![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Postów: n/a
|
Jakiś czas temu (a było to we wakacje) podczas wyprzedzania poczułem niewielki spadek mocy i pojawił mi się komunikat „USTERKA UKŁADU SILNIKA”. Pojechałem na warsztat na odczyt z komputera: „wysokie ciśnienie na turbinie”. Mechanik zresetował błędy i zalecił przegonić samochód na trasie. Zastosowałem się do zaleceń. Usterka do października pojawiła się może dwukrotnie, ale jazda była płynna bez jakiegokolwiek spadku mocy. Dlatego nie podnosiłem żadnego larum z tego powodu. Ale w zeszłym miesiącu zaczęła się fala problemów. Na dzień dobry nim odpaliłem silnik tablica rozdzielcza witała mnie wszystkimi kolorami żarówek i komunikatem na wyświetlaczu komputera: „USTERKA UKŁADU SILNIKA” i „USTERKA WSPOMAGANIA KIEROWNICY”, dodatkowo po przekręceniu kluczyka w stacyjce silnik nie kręcił. Decyzja natychmiastowa: trzeba odwiedzić mechanika! Kilkukrotne włączanie i wyłącznie zasilania poskutkowało tym, że samochód można było odpalić. W drodze do warsztatu podczas jazdy w najmniej oczekiwanych momentach wyskoczyły mi błędy (info o usterkach), ale to był najmniejszy problem. Przejeżdżam przez ruchliwe skrzyżowanie w centrum miasta, a tu nagle spadek mocy, prędkość serwisowa (czyt. 10 km/h). Ledwo dokulałem się do warsztatu. Po oględzinach stwierdzono dziurę na rurze dolotowej intercoolera, którą pospawano. Wymieniono pompę paliwa i czujnik sterowania turbiny. Rzekomo problem rozwiązany, ale przy odbiorze samochodu zostałem poinformowany, że komunikaty o usterkach mogą być wyświetlane ponownie. Przyczyna: zimne luty na obwodach drukowanych na płytce zegara.
„Jak znowu wyświetli się komunikat należy szybko wyłączyć silnik i uruchomić ponownie… to powinno pomóc, a jak nie to… należy walnąć w półkę nad zegarami” – taką instrukcję otrzymałem wraz z kluczykami od mechanika. Jakoś nie wyobrażałem sobie, że będę zmuszony do stosowania wyżej wspomnianych zabiegów podczas jazdy, zwłaszcza na trasie gdzie na szosie wszyscy jadą 100km/h. Na moje zapytanie jak to naprawić dowiedziałem się, że należy przelutować obwody. I tu mam pytania do Was:
|
|
|
|
#2 | |
|
ford::beginner
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 26-04-2014
Skąd: Kamień Pomorski / Pyrzyce
Model: Mondeo
Silnik: 3.0 ST220
Rocznik: 2002
Postów: 14
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Postów: n/a
|
Powiedziane to zostało bardzo poważnie. A dzisiaj jadąc odcinek 60-cio kilometrowy miałem spadek mocy co najmniej 4 razy z jednoczesnym wyświetlaniem błędów. Raz musiałem wyhamować i wygasić silnik by problem zniknął. A trzykrotnie walnąłem z góry w trakcie jazdy jak tylko kontrolki zapaliły się i jechałem dalej. Po dojechaniu do domu włączyłem test serwisowy zegarów i oto co mi wyświetliło w pozycji 9 (DTC):
|
|
|
|
#4 |
|
ford::expert
![]() Imię: Ł
Zarejestrowany: 05-09-2009
Skąd: Krk
Model: Kuga Mk3
Silnik: 2.5 FHEV AWD
Rocznik: 2023
Postów: 2,690
|
Jeśli chodzi o zimne luty, to to co opisałeś jak najbardziej może się objawiać. W zegarach jest zapruty układ immobilizera - stąd problemy z odpalaniem. W tym wypadku najlepszym chyba rozwiązaniem jest podmiana zegarów na poliftowe. Po raz ładniejsze, a po dwa raczej już pozbawione problemu zimnych lutów. Musisz udać się do kogoś, kto wie jak to zrobić. W Warszawie masz kolegę mayak, w Katowicach tedi_k, koło Poznania też ktoś się tym zajmował, ale nie pamiętam kto.
Poprawianie lutów ma tą wadę, że jak coś pójdzie nie tak, to unieruchamiasz auto i do mechanika jedziesz na lawecie albo ściągasz mechanika do siebie.
__________________
Jak mogę, to pomogę Kontakt: wrzoch(at)gmail.com |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Adam
Zarejestrowany: 22-09-2010
Skąd: Szczecin
Model: BMW E38 - siódema ;)
Silnik: 3,5 V8
Rocznik: 1998
Postów: 371
|
Kolego....jest temat związany z warsztatami u Nas- pojedź zdiagnozuj napraw.
Temat zimnych lutów jest stary że hej i od tego trzeba zacząć.....a wielokrotne odpinanie i zapinanie aku nie jest za zdrowe i generuje mase błędów więc błędy które podałeś z trybu serwisowego - czego niegdy nie używałem bo od tego jest komputer diagnostycznyGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Przykre jest to, że naciagnęli Cie na koszta związane z pompa itd...a nic nie zrobiliGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Gdyby Bóg wolał przedni napęd, chodzilibyśmy na rękach. "...Proste są dla szybkich samochodów, zakręty dla szybkich kierowców..."Colin McRae |
|
|
|