![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Maciej
Zarejestrowany: 28-09-2012
Skąd: Warszawa
Model: S-max
Silnik: 1.5 ecoboost
Rocznik: 2016
Postów: 1
|
Ja w S-maxie mam całoroczne Micheliny Crossclimate+ 235/55 R17 i jestem zadowolony z zakupu. Fakt że jeżdze głównie po mieście. Jednak teraz jak popadało śniegiem jechałem po zaśnieżonej drodze i dawały radę. Ale największą zaletą jest to że są ciche i dobrze trzymają na mokrej nawierzchni.
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Bob
Zarejestrowany: 25-04-2014
Skąd: Wrocław
Model: S-Max / Focus / Edge
Silnik: 1.8TDCI / 1.6EB / 2.7EB
Rocznik: 2006 / 2012 / 2016
Postów: 579
|
Kiedyś jeździłem na Vredestein i chyba Dębica, od kilku lat (4 komplety) jeżdżę na Imperial.
Jeździłem w sumie 7 różnymi autami z wielosezonami. Nie mogę nic złego powiedzieć o tego rodzaju oponach pod warunkiem, że są to markowe i polecane. Ostatnio w znanym sklepie z nowymi oponami Imperiale były w mega niskich cenach. Opinie są jednoznaczne co do tego co wybrać. |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 10-01-2020
Model: S-Max
Silnik: 1.8
Rocznik: 2009
Postów: 12
|
To ja też dołożę coś od siebie. Używałem do tej pory letnich Continentali ContiPremiumContact 5, a zimówek Semperitów Speed Grip 2 (swego czasu miały dobre oceny cena vs. hamowanie vs. hałas.
Ale w związku z tym, że większość tras robię po mieście. Uznałem, że fajnie byłoby spróbować pośmigać na tych całorocznych kapciach. No i kupiłem w czerwcu Continental AllSeasonContact 205/60R16 96V XL Przyznam szczerze, że muszę się zgodzić z tymi opiniami, które czytałem w sieci. W lecie świetnie się prowadzą zarówno na suchej jak i mokrej nawierzchni. Nie odczuwałem praktycznie żadnej różnicy pomiędzy tymi AllSeason a tymi PremiumContact5. Może jednak są bardziej "mułowate" od tych letnich. Ale to naprawdę minimalna i ledwo odczuwalna różnica. A jeżeli chodzi o jazdę teraz, kiedy na peryferiach miasta nie są tak odśnieżone i posypane ulice, to przyznam że miałem duszę na ramieniu jak wyjeżdżałem na nich pierwszy raz. Jednak potestowałem sobie trochę i na placu i na pustych uliczkach pełnych śniegu i błota poślizgowego i musze przyznać, że są bez porównania lepsze od tych zimowych Semperitów, pod każdym względem. Gdybym miał jeszcze raz je kupić. To brałbym w ciemno. |
|
|
|
|
|
#14 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Arek
Zarejestrowany: 08-01-2020
Skąd: Tuszyma
Model: S Max
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2008
Postów: 32
|
Brat ma w Smaxie już drugi sezon Goodyear Vector 4seasons g2 i jest zadowolony, miał w Fieście VII Micheliny Crossclimaty i nie był z nich zadowolony, ja mam co prawda w Kia Sportage Nokian Weatherproof i na takie śniegi są bardzo dobre, w deszczu też, nie widzę jakoś specjalnie różnicy w moich zimowych Dunlopach Winter Sport 5.
|
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 10-01-2021
Model: escape
Silnik: 2,0 ecoboost
Rocznik: 2013
Postów: 5
|
Witam. Ja jeżdżę na wielosezonowych Vredestein 235/45/19 i nie widzę różnicy. Do tej pory kilkanaście lat jezdziłem na zimowych.
