![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#71 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 14-01-2008
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo Vignale
Silnik: 2,0
Rocznik: 2016
Postów: 411
|
Bardzo ciekawe informacje!
Ciekawy jestem jak bardzo wpływa słaba jakość oleju zalanego fabrycznie + pierwsza wymiana po 50 kkm + wysoka temperatura pracy oleju (około 100+'C) na zużycie się pompy olejowej. Przecież przy "pierwszych kilometrach" docierania się silnika mamy tyle opiłków w oleju, że samo to może niszczyć ciasno spasowaną pompę ... |
|
|
|
|
|
#72 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
Generalnie głównym i najważniejszym odbiorcą samochodów dla producenta są użytkownicy flotowi - niektórzy mają kilkanaście aut, ale są też tacy mający kilkaset i więcej. Każdy z nich przy zakupach (najczęściej są to przetargi) porównuje dziesiątki parametrów konkurencyjnych firm, a koszty są tu decydujące. Tak więc porównuje się koszty eksploatacyjne, w tym koszt oleju i częstotliwość wymiany. Często decydują ułamki sum. Jeżeli więc napisane jest, że wymiana oleju następuje co 50 kkm i że jest to olej 5W-30 - to jest to olbrzymi argument przemawiający za wyborem tego modelu. I tak te auta jeżdżą - ale robią w 3 lata przebieg 200kkm i są wycofywane, sprzedawane na wschód Europy lub złomowane. Tak w ogóle to zmieniło się podejście producenta do trwałości i jakości takiego produktu jak samochód. Ma być ekologiczny, wygodny (spersonalizowany - setki kombinacji możliwego skompletowania przy zamawianiu nowego) i tani w eksploatacji. I jest przewidziany na 3-4 lata eksploatacji. Natomiast indywidualny użytkownik Transita, zwłaszcza u nas, gdzie siła nabywcza pieniądza jest kilka razy niższa niż w Europie zachodniej, traktuje takie auto nieco inaczej - jeżeli decyduje się już na nowy, to zamierza użytkować go nieco dłużej. A te nieco, to co najmniej 2 razy dłużej. Musi więc kupić lepszy olej, np full syntetyk specjalny do diesli, dodatkowo przyniesie to wyraźne korzyści w naszym kontynentalnym klimacie, gdzie zimą, po przestanej nocy, często odpala się w temperaturze poniżej -10 st.C. W Europie zachodniej dominuje klimat atlantycki, tam długotrwałe mrozy praktycznie w ogóle nie występują, a temperatura -10 st. C to jest kataklizm na miarę Apokalipsy. U nas użytkownik będzie ten olej zmieniał częściej, zwłaszcza podczas miejskiej eksploatacji (np kurierka) zimą, z permanentnie niedogrzanym silnikiem. Jest jeszcze inny problem: do tej pory co roku Europa wschodnia importowała z zachodniej 4 do 5 mln używanych samochodów. Sama Polska ostatnio 700.000 szt, a były lata, że ponad 1 mln. Ale weźmy pod uwagę, że to są auta z innej epoki, sprzed kilku - kilkunastu lat, inaczej konstruowane i projektowane pod długotrwałe serwisowanie. Takie serwisowanie jest u nas względnie tanie i w ogóle możliwe. Natomiast obecne konstrukcje, z silnikami projektowanymi pod down-sizing, z modułowymi, skomplikowanymi i drogimi zespołami, nie będą mogły ekonomicznie funkcjonować na wschodzie Europy. Używek nie da się zastosować, a nowe części czasami stanowią wartość całego samochodu. Jeszcze zdarza się, że firma ogłasza się, że regeneruje sterowniki ABS Boscha - na stole, w kuchni, siedzi dłubek elektronik i faktycznie daje radę. Ale jak długo da radę? Niedługo sterownik już będzie zintegrowany z pompą, zalany na amen w jeden blok i będzie kosztował np 2000 euro. Będzie musiał pracować jedynie 3 lata, popracuje 4 i... kapota. Ciekawe, co w takiej sytuacji - za kilka lat - Europa zachodnia zrobi z tym nowoczesnym złomem, i czym będzie jeździć Europa Wschodnia.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 12-09-2014 o 14:46 |
|
|
|
|
|
|
#73 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 24-05-2012
Model: Transit 7 Jumbo/SWB/MWB
Silnik: 2.4TDCI@115/2.2TDCI@100/2.2TDCI@125
Rocznik: '11/'12/'12
Postów: 14
|
Co do samych pomp olejowych. Mamy dwa Transity rocznik 2012. Silniki 2.2 TDCI z DPF'em (100 KM, 125 KM). Wymiana oleju oczywiście 50kkm. Jeden silnik przejechał 93000 km, a drugi 95000 km. W pierwszym padło ciśnienie oleju przy odpalaniu, przeskoczył rozrząd. Wymiana całego silnika+turbo na gwarancji - miesiąc czekania na ekspertyzy itp... Drugi padł na trasie - również wymieniono cały zespół napędowy. Objawy przed awarią (zgłaszane) falowanie silnika, głośne wycie (jak pompa wspomagania) w lewej stronie silnika (patrząc od przodu).
