![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#41 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Marcel
Zarejestrowany: 07-01-2015
Skąd: Kutno
Model: Ford Mondeo MK 3
Silnik: 2,0TDDi
Rocznik: 2001
Postów: 4
|
No właśnie nie sprawdziłem, i zazwyczaj jest problem po nocy jak jest mróz ale nie zawsze nieraz zapali normalnie a nieraz jest problem. wszystko zaczeło sie po wymianie oleju, potem poszły swiece a teraz to juz cały czas sa problemy z odpaleniem po nocy
|
|
|
|
|
|
#42 |
|
Postów: n/a
|
Jak był stary olej w silniku, jak smoła, bardzo gęsty to zapalał nawet na mrozie. Jak wymieniłeś na nowy, słabo uszczelnia tłoki, i skutki widać. Te objawy świadczą o słabej kompresji w cylindrach.
|
|
|
|
#43 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Marcel
Zarejestrowany: 07-01-2015
Skąd: Kutno
Model: Ford Mondeo MK 3
Silnik: 2,0TDDi
Rocznik: 2001
Postów: 4
|
a co zaradzić na słabą kompresje ?? dolać jakiś specyfik do silnika?
|
|
|
|
|
|
#44 |
|
ford::professional
![]() Imię: Jacek
Zarejestrowany: 20-02-2013
Skąd: Szczecin
Model: Galaxy '14
Silnik: 2.0 TDCI 163KM
Rocznik: 2014
Postów: 1,863
|
dolewanie czegokolwiek to tuszowanie syfa pudrem...trzeba zrobić remont góry silnika.
|
|
|
|
|
|
#45 |
|
Postów: n/a
|
W pierwszej kolejności trzeba ustalić jaka jest kompresja w sinajlepiej na zimnym silniku, po nocy, i nie robić próby olejowej, bo jeżeli naleje się za dużo oleju do cylindrów, to można pogiąć korbowody, ponieważ płyny się nie sprężają, a komora spalania w dieslach jest bardzo mała.
Jeżeli będzie wynik pomiaru, to można wtedy wywnioskować, jaka przyczyna, zawory można od razu wykluczyć, ponieważ w dieslu bardzo rzadko się wypalają. |
|
|
|
#46 | ||
|
ford::professional
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 22-06-2008
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Model: Ford fiesta mk4, mondeo mk4
Silnik: 1.8MTDI/170KM 2.0TDCI/140KM
Rocznik: 1998/2010
Postów: 1,771
|
Cytat:
Problem sprężania cieczy dotyczy przede wszystkim wody, nie olejów, próby olejowe są robione od lat, na wielu silnikach - i ja nigdy nie słyszałem osobiście by komukolwiek przez to pogięło korbowody. No chyba że się komuś ręka omsknęła, i wlał np. pół szklanki do cylindra. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Cytat:
Zanim się zacznie myśleć o środkach zaradczych na słabą kompresję, to najpierw trzeba tą słabą kompresję ZMIERZYĆ. Każdy jeden warsztat/serwis naprawiający diesle taką usługę wykonuje. Przy okazji można od razu sprawdzić jak wyglądają i działają chociażby świece żarowe. Znaleźć rzetelny serwis który wykona taką usługę na zimnym silniku po nocy, poznać wynik, i wtedy ewentualnie podejmować dalsze decyzje.
