![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 07-11-2010
Skąd: łódź
Model: FIesta MK7, Superb III
Silnik: 1,4 Pb/2,0pb
Rocznik: MK7 2015,SIII 2018
Postów: 410
|
Witam
Jak w temacie - niby wszystko oczywiste, ale mam pewien niesmak. Kupiłem w lutym tego roku fiestę dla żony. W niedziele padło wspomaganie ukł. kierowniczego. Zadzwoniłem do forda zamówiłem lawetę odstawiłem auto do ASO i zamówiłem auto zastępe. Ździwienie moje było jako że w ramach naprawy auta na gwarancji przysługuje mi od forda auto zastepcze na 4 dni. Myśle ok pewnie wystarczy ale znów zdzwiwienie gdyż diagnoza co się stało z moim autem przyszła dopiero w czwartek czyli w dniu kiedy mam oddać auto zastępcze. Diagnoza trza wymieniać cały układ wspomagania na jakąś część czas czekania 2 tygodnie. Pytam się grzecznie że ok jak trzeba to trzeba więc kiedy mogę podjechać do nich po auto zastepczne na czas naprawy.. I tu zdziwienie że auto mi nie przysługuje że to nie ich wina że ford daje tylko na 4 dni że co najwyżej mogą mi dać odpłatnie. No w****ienie niemiłosierne.. Pytanie do Was drodzy forumowicze, czy jest to normalna praktyka? czy mogę jeszcze coś zdziałać czy znacie może jakieś inne serwisy gdzie taka systuacja nie przeszła by - jestem w stanie zamówić lawetę i przewieźć gdzieś gdzie klient jest traktowany normalnie a nie jak zło koniecznie - kupił zapłacił więc niech się odpie...li. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 06-08-2015
Model: Focus
Silnik: 16. TDCI
Rocznik: 2012
Postów: 64
|
Niestety z tego co wiem praktyka powszechna - 4 dni czy tydzień i koniec. Ja kupiłem używany z gwarancją i zastępczy mam w ogóle tylko za opłatą.
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 05-03-2009
Skąd: Szczecin
Model: Ford Focus
Silnik: 1,6 EB
Rocznik: 2011
Postów: 573
|
To wszystko zależy jak, jaki producent ma skonstruowany program mobilnościowy, la aut podczas napraw gwarancyjnych. Szkoda, że nie czytałem tego wcześniej, ale moim skromnym zdaniem dałeś się zrobić w ciula... chociaż nie mogę tego na 100% przyznać. Ogólnie to jeśli mamy jakąś awarie to zawsze lepiej aby to była awaria, która nie pozwala nam dalej kontynuować podróży - wtedy laweta i do serwisu (oczywiście Ford ten system może mieć jakoś po swojemu skonstruowany, aby na przykład ich assistans powiadomić). Klient przy takiej awarii jest jakby to powiedzieć lepiej traktowany - czyli przysługuje auto zastępcze na 3, 4 dni. Ale w Twoim wypadku zauważam pewne zaniechania ze strony ASO. Bo przy takich awariach diagnoza musi nastąpić jak najszybciej aby dokonać zamówienia wymaganej części. I jeśli z winy producenta jest brak takiej części, czyli to oczekiwanie na skończenie naprawy się przedłuża - koszty wypożyczenia pojazdu (po tych trzech dniach, które masz z automatu) przejmuje jednostka magazynu centralnego, która odpowiada za zaopatrywanie ASO na terenie polski. Jasno widać z Twojego postu, że ASO dało dupy i dlatego nie przedłużono Ci najmu pojazdu bo nikt bym im kasy za to nie zwrócił.
|
|
|
|