Generalnie problem w Fordzie znany. W Anglii podobno silniki padają jak diabli. U nas póki co wszystko jest uciszane ale przedstawiciel Forda wspomniał, że nie ma jeszcze poprawionej pompy (może to ktoś potwierdzić?) i dają to co jest. Cóż poradzić Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. "jaka firma, takie auto...". Żeby nie było, że to przypadek złego użytkowania. Auta są serwisowane z każdą pierdułką. A nawet innych auta w firmie padają (w sumie już chyba 6-7 silników, pozostałe jeszcze nie dojechały do 100kkm ;/). Więc jak widzę tą ofertę 2.2 TDCI w nowych fordach to mnie aż zbiera... |
|
|
|
|
|
#74 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Skoro zgłoszone zapotrzebowanie na 200 szt pomp skutkuje dostarczeniem 20 szt - to widać dla Forda problem nie istnieje.
Miałeś szczęście, że turbina nie padła - przy cieniutkim, źle zaprojektowanym kanale olejowym i jednoczesnym braku ciśnienia to często się zdarza... Niezależnie od tego, wymiana oleju klasy 5W- 30, A1/B1 co 50 kkm - to wg mnie jest jakieś nieporozumienie. Powiedzmy - 30 kkm byłoby ok. To nie jest tzw full syntetyk, to jest olej gdzie bazę grupy API III tworzą syntetyczne węglowodory HC, wytrzymujące w teście o klasę mniejszy przebieg niż oleje syntetyczne PAO bazy API IV. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. W dodatku taki olej, nawet świeży, jest mniej stabilny termicznie od full syntetyku, który zachowuje poprawne parametry, w tym lepkość, w olbrzymim zakresie temperatur (np. start zimą po nocy, np. długotrwała praca turbiny pod większym obciążeniem). To tak, jakby Ford nie wiedział, że są kraje gdzie zima trwa kilka miesięcy, mrozy w nocy to standard i jazda miejska permanentnie niedogrzanym silnikiem to też standard. A taka eksploatacja jest decydująca dla przyspieszenia degradacji jakościowej oleju. Widocznie Ford zakłada, że ich auta przejeżdżają tylko wielosetkilometrowe odcinki tras po autostradach... Rozumiem, że Ford ma być tani w eksploatacji. Konkurencyjny... Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 13-09-2014 o 15:53 |
|
|
|
|
|
#75 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 24-05-2012
Model: Transit 7 Jumbo/SWB/MWB
Silnik: 2.4TDCI@115/2.2TDCI@100/2.2TDCI@125
Rocznik: '11/'12/'12
Postów: 14
|
Może źle to opisałem - w obydwu przypadkach Turbo umarło Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. W zasadzie poza skrzynią biegów, kompresorem klimy, wspomaganiem i wtryskami jest wszystko nowe. Olej i tak będzie raczej zmieniany wcześniej pytanie tylko na co Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Zastanawiałem się nad Motulem (z normą Forda) w TDI się sprawują wyśmienicie.