__________________
"Diesel jak każdy, musi puścić porządnego bąka żeby się cieszyć zdrowiem. " Ostatnio edytowane przez ministerq ; 08-01-2015 o 12:12 |
||
|
|
|
|
|
#47 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Tomasz
Zarejestrowany: 14-07-2013
Skąd: Łódź
Model: Mondeo Mk3 "HB"
Silnik: 2.0 TDDI 115 kucy
Rocznik: 2001
Postów: 687
|
Ja u siebie przed zimą w tamtym roku wymieniłem wszystkie 4 świece żarowe + aku BOSH S4 Silver i problem z odpaleniem znikł i co prawda jak było u mnie -15 i autko stało dwa dni nie ruszane to miałem problem z odpaleniem autka lecz po stronie aku, gdzie troszkę mu mocy brakowało, by porządnie zakręcić ale i tak odpalił od strzała można powiedzieć Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Brak mocy spowodowany tym, że głównie jeżdżę po mieście więc nie mam gdzie porządnie doładować aku, a sprzęt grający (wzmacniacz itd.), ogrzewanie zżerają prądu aż miło podczas jazdy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Zresztą jak ktoś się wozi Dieslem to chyba powinien wiedzieć, że zimą czasem są problemy z odpaleniem i przed mrozami lepiej wyjeździć letnie paliwo i zalać zimowego upewniając się na stacji czy takowe już mają + ewentualnie uszlachetniacz, bo z doświadczenia wiem, że 30% problemów z odpaleniem to kasza w baku, bo w zbiorniku pół baku jeszcze letniego paliwa Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. A jak ktoś ma problemy z odpaleniem autka do -10 stopni to już powinien szukać przyczyny swojej głupoty i zrobić przegląd stanu autka przed zimą, by nie być rozczarowanym Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez Abback ; 10-01-2015 o 07:46 |
|
|
|
|
|
#48 |
|
ford::professional
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 22-06-2008
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Model: Ford fiesta mk4, mondeo mk4
Silnik: 1.8MTDI/170KM 2.0TDCI/140KM
Rocznik: 1998/2010
Postów: 1,771
|
Abback, serio mówimy o letnim paliwie na początku stycznia...?
__________________
"Diesel jak każdy, musi puścić porządnego bąka żeby się cieszyć zdrowiem. " |
|
|
|
|
|
#49 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 22-05-2009
Skąd: Gdynia
Model: FORD GALAXY
Silnik: 2.3 16V Pb/LPG
Rocznik: 1998 MK1
Postów: 11
|
Witam. Problem jak dla mnie dość złożony ale od początku. Temperatura rano ok -15 stopni. Uruchomienie silnika za trzecim razem odpalił , przejechałem około 15-20 km zaczął szarpać i zgasł. Ponowne próby uruchomienie nie przyniosły efektu. Auto zawleczone na serwis i zaczynam od wymiany filtra paliwa odpowietrzenie i zagadał ale na 5 minut i zgasł. Żadnych kontrolek typu sprężynka itp. Na kanale stwierdzamy nie działa pompka pomocnicza. Wymiana pompki odpowietrzenie... nie odpala , no to na hol odpalił pochodził 5 min zgasł nie da się uruchomić, to jeszcze jedna próba na hol odpala natychmiast chodzi ok 20 minut silnik zagrzany brak jakichkolwiek kontrolek zaczyna silnik delikatnie "telepać" gaśnie. Panowie pomocy potrzebuje to jedyne auto i potrzebne jak nigdy. Jakieś sugestie ?
|
|
|
|
|
|
#50 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 22-05-2009
Skąd: Gdynia
Model: FORD GALAXY
Silnik: 2.3 16V Pb/LPG
Rocznik: 1998 MK1
Postów: 11
|
Witam. Panowie sprawa wygląda tak : stwierdzono uszkodzenie pompy wtryskowej. Pompa używka co prawda kupiona założona adaptacja KTS-em i problem powrócił jak bumerang. Odpala bardzo ciężko albo w ogóle trzeba mu plackiem pomóc zaskoczy pochodzi chwilę gaśnie znowu. Jutro stara pompa jedzie na sprawdzenie elektroniki bo pomysły już się skończyły (możliwe że używka też jest uszkodzona i stąd takie same objawy ) Zastanawiam się czy uszkodzenie czujnika położenia wału może dawać takie objawy. Jakieś sugestie ?
|
|
|
|
![]() |
|
| Tagi |
| pompa paliwowa |
|
|