![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::professional
![]() Imię: Sławek
Zarejestrowany: 02-04-2016
Skąd: Warszawa
Model: Fiesta mk6 Ghia
Silnik: 1.6 100KM
Rocznik: 2007
Postów: 1,807
|
Wyjechałem z parkingu o 7 rano. Wszystko było ok przez pierwsze 500m jazdy. Potem komputer pokładowy przestał pokazywać dane spalania, stanu paliwa, średniej prędkości oraz przebiegu km, zasięgu w km. Nawet termometr zewnętrzny też nic nie pokazywał. Same kreski. Prędkościomierz i obrotomierz normalnie działały, ale wskaźnik paliwa i temperatury silnika też przestały działać.
Równocześnie obroty biegu jałowego (akurat utknąłem w korku do świateł) zaczęły szaleć do 1,5 tys, a przy dodawaniu gazu silnik zaczął warczeć jakby pasek rozrządu był za luźny i silnik pracował jak traktor, ale hałas dochodził jakby z układu wydechowego w podwoziu, a nie z silnika (czułem mocne wibracje pod siedzeniem kierowcy). Równocześnie silnik wkręcał się łatwo na obroty i jak korek się skończył to normalnie przyśpieszyło auto. Przy 40km/h nagle usterka się zakończyła, komputer pokładowy pokazał normalne odczyty, hałas spod podwozia/silnika ustał i obroty jałowe też już były normalne. Komputer nie zapisał żadnych błędów DTC, nic. Potem jechałem jeszcze autem po mieście przez 2h (75km przejechałem), parkowałem, gasiłem auto, odpalałem i nic, norma. Pierwszy raz coś takiego miałem i nie ogarniam co się wydarzyło. |
|
|
|
|
|
#2 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Jarek
Zarejestrowany: 24-11-2014
Model: FF2, FF3, Fiesta mk7
Silnik: 1,6 Pb 101 KM, 1,6 Pb 125 KM, 1,25 Pb 82 KM
Rocznik: 2007,2011,2009
Postów: 1,198
|
slawomirro, ty to masz swoisty rollercoaster z tym autem. Z jednej strony wygląda na to, że brakowało informacji idących po CAN-ie i był jakiś problem ze sterowaniem silnikiem. Można by pomyśleć, że problem był z PCM, tylko pytanie czemu obrotomierz nie wariował, a brak było informacji o temperaturze silnika. Z drugiej strony problem był ze wskazaniami danych z czujników podłączonych bezpośrednio do licznika, co może sugerować problem z licznikiem, ale czemu w tym samym momencie działy się dziwne rzeczy z silnikiem.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#3 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Sławek
Zarejestrowany: 02-04-2016
Skąd: Warszawa
Model: Fiesta mk6 Ghia
Silnik: 1.6 100KM
Rocznik: 2007
Postów: 1,807
|
Cytat:
Też pomyślałem o awarii PCM, że częściowo się wyłączył lub generował silnikowi takie bzdurne dane, że ten nie pracował jak powinien. |
|
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::professional
![]() Imię: Sławek
Zarejestrowany: 02-04-2016
Skąd: Warszawa
Model: Fiesta mk6 Ghia
Silnik: 1.6 100KM
Rocznik: 2007
Postów: 1,807
|
I kłopotów c.d. ale to raczej problem jest mechaniczny, nie elektryczny.
Silnik uruchamia się bezproblemowo na zimnym. Dodaję gazu i ruszam. Przez pierwsze 200-300m jazdy słyszę bardzo głośne bum bum bum bum (jakby bez oleju pracował). Po kilkuset metrach hałas cichnie i już nie wraca, póki znów na noc nie zostawię auta. Gdy dudni silnik, nie ma żadnych wibracji, które bym odczuwał w kabinie. Dudni na zimnym tylko po dodaniu gazu, na wolnych obrotach nie dudni. Auto przyśpiesza dobrze, pracuje równo, nie dymi z wydechu po rozgrzaniu. I jest to dudnienie, nie stukanie (tak jakby walić w bęben perkusji). |
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::professional
![]() Imię: Sławek
Zarejestrowany: 02-04-2016
Skąd: Warszawa
Model: Fiesta mk6 Ghia
Silnik: 1.6 100KM
Rocznik: 2007
Postów: 1,807
|
i sam sobie odpowiem. Po wizycie w serwisie:
Winna była wilgoć, lekkie zaśniedzenie i 17-letni szlam na złączu PCM. Wystarczyło rozebrać, przeczyścić. |
|
|
|