|
|
|
|
|
|
#16 |
|
ford::average
![]() Imię: Wojtek
Zarejestrowany: 21-01-2016
Skąd: Wro
Model: S-max
Silnik: 2.0EB po tym, jak rozleciał się 1.6EB
Rocznik: 2012
Postów: 76
|
Cześć, co prawda na drugim aucie mam Bridgestone całoroczne, ale to Altea XL, więc też większy, niż mniejszy. W temperaturze dodatniej na mokrym i suchych są naprawdę dobre, a ja jeżdżę dość aktywnie. W temperaturach około 0 st jak jest błoto pośniegowe, mokro to jest lepiej niż na letnich i lepiej niż na zimowych. Ujemne temperatury i sucho - rewelacja. Pozostaje śnieg i lód. Jak opony są zimne to na śniegu jest zadowalająco - natomiast jak je rozgrzeję, znowu jest dobrze. To auto robi głównie po mieście 5tys km rocznie, więc 2komplety opon byłoby burżujstwem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Pozdrawiam, Wojtek Czarny Pekaes 1.6 się rozpadł, teraz niebieski 2.0 Rocznik ten sam 2012Mody: zawias Eibach + Bilstein B6, heble 325 Evoque - reszta czeka na lepsze czasy |
|
|
|
|
|
#17 | |
|
ford::specialist
![]() Imię: Stanisław
Zarejestrowany: 18-12-2009
Skąd: Mazowsze
Model: S-max , Edge
Silnik: 2.0 B, 2.7 B
Rocznik: 2009-miot majowy, 2019-miot kwietniowy
Postów: 814
|
Cytat:
Zaskakująco dobrze na kopnym śniegu. Na lekko ubitym także. Ani razu nie straciły przyczepności. Ciągną jak dobre zimówki. Przy standardowym hamowaniu także bez poślizgu. Moim zdaniem jak się nie jeździ zimą w trasy (a ja nie jeżdżę), to wielo sezonówka jest ok. Ten konkretny model (quatrac 5) ma tylko jedna wadę. Traci przyczepność na mokrym przy zdecydowanym ruszaniu. |
|
|
|
|
|
|
#18 |
|
ford::average
![]() Imię: Łukasz
Zarejestrowany: 20-12-2013
Model: S-max
Silnik: 1.6 ecoboost
Rocznik: 2011
Postów: 110
|
Jeżdżę 4 zimę na Michelin Crossclimate+ 235/45 R18. Opony te są bardzo ciche, przejechalem na nich około 35 tys. Przez pierwsze 2 zimy sprawowały się dobrze, ale teraz już nie bardzo nadają się do jazdy. Najgorzej jest na błocie pośniegowym, lecz przy tej szerokości to normalne. Przed kolejna zimą trzeba będzie zainwestować w coś nowego, pewnie znów wielosezon, ale raczej inna marka.
|
|
|
|
|
|
#19 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 06-08-2009
Skąd: Toruń
Model: Escort
Silnik: 1.8 D CLX
Rocznik: 1991
Postów: 1,452
|
Goodyear 4season G2 - na śniegu bardzo dobrze, lepiej niż żony zimowe Firestony.
Na lodzie ślizgają się jak każde opony. Przy temperaturze około 0stC nawet po mokrej nawierzchni jadą jak po szynach. |
|
|
|
|
|
#20 |
|
ford::professional
![]() Imię: Jacek
Zarejestrowany: 20-02-2013
Skąd: Szczecin
Model: Galaxy '14
Silnik: 2.0 TDCI 163KM
Rocznik: 2014
Postów: 1,864
|
michałki crossclimaty, w szczecinie, czyli śnieg to jest tylko raz w roku i zaraz znika.
na suchym i mokrym, przy temp 0, nie ma znaczenia, trzyma się jak latem. na świeżym śniegu - wiadomo, płynnie i delikatnie, a aż nie stracisz przyczepności. na uklepanym śniegu/lodzie - tu chyba nic nie pomoże poza wyobraźnią i przeszkodami na poboczu. |
|
|
|