![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#61 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 30-11-2016
Model: Ford KA
Silnik: 1,5 160 KM
Rocznik: 2006
Postów: 995
|
Cytat:
__________________
nie każda morda pasuje do Forda
Ostatnio edytowane przez kumpel Fordzika ; 25-01-2019 o 10:00 |
|
|
|
|
|
|
#62 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Radek
Zarejestrowany: 26-05-2008
Skąd: Elblag
Model: Mk4 SW Titanium Lunar Sky / Mk3 Ghia 130 Tdci 2004
Silnik: 2.0 Tdci 140 DFP/130 Tdci
Rocznik: 2011/2004
Postów: 448
|
Ja tam leje co popadnie, najważniejsze raz na rok wymienić. Leci wszystko 5w30 i 5w40 z normami Forda i bez, szczególnie do DC10 biorę normę od PSA bo to od nich motor a nie fordowski.
|
|
|
|
|
|
#63 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 30-11-2016
Model: Ford KA
Silnik: 1,5 160 KM
Rocznik: 2006
Postów: 995
|
Cytat:
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
nie każda morda pasuje do Forda
|
|
|
|
|
|
|
#64 |
|
ford::professional
![]() Imię: Sławek
Zarejestrowany: 02-04-2016
Skąd: Warszawa
Model: Fiesta mk6 Ghia
Silnik: 1.6 100KM
Rocznik: 2007
Postów: 1,804
|
Odświeżę stary temat Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Różne oleje miałem w Fieście. Od Formuly F, poprzez inne aż do Ravenola FDS. W zasadzie silnik 1.6 100KM zawsze pił nieco oleju pomiędzy rocznymi wymianami (średnio co 12 tys km). Dolewałem od 100ml do 500ml. Przyzwyczajony woziłem w bagażniku buteleczkę z olejem na dolewki. Jak zachęcony tym wątkiem zacząłem wlewać Ravenol (przy przebiegu 190 tys km) - nie dolewam oleju nic, silnik nie wymaga żadnych dolewek. Przejechałem już ponad 55 tys km na tym oleju czyli wymieniałem go już 4x i nadal silnik nie wymaga żadnych uzupełnień. W bagażniku mam więcej miejsca. I to jest największa zaleta oleju Ravenol FDS. Silnik widać że taki olej lubi, łatwo się wkręca na obroty, odpala zimą przy -30 (kilka takich mrozów było...). Czy pracuje silnik ciszej w porównaniu do innych olejów? Może tak,a może to efekt placebo. |
|
|
|
|
|
#65 | |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 30-11-2016
Model: Ford KA
Silnik: 1,5 160 KM
Rocznik: 2006
Postów: 995
|
Cytat:
ps. Oczywiście na każdym oleju świeżo po wymianie silnik pracuje trochę lepiej na ucho, trochę przyjemniej niż na oleju przepracowanym.
__________________
nie każda morda pasuje do Forda
|
|
|
|
|
|
|
#66 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Sławek
Zarejestrowany: 02-04-2016
Skąd: Warszawa
Model: Fiesta mk6 Ghia
Silnik: 1.6 100KM
Rocznik: 2007
Postów: 1,804
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#67 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 30-11-2016
Model: Ford KA
Silnik: 1,5 160 KM
Rocznik: 2006
Postów: 995
|
Zdanie swoje jak najbardziej trzeba mieć. Twoje miało by wiarygodny sens gdybyś Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Najpierw świeżym olejem zalał silnik Fiesty np. właściwym lepkościowo Motulem. Odpalił silnik na kilka minut, zagrzał, zmierzył sonometrem w komorze akustycznej hałas silnika, po czym zlał ten świeży olej do kanału- nie szczędząc kasy i zalał drugi raz tym Ravenolem i powtórzył pomiar w tych samych okolicznościach. Wszystkie inne Twoje odczucia subiektywne, są bardzo subiektywne, bardzo, bardzo Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
nie każda morda pasuje do Forda
Ostatnio edytowane przez arturek ; 09-01-2025 o 19:04 |
|
|
|
|
|
#68 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Sławek
Zarejestrowany: 02-04-2016
Skąd: Warszawa
Model: Fiesta mk6 Ghia
Silnik: 1.6 100KM
Rocznik: 2007
Postów: 1,804
|
Cytat:
(wszystkie 5w30) Mam jedynie pomiarowe porównanie z Motulem (bo wtedy zacząłem mierzyć). Masz tu rację, że to są głównie subiektywne odczucia odsłuchowe. Realnie zmierzalne są jedynie odczucia pracy silnika: "picia" oleju przez silnik, szczelności silnika na olej, wpływu oleju na spalanie, czystości elementów silnika, kultury pracy silnika, łatwości wkręcania się na obroty, spalania paliwa. Oryginał Forda nie jest zły, ale wymagał niewielkich okresowych dolewek co tysiąc km. Spalanie paliwa zgodnie z wytycznymi producenta (8,5 w mieście), wycieki minimalne, lekkie bardziej zapocenie przy misce czy skrzyni. XRSynth ciekł wszystkimi możliwymi miejscami, wymagał dolewek 1litra co 500km, więc wytrzymał u mnie w aucie tylko pół roku. Motul natychmiast wszystko uszczelnił i znów silnik nie przeciekał (niesamowite jak zmiana oleju pomaga). Silnik dużo żwawiej reagował przy wkręcaniu go na obroty, dolewki oleju były minimalne, spalanie paliwa odrobinę spadło o 0,2-0,3 litra. I pewnie bym nie zmieniał niczego, gdybym się nie dowiedział (tu na forum), że jest coś takiego jak Ravenol... Ravenol nie przecieka, pomiędzy wymianami co rok nie dolewam oleju ani ml, zero wycieków (nawet któregoś lata przed covidem odczyściłem i odmalowałem na srebrno miskę olejową i skrzynię biegów i żadnych olejowych śladów nie ma tam do dziś). Spalanie jest wyraźnie niższe (7,5 w mieście), stylu jazdy nie zmieniłem. W porównaniu do Motula spadek jest o 1dB. (nie jest to pozornie wiele, ale takie 3dB to poziom dźwięku niższy o 2x, więc ten 1 decybel to już jakiś postęp jest). |
|
|
|
|
![]() |
|
|
|