![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 14-08-2014
Skąd: Warszawa
Model: S-Max FL / Focus MK2 FL
Silnik: 2.0 TDCI / 1.6 Duratec
Rocznik: 2011 / 2009
Postów: 59
|
Dzięki bleekm za podjęcie tematu. Dokładnie mam pompę dfp3.4 delphi. Czujnik jest z zieloną wtyczką (temperatury paliwa jak mniemam). Nie wiem czy znajdę jakiś manometr żeby tam podpiąć, ale jakoś spróbuje jeszcze to ogarnąć - nie lubie się łatwo poddawaćGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Mam jeszcze kilka pytań pomocniczych: 1. czy miedzy sekcją niskiego i wysokiego ciśnienia jest jakiś zawór, który nie otworzy się w razie zbyt niskiego ciśnienia? 2. Co dokładnie robi regulator ciśnienia w tym układzie? w razie zbyt dużego ciśnienia na listwie upuszcza ciśnienie paliwa w przelew czy raczej dozuje paliwo dławiąc przepływ na zasilaniu? 3. w Którym dokładnie miejscu układu działa ten regulator? w starszych konstrukcjach upuszczał wysokie ciśnienie na listwie CR (ponad 1000bar). Konstrukcja tego wyklucza pracę przy takich ciśnieniach 4. jeśli chodzi o paliwo w komorze wtrysków - gdy odkręciłem pokrywkę jeden wężyk przelewu był wyrwany z wtrysku (razem z tą magiczną końcówką do zatrzasku), leżał obok - paliwo pewnie było stamtąd. 5. Pytanie jak mogło się stać że ten przelew spadł. Myślę, że to nie przypadek? Gdyby spadł wcześniej sądze, że kapałoby mi z silnika. Czy gdyby padł nagle kompletnie jeden z wtrysków i paliwo poszłoby "pełną parą" w przelew nie mogło by to spowodować braku ciśnienia w układzie CR? 6. Popuszczałem jedną z rurek po stronie wysokiego ciśnienia, wygląda że faktycznie nie ma tam ciśnienia podczas kręcenia rozrusznikiem, paliwo zaczyna dopiero zwyczajnie lecieć gdy pochyle na bok tę rurkę i tym samym rozszczelnie stożek na końću metalowej rurki wysokiego ciśnienia. W moim mniemaniu gdyby ciśnienia było jakie takie (powinno być 300 bar podczas kręcenia) to paliwo by tryskało? 7. Czy zrobienie prowizorycznej próby przelewowej podczas kręcenia rozrusznkiem jest możliwe? Chodziłoby mi o wyłapanie, na podstawie ilości paliwa czy któryś wtrysk nie leje dużo bardziej od innych (może on powoduje brak ciśnienia na całej listwie..) Ostatnio edytowane przez czarek45 ; 16-06-2021 o 13:37 |
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 14-08-2014
Skąd: Warszawa
Model: S-Max FL / Focus MK2 FL
Silnik: 2.0 TDCI / 1.6 Duratec
Rocznik: 2011 / 2009
Postów: 59
|
Zmierzyłem ciśnienie w miejscu po czujniku temepratury paliwa - tak jak pisałeś. Albo to nieodpowiednie miejsce (ale z Twoich wypowiedzi wnioskuje, że wiesz co piszesz) albo ciśnienie jest równe 0. Dla testu kupiłem jeszcze bańkę paliwa, odłączyłem rurkę między filtrem i pompą stawiając całość wyżej. Pompa szybko zassała paliwo, ale ciśnienie mierzone w miejscu czujnika jest wciąż 0-we.
Czy jesteś pewny @[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] że to dobre mijsce do pomiaru ciśnienia? |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 14-08-2014
Skąd: Warszawa
Model: S-Max FL / Focus MK2 FL
Silnik: 2.0 TDCI / 1.6 Duratec
Rocznik: 2011 / 2009
Postów: 59
|
Jednak pompa paliwa i ciśnienie pośrednie to był zły trop. Wymieniełem regulator ciśnienia - nic to nie dało. Wyjąłem pompe. Na stole daje ciśnienie ponad 400 bar przy 500 obrotach/minute. Ciśnienia pośredniego jednak brak (1bar przy 500obr). Kupiłem drugą pompę (używaną). Zachowuje się dokładnie tak samo. Zamontowałem pompę i sprawdziłem wtryski (próba przelewowa). Po kilku sekundach kręcenia jeden z wtrysków napompował 30ml paliwa. Reszta nic. Wygląda, że konkretnie uszkodzony jeden wtrysk wystarczył aby aut całkiem zdechło. Pytanie teraz co z tym wtryskiem. Wymieniać zaworek? Czy cały wtrysk lepiej? Czy oddać do regeneracji?