Te pompy, o których piszesz mają zmienioną konstrukcję czy to nadal ten sam szajs? Pasuje tam wgl jakaś pompa, o stałym wydatku, która by tak nie padała. Nie ukrywam, że nie uśmiecha mi się wymieniać silnika po gwarancji (bo tak to mniej-więcej wypadnie następne 100 tyś) tylko dlatego, że producent nie potrafi ogarnąć pompy olejowej ;/ BTW: ja słyszałem, że te pompy pękają (?) i że padają napinacze łańcucha napędowego (podobno przez niskie ciśnienie oleju - czyli to nie jest chyba przyczyną - nie trzyma się to dla mnie kupy). Ale może to taka śpiewka serwisantów Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#76 | ||
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
Wypytam o tę zamianę pompy na starszy model, ale wątpię... ------------------------------ Przy okazji wpływu jakości oleju na turbinę - podam jako przykład co mnie spotkało. Jechałem moim 2,0 tdci autostradą A2 dłuższy czas z szybkością ok. 140 km/godz. Jestem przekonany, że gorąca część turbosprężarki w ciemności lekko byłaby czerwona. Wiele się mówi, że po takiej jeździe turbinę trzeba schłodzić - albo spokojnie jadąc, albo czekając jakiś czas na wolnych obrotach. U mnie w pewnej chwili silnik... eksplodował, urwał się korbowód, w lusterku tylko zobaczyłem, że coś fruwa za mną po jezdni. Katastrofa... Wiadomo - silnik do wymiany i tu byłem gotów głowę dać, że turbina też. Tak rozgrzana, wręcz rozżarzona i gwałtownie zatrzymana nie miała prawa przetrzymać eksperymentu. I co się okazało? - turbina była absolutnie ok, przejechałem już na niej w drugim silniku ponad 50 kkm (razem 300 kkm). Ale jest jedna sprawa: ja jeżdżę na Mobil1 5W/50. Wytrzymał tę temperaturę, nie zwęglił się, nie spopielił, nie zablokował łożysk turbiny. I tyle chciałbym dodać. Ale jak oleju w ogóle nie ma na łożyskach, to nic nie pomoże... ------------------------------- Cytat:
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 13-09-2014 o 17:08 |
||
|
|
|
|
|
#77 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 24-05-2012
Model: Transit 7 Jumbo/SWB/MWB
Silnik: 2.4TDCI@115/2.2TDCI@100/2.2TDCI@125
Rocznik: '11/'12/'12
Postów: 14
|
Nie musisz - na brytyskim forum o tym czytałem. Wypowiedział się gość z serwisu, że tam na tydzień jest 10 zamówień na "brand-new engine". Może mylę ilość i konkretnie osoby ale coś mnie-więcej w ten deseń tam było wypowiedziane.
Jak będziesz coś wiedział o pompie daj znać Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Wszystkim się to przyda. Co do olejów - to wiadomo są oleje i "oleje". Znacie opinie o tych Motulach dla Forda? Dobre to, bo jakoś do nich najbardziej jestem póki co przekonany Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#78 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 04-02-2010
Skąd: Warszawa
Model: Edge
Silnik: 2,0 238 KM
Rocznik: 2019
Postów: 45
|
Do Transita od 2012 roku -2,2 L jest dedykowany olej-Castrol-Magnatec-Proffesional-5W30-Ford. Na każdej butelce jest napis Ford. Występuje tylko w butelkach 1 litrowych. Ja płacę w Fordzie po bardzo dużym upuście za 1 L-około-31 zł netto. Cena detaliczna około-58 zł netto za 1 L.
