![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::expert
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 11-01-2006
Skąd: Wrocław
Model: S-MAX
Silnik: 2.0 Duratec HE
Rocznik: 2010
Postów: 3,295
|
Ja usuwałem duży nadmiar zwyczajnie zeskrobując pzurami. Następnie doczyszczałem benzyną ekstrakcyjną.
BTW. U mnie też się pojawiły małe zacieki tej masy. Z tym, ze u mnie było tej masy niewiele. Nie tyle, co na Twoich zdjęciach. WDR: jak zeskrobiesz nadmiar, to posprawdzaj, czy w innych miejscach dookoła piankowej wytłoczki nie da się tego wykorzystać. Ta wytłoczka fabrycznie dookoła jest i ma być masą przyklejona/uszczelniona. |
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Bob
Zarejestrowany: 25-04-2014
Skąd: Wrocław
Model: S-Max / Focus / Edge
Silnik: 1.8TDCI / 1.6EB / 2.7EB
Rocznik: 2006 / 2012 / 2016
Postów: 575
|
Ja mam taki syf po kolejnych wakacjach w Chorwacji.
Wyciek kleju w jednym miejscu spod pianki, po otwarciu boczka nie widać wcześniejszej ingerencji. Już większość wyczyszczone, ale łatwo nie jest.
__________________
§23 |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Jacek
Zarejestrowany: 01-05-2019
Skąd: Ozorków
Model: S-MAX
Silnik: 2.0
Rocznik: 2006
Postów: 6
|
ok, pootwierałem ... generalnie nadmiar tego kleju ściągałem szpachelką przez szmatkę, delikatnie nożykiem no i sporą ilością benzyny ekstrakcyjnej, faktycznie - łatwo nie było.
Generalnie boczki były już przez kogoś zdejmowane, w jednym brakuje śruby, w innym łeb jest zjechany, w trzecim jakiś uchwyt leżał luzem, więc zakładam że coś było robione. Aczkolwiek co było robione? nie jestem w stanie stwierdzić gdyż w środku brak już śladów ingerencji poza tym klejem... |
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| drzwi , s-max , uszczelniacz |
|
|