie kosztowała nowa opona, jeżeli chciałbym sobie ją kupić sam, bez całej zabawy z ubezpieczalnią... Muszę wam powiedzieć, że nawet moje leki na nadcieśnienie w tym momencie nie wyrabiały... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Grzecznie podziękowałem i rozpoczełem procedurę "Google do oporu + dzwonić do kogo się da (dzięki @siwy05 za wsparcie)". Po kilku minutach wygooglałem, iż według stanowiska Rzecznika Ubezpieczonych nie ma coś takiego jak amortyzacja części w przypadku naprawy samochodu z OC sprawcy, więc zadzwoniłem ponownie do ASO, przedstawiłem sytuację i ze zdziwieniem dowiedzałem się, że Panowie się pomylili, i policzyli naprawe nie z OC sprawcy, ale z AC mojego i że dlatego pewnie taki błąd i że sprawdzą. Niestety po dłuuuugim czekaniu się dowiedzałem, że to nie ma związku i że muszę dopłacić, bo opona była zyżyta w 50% i nawet przy rozliczeniu bezgotówkowym z OC sprawcy muszę dopłacać do ceny nowej opony i że tak policzyła ubezpieczalnia, więc oni z tym nic nie mogą zrobić. Ewentualnie mogę złożyć pisemne odwolanie i walczyć z ubezpieczalnią. Byłem wkurzony.

No ale że ja zawsze staram się trzymać starego słowackiego powiedzenia: dôveruj, ale preveruj" (ufaj, ale sprawdzaj) - zadzwoniłem na infolinię PZU. Po opisaniu sytuacji mnie bardzo miła Pani na infolinii poinformowała, iż te zdarzenie jest już rozliczone (choć ja opony jeszcze nie miałem a ASO jeszcze dla mnie żadną nie zamówiło) i że ubezpieczalnia ABSOLUTNIE nie chce ode mnie żadnej dopłaty do opony, oni otrzymali od ASO taką wstępną wycenę, tyle kasy wypłacili na konto ASO. I co jeszcze ciekawe, jeżeli by się w trakcie wymiany opony i oględzin okazało, iż jest jeszcze jakiś element uszkodzony, ubezpieczalnia jak najbardziej może zrobić na podstawie zgłoszenia z ASO korektę...

TRIUMF Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Po rozmowie z PZU oczywiście zadzwoniłem do Pana K z ASO i zapytałem czy uważają, że jestem debilem i kiedy mogę podjechać wymienić oponę...

Epilog Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Oponę wymieniłem w piątek 30. maja, czyli dokładnie miesiąc od zdarzenia. Sprawdzono również zawieszenie o co cały czas prosiłem - choć nie mam pewności czy dobrze, to mam nadzieje że tak (nie czuje by było z nim coś nie tak). Moja wyzyta w ASO odbyła się w ciszy. Nikt się nie tłumaczył, nikt nie przeprosił... Nie zostawiłem u nich ani złotówki.

Ponauczenie? Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.

Nie dajcie się oszukać - jeżeli ktoś uszkodzi wasz samochód, macie prawo na naprawę bez udziału własnego i bez amortyzacji. Ubezpieczalnie o tym wiedzą, ale to ASO może was próbować naciągnąć.

Co do ASO - nigdy nie byłem zadowolony z ich serwisu czy to już na Ustowie czy na Pomorskiej, dlatego staram się tam przyjeżdżać z włąsnymi częściami i płacę tylko za robociznę. Po ich drugim fuckupie z ubezpieczalnią, bo oba przypadki to wina ASO, w sumie nie wiem, co mam o tym myśleć... Naprawdę mam zacząć jeżdzić serwisować samochód do Niemiec? Nie wiem. Wiem tylko jedno - jeżeli będę znów musiał tam pojechać, to się 10x upewnię, że jakiś palant nie będzie mnie próbował naciągnąć. I następny samochód na pewno u nich nie kupię choć bym miał pojechać gdzieś na Śląsk - i przykro mi, bo sprzedawcy są super.

