![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 23-02-2013
Model: Focus III Kombi
Silnik: 1.6L Duratec Ti-VCT (123PS) - Sigma [PNDA]
Rocznik: 2013
Postów: 258
|
Witam,
Przed chwilą nałożyłem drugą warstwę lakieru na obudowę lusterka (lakier FordService w sprayu, obudowa firmy Polcar, szara, z fabrycznym podkładem, zmatowiłem ją papierem P600 i odtłuściłem benzyną ekstrakcyjną) i... wydarzyła się tragedia: zaciek (wiem, za dużo lakieru poszło...), a co gorsze po tym jak podniosłem obudowę, żeby go obejrzeć wyślizgnęła mi się z rąk (gumowe rękawiczki?) Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Efekt jest taki, że obudowa wygląda jak porysowana. I zastanawiam się, co z tym zrobić. Wymyśliłem na szybko 2 warianty: 1. Usunąć malowanie rozpuszczalnikiem (uniwersalnym?), póki jeszcze jest świeże, później oczyścić benzyną ekstrakcyjną i pomalować ponownie (po jakim czasie?). 2. Poczekać aż lakier wyschnie (jak długo?), przeszlifować (papierem o jakiej gradacji?) i pomalować ponownie. Proszę Kolegów o pomoc. Bump: Temat do zamknięcia, chyba, że ktoś zechce napisać coś "dla potomnych". W moim przypadku lakier już był podeschnięty (na oko suchy - minęły ok 2 godz. od położenia drugiej warstwy), obudowę przeszlifowałem papierem P600, zaraz ją oczyszczę, odtłuszczę benzyną ekstrakcyjną i pomaluję ponownie. Jeśli po czasie coś będzie nie tak (jakieś łuszczenie, albo coś podobnego) to zdejmę obudowę, porządnie ją przeszlifuję, nałożę nowy podkład i polakieruję. A jak to nie pomoże to wywieszę białą flagę i oddam obudowę w ręce lakiernika ;-) Ostatnio edytowane przez ignas ; 29-09-2015 o 17:42 |
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| lakierowanie |
|
|