![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 27-11-2015
Model: Mondeo
Silnik: 2,0 145 KM
Rocznik: 2012
Postów: 22
|
Po roku bez problemów pojawił się 1 problem.
Zrobiłem zakupy i po zakupach wsiadłem do auta i nic. Akumulator raczej był OK, rozrusznik kręcił i potem zdechł. Na lawecie odwieziono auto do serwisu. Po sprawdzeniu komputerowym nic nie wykazało. Kable w serwisie posprawdzali aż do baku paliwa i mówili że OK. Auto teraz odpala ale mam wyjazd za granicą za 1 miesiąc i nie daje mi to spokoju, bo sytuacja w sumie może się powtórzyć. W serwisie zasugerowano żeby ewentualnie ściągnąć bak (za prawie 400 PLN) i sprawdzić styki i pompę. Poradźcie co zrobić? Sorry znalazłem ten temat gdzie indziej ale nie wiem jak ten nowy temat usunąć. Ostatnio edytowane przez obserwer123 ; 07-12-2016 o 15:01 |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::professional
![]() Imię: Kuba
Zarejestrowany: 14-09-2004
Skąd: Bielsko - Biała
Model: Kuga
Silnik: 1.5
Rocznik: 2020
Postów: 1,930
|
Powodem takiego zachowania, może być wypalony styk w wiązce pompy.
Generalnie i tak bak musi iść w dół - niestety. |
|
|
|
|
|
#3 | |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 27-11-2015
Model: Mondeo
Silnik: 2,0 145 KM
Rocznik: 2012
Postów: 22
|
Cytat:
Marne pocieszenie.. Chyba jednak muszę zrobić to teraz by nie było niespodzianek np na wyjeździe za granicą. |
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::professional
![]() Imię: Kuba
Zarejestrowany: 14-09-2004
Skąd: Bielsko - Biała
Model: Kuga
Silnik: 1.5
Rocznik: 2020
Postów: 1,930
|
To jest raotem 2 godziny roboty jeśli masz kanał trochę kkuczy i podstawowe pojęce o mechanice.
poszło z niewybuchającego szajsunga |
|
|
|