TL;DR - uratowałem siebie i rodzinkę przed czołowym zdarzeniem z samochodem ciężarowym uszkadzając oponę o krawężnik. zleciłem naprawę do ASO, chcąc się rozliczyć bezgotówkowo z OC sprawcy, którego udało mi się złapać. Niestety ASO próbowało mnie naciągnąć na fikcyjną dopłatę w wysokości prawie 600zł za wymianę opony za zawyżoną cenę. Na szczęście po szybkiej konsultacji z internetem i infolinią ubezpieczalni udało się ustalić iż żadna moja dopłata nie jest potrzebna i po miesiącu czekania udało się oponę wymienić bez tego bym musiał wydać złotówki.

Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.


Ostatnio edytowane przez Atlis ; 01-06-2014 o 20:24
Atlis jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 01-06-2014, 20:45   #2
mad
ford::average
 
Zarejestrowany: 12-05-2007
Model: Passat
Silnik: Delta Machine
Rocznik: 25.07.2013.
Postów: 184
Domyślnie Odp: ASO w ZS/PZU - jak to prawie zapłaciłem za wymianę opony 600zł będąc poszkodowan

Cały czas mówię że ASO to zło. Myślą że wszyscy to debile i można ich doić do granic wytrzymałości.
mad jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 01-06-2014, 22:08   #3
wojtbf1
F1 fan
 
Imię: Wojtek
Zarejestrowany: 25-05-2008
Skąd: ok.Stargard
Model: Edge ST
Silnik: 2.7 na dwóch turbinach 335 KM
Rocznik: 2019
Postów: 1,033
Domyślnie Odp: ASO w ZS/PZU - jak to prawie zapłaciłem za wymianę opony 600zł będąc poszkodowan

Ja tam przy wymianie szyby na Pomorskiej też nie dałem nabić się w butelkę....trzeba głośno walczyć o swoje...
__________________
Bądż NIEBIESKI-zarejestruj się i wstąp do klubu

[B]Było MONDEO MK4 2.0 TDCi Titanium X....był S-MAX 2.0 240KM Titanium S ...czas na nowe..[B]
wojtbf1 jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 02-06-2014, 20:42   #4
Polarny
ford::professional
 
Avatar Polarny
 
Zarejestrowany: 17-05-2007
Skąd: Wrocław/Warszawa
Model: Mondeo Mk5
Silnik: 2.0 TDCI @205KM
Rocznik: 2016
Postów: 1,385
Domyślnie Odp: ASO w ZS/PZU - jak to prawie zapłaciłem za wymianę opony 600zł będąc poszkodowan

A co z felgą? Bo nie wierzę, że felga przeżyła bez szwanku takie uderzenie? Swoja drogą jest przecież porysowana w tym miejscu. Ja bym się wkurzył.
Jedź do jakiejś SKP i niech prześwietlą zawieszenie.

Swoją drogą czy ktoś orientuje się jak wygląda kwestia jazdy dwiema oponami teoretycznie takimi samymi, ale jedna nowa, druga zużyta, tak jak to w przypadku tutaj kolegi?
Polarny jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 02-06-2014, 21:07   #5
jvc
Feel The Difference
 
Avatar jvc
 
Imię: Mirek
Zarejestrowany: 23-04-2008
Skąd: Polska
Model: MK5 Titanium X, Focus MK4 St-Line
Silnik: 2,0tdci 150=>180=>200+, 1,0 125KM
Rocznik: 2016,2018
Postów: 6,051
Domyślnie Odp: ASO w ZS/PZU - jak to prawie zapłaciłem za wymianę opony 600zł będąc poszkodowan

Cytat:
Napisał Polarny Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Swoja drogą jest przecież porysowana w tym miejscu.
Tu chyba tylko ślad gumy z opony

Cytat:
Napisał Polarny Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
jak wygląda kwestia jazdy dwiema oponami teoretycznie takimi samymi
Może ściągać , o różnicy w odprowadzeniu wody i hamowaniu nie wspomnę.
__________________
Pozdrawiam
Mirek




Mój mondek
...Powered by heko...


