![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 01-02-2014
Model: S-MAX
Silnik: 2.0 163ps
Rocznik: 2013
Postów: 27
|
Witam
Mam prośbę o diagnozę oraz pomysły jak to usunąć a mianowicie .Jeden wtrysk ostatni jest lekko zapocony i na dole w gnieździe widzę czarną maź z tym że nie jestem pewny czy ta maź nie ścieka z góry z pod kolektora ssącego. Czuję też delikatny zapach spalin, który jest wyczuwal;ny w kabinie wiec podejrzewam uszczelniacz wtrysku chociaż go nie słychać. Serwis zaśpiewał mi 2400 zł gdyż procedura nakazuje wymienić wszystkie rurki, uszczelki itd. Czy da się wyjąć wtrysk bez demontażu innych elementów i potem to poskładać na starych częściach, oczywiści uwzględniając nowe uszczelki poid wtrysk. Jakieś porady i ewentualnie namiar na sprawdzonego mechanika. Ostatnio edytowane przez brysiu ; 15-01-2016 o 08:58 |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 02-09-2014
Model: S-Max
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2007
Postów: 10
|
Cześć
na pierwszym zdjęciu widać że wtrysk jest ochlapany tylko z jednej strony tak jakby rozszczelnił się (wydmuchało uszczelkę) korektor ssący z prawej strony. Włóż tam wacików kilka i uruchom silnik, przejedź się - przy załączeniu turbiny ciśnienie w kolektorze wzrośnie na tyle że wyrzuci maź więc jeśli jest nieszczelny to waciki przyjmą zanieczyszczenie. Kolektor ma wkładki stalowe więc spróbuj dokręcić śruby 10 - jeśli dobrze pamiętam są dwie - po jednej z każdej strony. Jeśli są dokręcone prawidłowo to są oparte na wkładkach stalowych i nie dokręcisz ich mocnej więc działaj z wyczuciem. Jeśli to uszczelka wtrysku to odkręcić przewód ciśnieniowy, zdjąć wężyk od powrotu, wypiąć wtyczkę, odkręcić 2 śruby (imbus 7 u mnie jest; po poluzowaniu tych śrub możesz spróbować czy ręcznie - trzeba się trochę przyłożyć- przekręcisz wtrysk w gnieździe, jeśli nie to lepiej zakończyć poskręcać i dać do mechanika): - może być problem z wyjęciem wtrysku z głowicy, może być zapieczony; tylko w Twoim przypadku ma przedmuch czyli teoretycznie cała maź znajdująca się między wtryskiem a jego kieszenią jest luźna więc wyjęcie powinno przebiec sprawnie. - da się go wyjąć bez zdejmowania kolektora ssącego - chyba że jest zapieczony to tego nie unikniesz. Trzeba uważać na końcówkę żeby jej nie uszkodzić chociaż to twarda stal jest i trzeba się bardzo postarać żeby coś zepsuć - stara uszczelka -jeśli masz szczęście to przy wyjmowaniu wyjdzie razem z wtryskiem. Jeśli nie to czeka Cię wydłubanie uszczelki która jest wgnieciona w gniazdo przy poprzednim montażu Uszczelka ma blisko 2 mm grubości i takiej należy spodziewać się w gnieździe. Uważać żeby nie wrzucić niczego do cylindra. Do zaglądania w gniazdo polecam latarkę, lusterko i dużo cierpliwości ... - wtryski mają tulejki z tworzywa sztucznego stosowane jako prowadzenie/ centrowanie w głowicy - na początku wyjmowania wtrysku stawiają pewien opór Wyczyścić całe gniazdo wtrysku. Nie ma możliwości żeby tak zabezpieczyć gniazdo wtrysku aby jakaś ilość mazi z środkiem czyszczącym nie dostała się do cylindra. Tutaj trzeba być ostrożnym aby przypadkiem czegoś małego nie wrzucić do cylindra. Czystość to podstawa. Dobrze trzeba zabezpieczyć przewód wysokociśnieniowy żeby po złożeniu całości wtrysk był zasilany tylko przez paliwo (na początku pójdzie powietrze) i oczyścić przed demontażem okolice wtrysku - piasek tam jest i inne zanieczyszczenia które dostały się w czasie jazdy. Jak już wtrysk masz w rękach to daj go do sprawdzenia. Wiesz jaka jest jego kondycja i pomaga to w ocenie pozostałych w czasie podłączania pod komputer w przyszłości. Złożyć całość z nową uszczelką pod wtryskiem, odpowietrzyć przy zapalaniu - nie dokręcać szczelnie przewodu wysokiego ciśnienia do wtrysku; po zapaleniu dokręcić z czuciem tak aby paliwo nie ciekło. Tak robiłem to u siebie. Dawałem do sprawdzenia wszystkie wtryski. 1,2 i 3 wyjęte "gołymi rękami", 4 - ten sam który masz na zdjęciach w Twoim poście miałem zapieczony, uszczelka była dobra, wyglądał jakby wtrysk był zasmarowany czymś po zamontowaniu i na całej długości znajdował się żółty 'kamień". Jeśli oddasz auto do mechanika to będziesz wiedział co musi zrobić i skonfrontujesz to z tym co Ci powie. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 01-02-2014
Model: S-MAX
Silnik: 2.0 163ps
Rocznik: 2013
Postów: 27
|
Super opis. Co prawda autem zajmę się dopiero w przyszłym tygodniu ale dziękuję ci za opis naprawdę szczegółowy.
Z jakiego powodu wymieniałeś u siebie cykały czy były tylko mokre i było czuć spaliny.? |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 01-02-2014
Model: S-MAX
Silnik: 2.0 163ps
Rocznik: 2013
Postów: 27
|
Podjechałem na serwis. Popsikali płynem do wykrywania nieszczelności i jest niby ok. Mam umyć silnik i obserwować skąd te zapocenia. Pytanie czy spaliny mogą wydobywać się z jakiś przewodów, chłodnicy spalin czy zaworu EGR. Wyczuwalne jest to w okolicach 4 wtrysku. Swoja drogą popryskany płyn czułem w aucie jak się ulatniał, też tak macie że auto zaciąga wszystko z komory silnika zamiast z podszybia.
Chyba ze już naprawdę jestem przewrażliwiony. |
|
|
|
|
|
#5 | |
|
ford::average
![]() Imię: Tomek
Zarejestrowany: 10-11-2013
Skąd: Warszawa
Model: S-max
Silnik: 1.8 TDCI
Rocznik: 2008
Postów: 64
|
Cytat:
Radzę Ci zrobić to w miarę szybko, bo a) spaliny dizla są koszmarnie toksyczne, b) jeżeli czarna "smoła" zamieni się w czarny "plastik", to mogą pojawić się problemy z wyjęciem tego wtrysku z jego ułamaniem/ukręceniem włącznie. Przerabiałem to co prawda na 1.8TDCI ale mój mechanior mocno się napocił, aby wybić taki "zaspawany" wtrysk z głowicy. |
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 08-05-2012
Model: mondeo,accord 2.2
Silnik: diesel 140km,150km
Rocznik: 2008,2010
Postów: 640
|
w 2.0tdci nie ma opcji zeby wtrysk sie zapiekl.na zdjeciu ktore autor wstawil 1-(mialem to samo)nie trzeba wyjmowac wtrysku,wystarczy wykrecic koncowke i wkrecic od nowa(nie wiem czym to uszczelnil moj macher)2zdjecie przedmuch pod kolektorem do wymiany uszczelka
|
|
|
|