Przypomnę jeszcze, że przed awarią auto chodziło wzorowo (żadnego kopcenia, szarpania itd - zdechło w jednej chwili). |
|
|
|
|
|
#14 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 14-08-2014
Skąd: Warszawa
Model: S-Max FL / Focus MK2 FL
Silnik: 2.0 TDCI / 1.6 Duratec
Rocznik: 2011 / 2009
Postów: 59
|
nikt nic? zdecydowałem kupić używany nieregenerowany. Jednak zastanawia mnie jeszcze ewentualna potrzeba kodowania "nowego" wtrysku. Czym można to zrobić?
|
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 14-08-2014
Skąd: Warszawa
Model: S-Max FL / Focus MK2 FL
Silnik: 2.0 TDCI / 1.6 Duratec
Rocznik: 2011 / 2009
Postów: 59
|
Żeby zamknąć swój wątek - może komuś się przyda.
Okazało się, że jeden z wtrysków był przyczyną całego bałaganu. Uszkodził się w taki sposób, że samochód całkowicie stracił ciśnienie na szynie CR (0bar wg. Forscana podczas kręcenia). Po wymianie wtrysku na używany nieregenerowany samochód pracuje bez problemów. Kodowanie wtrysku można bez problemu przeprowadzić ForScanem darmowym - kilka minut bez żadnego cudowania (jest do tego procedura serwisowa w odpowiedniej zakładce programu) |
|
|
|
|
|
#16 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 03-05-2022
Skąd: Nørager
Model: Smax
Silnik: 2.0tdci
Rocznik: 2010
Postów: 1
|
Cześć. Mam ten sam problem, po wymianie uszczelki pokrywy zaworów i zapowietrzeniu układu, auto już nie odpaliło. Wtryski były regenerowane pół roku temu, pompę rozebrałem doszczętnie i nie ma w niej grama brudu czy jakiegokolwiek zużycia materiału, a mimo to pompa bije znikome cisnienie. Po kilku sekundach krecenia z przewodu przelewowego z 4 wtrysków napełni się pół litrową butelka. Czyli wszystko wskazuje że u mnie też wtryski I w sumie się cieszę bo już 3 dni przy tym aucie spędziłem i nic, a jestem 1500 km od domu. Jutro wyjmę i rozbiorę wtryski, może coś się uda z nimi wykombinować, a jak nie to je wyślę na reklamację.
|
|
|
|
|
|
#17 | ||
|
ford::beginner
![]() Imię: Robert
Zarejestrowany: 19-01-2014
Skąd: Otwock
Model: Mondeo MK4/ Focus MK3
Silnik: 2.0 tdci/1.6 Ti-VTC 105 KM
Rocznik: 2011/2016
Postów: 16
|
Cytat:
Podłącze się do wątku: Cytat:
Wczoraj dojechałem (Mondeo MK4 lift 163KM 2011 pompa Delphy) na narty (1300 km bez żadnych przygód) i dzisiaj rano przy temp. -10 stop. auto nie odpaliło. Krećiłem średnio nie dłużej niz 10 sek. Psikałem plakiem i nic, w końcu właczył się awaryjne i rozrusznik zaczął wolnie kręcić - akumulatro się rozładował lekko. Wstawiłem auto go garażu i teraz w temp. 4 st. Kolejna próba - aku naładowany - forscan nie wskazuje żadnych błedów. A na listwie wstryskowej Forscan pokazuje srednia wartości 380 000 kPa podczas kręcenia rozrusznikiem. Polusłowałem wtryski i trochę powietrza poszło. Czy ktos wie, po jakim czasie kręcenia rozrusznikiem bez odpalenia silnika komp silnika blokuje zawór na pompie wtryskowej? Podejrzewam, że mogło coś w filtrze paliwa przyłapać/zamarznąc w nocy i rano podczas próby rozruchu ukłąd się zapowietrzył. Podłaczyłm na powrocie butelke i podczas kilku kręceń rozrusznikiem nazbierało się ok 70-100 ml paliwa. Macie może jakieś sugestię. Rozrzad był wymieniany 2 tygodnie temu i zrobiłem od tamtej pory ponad 3 k km. Alumulator stał na prostowniku kolejne 4h i zaraz idę do autka i będe robił próbe rozruchu z plakiem i luzowaniem nakrętek na listwie. Z góry sedecznie dziękuję za sugestię, poniewaz holowanie auta i rodzinkio 1300 km będzie problematyczne logistycznie i finansowo. |
||
|
|
|