![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Adam
Zarejestrowany: 21-04-2019
Skąd: Bełchatów
Model: Ford S-Max
Silnik: 2.0TDCI 140KM
Rocznik: 2007
Postów: 19
|
Czesc,
Ford Fiesta ST 2016r. USA. 1.6 Ecoboost Jestem w jej posiadaniu od 2020 roku. Dotychczas bez problemów. Zalewana olejem Millers 5w30 co 8-10 tys km W 2021 roku zrobiony program na 220KM w TuneForce. 2 tygodnie temu żonie jadącej do pracy wyświetliła się lampka niskiego poziomu płynu chłodzącego oraz check engine. Auto weszło w tryb awaryjny-brak mocy. Do pracy ma 2 km, wiec dojechała. Na miejscu okazalo się, że płynu faktycznie mało, kilka cm poniżej minimum. Ja w tym okresie byłem poza domem. Kupiła w sklepie płyn, dolała. Następnego dnia wróciłem do domu. Auto po dolewce odzyskało moc. W forscanie odczytałem błędy: P0217- zbyt wysoka temperatura płynu chłodzącego silnik P0316- wypadanie zapłonów wykryte podczas uruchamiania silnika P1285- stan nadmiernej temperatury głowicy cylindrów P1299- uruchomiony układ schładzania silnika po jego zatrzymaniu Wykasowałem błędy. Zrobiłem dwukrotnie test szczelności UPG- płyn nie zmienił barwy. Wymieniłem korek od zbiorniczka- stary jakos dziwnie i ciężko się wkręcał/odkręcał W płynie brak plam oleju czy przebarwień W oleju brak masła Silnik chodzi równo, odpala normalnie, wkręca się na obroty, nie dymi Umówiłem się do mechanika. W oczekiwaniu na termin przejechałem się w sumie kilkadziesiąt kilometrów, od czasu do czasu ostrzej go wkręcając. Z samej jazdy nie zauważyłem nic niepokojącego. Natomiast: -czasami zdarzało się, że po zgaszaniu silnika w zbiorniczku znów było płynu poniżej poziomu. Odkręcając korek z zamiarem dolania (po jakiejś godzinie od postoju)- zaczęło syczeć jak przy odkręcaniu wody gazowanej a poziom się podniósł do normalnego, czyli pomiędzy min a max. Jakby układ był zapowietrzony -czasami po zgaszeniu poziom był normalny -na powrocie do zbiorniczka widać pęcherzyki powietrza -płynu jednak jakby troszkę ubywało, ale ciężko mi to było jednoznacznie stwierdzić, biorąc pod uwagę fakt, że płyn wracał do poziomu po odkręcaniu korka więc łudziłem się, że po prostu układ jest zapowietrzony (być może przez wadliwy korek, który już wymieniłem) -poziom oleju był w normie, ale zrobił się jakiś ciemniejszy (zawsze przy sprawdzaniu ciezko bylo dostrzec poziom na bagnecie, a teraz jest zdecydowanie ciemniejszy) - z drugiej strony właśnie był już czas na jego wymianę Auto doczekało się wizyty u lokalnego mechanika. Zleciłem sprawdzenie układu chłodzenia oraz wymianę oleju. Za wiele tam nie zrobili, ale cudów też po lokalnym małomiasteczkowym mechaniku się nie spodziewałem: -Sprawdzili szczelność układu testem ciśnieniowym (ponoć 6 godzin) - ciśnienie cały czas trzymało idealnie. -Im akurat płyn się nie cofał (mi czasem też nie), ale jak znam życie nie przejechali się nim wkręcając go na obroty i mocniej obciążając -Wymienili olej -Pożegnali mnie legendarnymi słowami "jeździć, obserwować" Wczoraj zrobiłem 100km- historia ta sama. Auto jezdzi normalnie, nie wywala błędów. Po skończonej jeździe otworzyłem maskę- znowu poziom około 2 cm poniżej minimum. Zostawiłem je tak na noc. Dziś odkręciłem korek- znowu psyczenie i podniesienie się płynu chłodzącego, ale juz ewidentnie nie do tego poziomu z wczoraj (w połowie miedzy min a max), tylko ledwo na poziom minimum oznaczony na zbiorniczku. Wiedząc, że w tym silniku czasami zdarza się pęknięcie tulei cylindra- moje pytania: 1. Czy jest jeszcze sens się łudzić, że to jakaś mniej kosztowna usterka niż remont/ podmiana silnika? 2. Czy remont tego silnika ma sens? Ewentualnie gdzie? FSV Performance? Czy po takim remoncie problem z pękającymi tulejami jest w 100% rozwiązany? Polecacie generalnie? Z góry dziękuję za komentarze Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez bad811 ; 27-06-2025 o 13:52 |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Roman
Zarejestrowany: 02-10-2016
Skąd: Ruda Śląska
Model: FIESTA MK6, FUSION
Silnik: A9JA 1299ccm 70KM Duratec 8V EFI Rocam, FXJA/B/C 1388ccm 80KM Duratec 16V EFI Sigma
Rocznik: 2006, 2009
Postów: 777
|
Pytanie: czy pęknięta tuleja cylindra daje o sobie znać tylko w specyficznych warunkach? Np. tylko na zimno? tylko na ciepło? Utrudniony rozruch?
