![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 13-11-2014
Model: Mondeo
Silnik: 1.8
Rocznik: 2001
Postów: 11
|
Skoro przy toczeniu nie trzyma 1200 tylko 750 to może wina VSS? ale z prędkościomierzem nie ma problemów. Wykluczyć winę tego czujnika ciśnienia wspomagania? To że na odpiętym działa ok to tylko zasługa tego że ECU myśli cały czas że kręcę kierownicą dlatego obroty są takie jakie mają być?
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 08-03-2007
Skąd: Rybnik
Model: Smax + V70
Silnik: 2.0 TDCI + 2.4 Volvo
Rocznik: 16+02
Postów: 845
|
nie jestem przekonany czy vss ma odpowiadać za podnoszenie tych obrotów - przerabiałem temat co prawda w silniku 2.0 zetec - ale czujnik ten sam. Też był problem że auto gasło przy wciskaniu sprzęgła i właśnie podczas toczenia na luzie nie zawsze podnosił obroty - również obstawiałem że vss może mieć z tym coś wspólnego, jednak po wymianie na nowy oryginalny nic się nie zmieniło. Sądzę że to nie to.
miałem ten sam problem - ale głównie na zimnym - przy wciskaniu sprzęgła auto albo mocno "przygasało" ale się podniosło albo całkiem gasło. Dość mocno kombinowałem ale nie doszedłem do rozwiazania. Myślałem też o serwie właśnie - że jest jakaś nieszczelność i gdzieś dostaje się lewe powietrze do kolektora. Nowy właściciel, któremu sprzedałem tamto auto twierdzi że pomogła wymiana kompa gazowego. Problem był przerabiany na forum gość głęboko, poszukaj, był jeden obszerny temat.
__________________
Obecnie na pokładzie: S-Max 2.o TDCI + S-Max II 2.o TDCI + Volvo V70 2,4 wolnyssak :-) Ostatnio edytowane przez TomCat ; 25-11-2014 o 19:10 |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 13-11-2014
Model: Mondeo
Silnik: 1.8
Rocznik: 2001
Postów: 11
|
Doszedł jeszcze jeden objaw, na zimnym silniku obroty strasznie falują, 700-1200, jechać się nie da, a po dodaniu gazu jakby się dławił chodził na dwa cylindry nie chce się wkręcać na obroty. Tak się szarpie i cuduje aż się trochę zagrzeje, na ciepłym odpala i trzyma obroty, dodatkowo wyskoczył check (zbyt bogata mieszanka...) po skasowaniu i przejechaniu kilku km check znów wyskoczył (tym razem nie podpinany ale zapewne to samo)
Dodam że jak odepnę krokowca to auto gaśnie Ostatnio edytowane przez outsider6 ; 27-11-2014 o 16:03 |
|
|
|
|
|
#14 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 20-04-2022
Model: Mondeo MK3
Silnik: 2.0 Benzyna + LPG
Rocznik: 2001
Postów: 33
|
Luzy zaworowe trzeba sprawdzić, tak dla jeszcze obecnych posiadaczy MK3.
|
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 11-03-2019
Model: mondeo mk3
Silnik: 1.8
Rocznik: 2004
Postów: 413
|
Odpowiedziałeś kolego na temat który był 10 lat temu. Z luzami nic nie zrobisz bo są szklanki i wałki rozrządu. Wymieniać olej a nie sprawdzać zawory
|
|
|
|
|
|
#16 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-07-2004
Skąd: Kraków
Model: mondeo mk3 oraz mk5
Silnik: 2,0 16V oraz 1,5 EB (oba z gazem)
Rocznik: 2001 oraz 2017
Postów: 787
|
Cytat:
__________________
gaz II generacja (Lovato, Tomasetto) oraz Prins DLM 3,0 |
|
|
|
|