Bądź
NIEBIESKI-zarejestruj się





jvc jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 02-06-2014, 21:15   #6
Skolmi
ford::expert
 
Zarejestrowany: 11-02-2004
Model: Focus
Silnik: PNDD + LPG
Rocznik: 2018
Postów: 3,539
Domyślnie Odp: ASO w ZS/PZU - jak to prawie zapłaciłem za wymianę opony 600zł będąc poszkodowan

Coś koło 2007 r. - Link4 (OC sprawcy, również ucieczka na krawężnik) stwierdziło,
że mi zamortyzują oponę. Zmienili zdanie niestety dopiero przed sądem.
Skolmi jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 02-06-2014, 22:50   #7
Atlis
ford::professional
 
Avatar Atlis
 
Imię: Marian
Zarejestrowany: 19-07-2013
Skąd: Szczecin
Model: Focke-Wulf
Silnik: 1.6EB 207KM/333Nm
Rocznik: 2011
Postów: 1,389
Domyślnie Odp: ASO w ZS/PZU - jak to prawie zapłaciłem za wymianę opony 600zł będąc poszkodowan

Polarny - to co jest widoczne na feldze to odcisk opony - jechałem przez zakręt wlewo z kołami lekko skręconymi - nie uderzyłem kołem pod kątem prostym o krawężnik tylko mniej więcej na długości 5 metrów tarłem oponą o krawężnik aż końcu na niego wyskoczyłem.

Generalnie jest taka zasada, że jeżeli jest uszkodzona jedna opona i jest jeszcze w produkcji, to ubezpieczalnia płaci tylko za jedną. Jak bym miał starszą oponę, to wymieniają dwie.

Nową oponę założyłem na tylną oś, na przednich kołach mam teraz dwie tak samo zjechane opony. Jest raczej zasada, by na osiach napędzanych były rownakie opony, tym bardziej na przedniej.

Skolmi - przykre

Ostatnio edytowane przez Atlis ; 02-06-2014 o 22:54
Atlis jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Stary 03-06-2014, 10:21   #8
AdamJ.
ford::advanced
 
Avatar AdamJ.
 
Imię: Adam
Zarejestrowany: 22-09-2010
Skąd: Szczecin
Model: BMW E38 - siódema ;)
Silnik: 3,5 V8
Rocznik: 1998
Postów: 371
Domyślnie Odp: ASO w ZS/PZU - jak to prawie zapłaciłem za wymianę opony 600zł będąc poszkodowan

Cytat:
Napisał Polarny Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A co z felgą? Bo nie wierzę, że felga przeżyła bez szwanku takie uderzenie? Swoja drogą jest przecież porysowana w tym miejscu. Ja bym się wkurzył.
Jedź do jakiejś SKP i niech prześwietlą zawieszenie.

Swoją drogą czy ktoś orientuje się jak wygląda kwestia jazdy dwiema oponami teoretycznie takimi samymi, ale jedna nowa, druga zużyta, tak jak to w przypadku tutaj kolegi?
Jeśli na osi napędowej...to może prowadzić do uszkodzenia mechanizmu różnicowego...skrzyni...Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A tak to też opory toczenia będą inne...skład mieszanki gumy

Ale dobrze że poszły na tyłGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Gdyby Bóg wolał przedni napęd, chodzilibyśmy na rękach.
"...Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców..."Colin McRae
AdamJ. jest offline   Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz


Zasady postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony

Skocz do forum


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:06.


User Alert System provided by Advanced User Tagging (Lite) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2026 DragonByte Technologies Ltd.