Olej ma kolor biało/przeźroczysty. Olej robi się lekko czarny dopiero po przebiegu około-20/25 tys. km. Wymieniam we wszystkich Transitach co 30/40 tys. w zależności jak zjeżdżają z trasy. Jedna trasa to około-12/15 tys. km(cała EU). Olej Formuła-Ford nie nadaje się do Transita pomimo że serwisy go zalecają ponieważ jest tani i mają najwyższą marżę na tym oleju. Jeżeli firma ma kilkanaście/kilkadziesiąt Transitów to różnica jest znacząca. Ponadto w każdej instrukcji Transita pisze jasno , jeżeli jazda miejska lub kurierka skrócić interwał wymiany o połowę czyli maks. 25 tys. km. Niestety prawie nikt się do tego nie stosuje. Mam również MK8 i wraca z pierwszej trasy około-14 tys. km i natychmiast wymieniam na Castrol. To jest tak ja z wtryskiwaczami. Przy każdej wymianie oleju wymieniam filtr paliwa (czyli ok.-25/30 tys. km tu interwał był krótszy) i w najstarszym z 2011 roku , mam obecnie około-440 tys, km i wtryskiwacze oryginał. Będę go sprzedawał w styczniu i uważam, ze ten kto go kupi jeszcze długo pojeździ. Auto wg. mnie w stanie idealnym. Oczywiście na bieżąco pełny serwis w Auto-Waś. Bardzo dużo zależy od użytkowania i serwisu aut niestety |
|
|
|
|
|
#79 |
|
ford::amateur
![]() Imię: matt
Zarejestrowany: 11-09-2014
Skąd: Krk
Model: Custom
Silnik: 2.2
Rocznik: 2014
Postów: 7
|
ładnie straszycie Panowie, a ja właśnie w przyszłym tygodniu odbieram customa 125km Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.... na szczeście 5-letnią gwarancję wziąłem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
pozdrawiam matt |
|
|
|
|
|
#80 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
Producenci jak te barany, jeden oglądając się na drugiego i wzajemnie się naśladując,wchodzą w identyczne rozwiązania, które w efekcie potrafią świetny projekt samochodu pociągnąć na dno. Bo zbyt dużo niesprawdzonych i jednocześnie wymuszonych nowymi przepisami rozwiązań wchodzi jednocześnie do produkcji. Jednocześnie bezpieczne, bezwzględnie sprawdzone rozwiązania konstrukcyjne, będące wynikiem ponad stu lat rozwoju techniki motoryzacyjnej uznaje się za... nieekonomiczne w użytkowaniu. To właśnie dążenie do śrubowania wskaźników zużycia paliwa (ekolodzy pieją z zachwytu) spowodowało wymyślanie takich patentów jak pompy oleju o zmiennym wydatku, podobne rozwiązanie w układach serwa kierownicy, tzw inteligentny alternator który nie zawsze ładuje, itd, itd - listę można ciągnąć długo. Nikt jednak z tych entuzjastów nawet się nie zająknie, że została złamana żelazna zasada bezwzględnie bezpośredniego mechanicznego powiązania w działaniu pewnych podzespołów - tak ze względu na bezpieczeństwo np silnika, jak i bezpieczeństwo w czasie jazdy. Pompa olejowa od stu lat w samochodach działała jako najprostsze z możliwych urządzeń, z niezawodnym kulkowym zaworem sprężynowym - i była bezawaryjna. Tam nie miało co się zepsuć... . Teraz ma być inaczej i skutki widzimy - bo kiedy pada pompa oleju, to... pada cały silnik, nawet z częścią osprzętu (np turbiną). Hydrauliczny układ kierowniczy podczas jazdy działał do tej pory zawsze, co wzbudziło grozę ekologicznych entuzjastów - teraz będzie się wyłączał przy jeździe na wprost. Co się stanie, jeżeli będzie tak niezawodny jak nowa pompa oleju? Itd. itd. Prawda jest taka, że podstawowym kryterium dla producenta w ocenie nowego modelu stało się nie to, czy jest to dobry, bezpieczny, trwały i świetnie jeżdżący samochód, ale to, że musi być... ekologiczny. Masakra.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 13-09-2014 o 23:00 |
|
|
|
|
![]() |
|
|
|