![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
Postów: n/a
|
Szanowni Państwo,
Od razu napiszę, iż nie znam się na samochodach ale zaszła potrzeba i kupiłam focusa mk2 1.6 benzyna 100KM. Na stacji diagnostycznej zauważyłam wyciek, jednak obsługa zapewniała mnie ze to normalne i tak ma być bo auto pracuje (poniżej zdjęcia). Proszę o pomoc, domyślam sie, że może być to olej, czy ktoś jest w stanie mi powiedzieć gdzie może być zlokalizowany wyciek, jak szybko musze to naprawić i ile może mnie to kosztować? Z góry dzięki! |
|
|
|
#2 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Adrian
Zarejestrowany: 17-05-2016
Skąd: Mława
Model: Focus Kombi Ghia
Silnik: 1.8 Duratec + LPG
Rocznik: 2006
Postów: 35
|
|
|
|
|
|
|
#3 |
|
Postów: n/a
|
Serdecznie dziekuję! Lece do mechanika, podzielę się wynikami za jakiś czas😉
|
|
|
|
#4 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 26-07-2012
Skąd: Wrocław
Model: Hyundai i20
Silnik: 1.2 84 KM
Rocznik: 2019
Postów: 187
|
Fajna stacja diagnostyczna... Radzę omijać takich "fachowców".
Wyciek wygląda rzeczywiście jak ze skrzyni. Niech jeszcze mechanik popatrzy od góry. |
|
|
|
|
|
#5 |
|
Postów: n/a
|
Tak, juz kiedys zdarzyla mi sie podobna historia na innej stacji. Zaczynam myslec, że w zasięgu 50km wszyscy się znają i współpracują.
Nie wiem jak długo juz ten wyciek jest, nie zauważyłam szczególnych zgrzytów czy dźwieków przy zmianie biegów. Jak sprawdzić w jakim stanie jest skrzynia? Ile mogę zrobić km by jej nie uszkodzić? Powinnam anulować umowę czy bawić się w naprawy? Dodam tylko, że po dotknęciu olej nie zostaje na palcach. Nie wiem czy to oznacza ze juz w skrzyni jest sucho czy moze wyciek jest niewielki. I wydaje mi się, że jest po obu stronach. Przyznam, że nocy nie przespałam od zakupu auta, środki mam mocno ograniczone bo przeznaczyłam maksymalnie duzo pieniedzy by to auto kupić |
|
|
|
#6 |
|
Junior Moderator
![]() Zarejestrowany: 09-09-2004
Skąd: lubuskie
Model: S-Max
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2008
Postów: 3,058
|
Nie wiem dlaczego nikt Ci nie chce napisać, że niepotrzebnie się stresujesz, wyciek jest niewielki, ja nawet nie nazwałbym tego wyciekiem tylko zapoceniem, olej przekładniowy przeniknął nieco przez uszczelnienie i zmieszał się z kurzem na obudowie, jak sama napisałaś, obsługa stacji diagnostycznej stwierdziła, że "tak ma być" no może to zbyt śmiałe stwierdzenie ale auto ma już 10 lat i takie rzeczy mogą się zdarzyć, dopóki krople nie spadają na ziemię to nie ma się co martwić. Założę się, że znakomita większość aut w podobnym wieku ma tu i ówdzie podobne zapocenia (włącznie z moim) i spokojnie sobie jeżdżą i przechodzą coroczne badania diagnostyczne. Jest też spora grupa aut, z których leje się jak z zarzynanej świni i na każdym parkingu zostawiają po sobie czarne jezioro i też jeżdżą, i też przechodzą coroczne badania (po wytarciu szmatką), wymagają tylko okresowej kontroli stanu oleju.
Wyciek ten równie dobrze mógł powstać podczas zbyt hojnego polewania olejem przy okresowej wymianie u góry i naturalnie ściekł do dołu, trudno orzec po zdjęciu. W takich przypadkach warsztaty najczęściej myją wszelkie wycieki np rozpuszczalnikiem nitro i każą trochę pojeździć, żeby dokładnie zlokalizować źródło. Wg mnie nie należy nic z tym robić w tej chwili (względnie to umycie jedynie jak już bardzo chcesz z tym walczyć) i bez sensu tracić pieniędzy. Życzę bezawaryjnej eksploatacji i pozdrawiam Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|