Wspomniane wypadanie zapłonów podczas rozruchu to na konkretnym cylindrze, czy ogólnie? Zbyt wysoka temperatura silnika może też być spowodowana niedomagającym termostatem, chociaż to by nie tłumaczyło ubytku płynu chłodzącego. Szlauchy chłodnicy gorące po rozgrzaniu silnika? Przed wymianą silnika ja bym jeszcze zrobił pomiar kompresji i do tego zajrzał kamerą inspekcyjną do cylindrów. Co prawda tylko raz - ale miałem w swojej karierze mechanika amatora taki przypadek, że punto jeździło normalnie, żadnych innych objawów poza ubywaniem płynu. Co się okazało? UPG była tak uszkodzona, że płyn praktycznie umył denko tłoka i było ono niczym po kąpieli w łaźni parowej... No i pytanie podstawowe: czy wykluczyłeś definitywnie możliwość wycieku płynu z układu? Ja wiem, że był robiony test, ale być może na zimno będzie OK, a po rozgrzaniu gdzieś tworzy się nieszczelność, płyn kapie na kolektor wydechowy/wydech, paruje i nie ma śladu... Wymiana czy też remont silnika, bez pewności co do przyczyny, to dość czarny i kosztowny scenariusz...
__________________
Jestem homofobem - trzymam pedały w piwnicy |
|
|
|
|
|
#3 | |
|
ford::professional
![]() Imię: Jarek
Zarejestrowany: 24-11-2014
Model: FF2, FF3, Fiesta mk7
Silnik: 1,6 Pb 101 KM, 1,6 Pb 125 KM, 1,25 Pb 82 KM
Rocznik: 2007,2011,2009
Postów: 1,187
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#4 | ||
|
ford::beginner
![]() Imię: Adam
Zarejestrowany: 21-04-2019
Skąd: Bełchatów
Model: Ford S-Max
Silnik: 2.0TDCI 140KM
Rocznik: 2007
Postów: 19
|
Cytat:
Cytat:
Obstawiam tę tuleję, bo wiem, ze to w tych silnikach się zdarza, ale chcialbym to jakos potwierdzic, zanim podejmę decyzję o sprzedaży czy remoncie silnika. Na fb grupie fiesty ST poradzono mi jeszcze min: -odkręcić świece i sprawdzic czy tam jest morko -sprawdzic czy nie leci brokami w głowicy W tej chwili jestem poza domem, wiec zrobie to jak wrócę. No i dodatkowo kompresja i kamera inspekcyjna wspomniana przez Ciebie. W FSV Performance wyceniają, że remont to od 15 do 20 tys zl. To około połowy wartości auta. Dlatego musze się najpierw na 100% upewnić, że to ta nieszczęsna tuleja zanim podejmę decyzję o naprawie lub sprzedaży jako uszkodzonego Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. No i zastanawiam się, czy taki remont (tulejowanie)- kończy problem raz na zawsze, czy to może wrócić. No i czy FSV Performance sę legitni Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez bad811 ; 01-07-2025 o 20:32 Powód: poprawa błędów |
||
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Tomek
Zarejestrowany: 18-02-2010
Skąd: Piekary Śląskie
Model: C-MAX
Silnik: 1500 tdci
Rocznik: 2018
Postów: 9
|
|
|
|
|
|
|
#6 | ||
|
ford::specialist
![]() Imię: Roman
Zarejestrowany: 02-10-2016
Skąd: Ruda Śląska
Model: FIESTA MK6, FUSION
Silnik: A9JA 1299ccm 70KM Duratec 8V EFI Rocam, FXJA/B/C 1388ccm 80KM Duratec 16V EFI Sigma
Rocznik: 2006, 2009
Postów: 777
|
Cytat:
Cytat:
Jeśli materiał, a nowe tuleje (zakładam, że przy takiej akcji robi się całość, a nie tylko jedną) będą z lepszego jakościowo materiału, po wymaganej obróbce cieplnej i/lub chemicznej, to teoretycznie powinno być lepiej, niż fabryka zrobiła. Jeśli zaś tuleje pękają na skutek wady konstrukcyjnej (nie wiem - za cienka ścianka? słabe chłodzenie?), to nowe tuleje rozwiążą problem pewnie na jakiś czas i tyle... Pamiętam, że jakiś czas temu był taki wątek o różnicy poziomu płynu po odkręceniu korka zbiornika w ekobiuście i tam albo to była normalna sprawa wg ASO, a były jakieś dwa termostaty (?) dwie pompy (?) - nie pamiętam... jedynie utkwiło mi, że konstrukcja była spier... niepotrzebnie skomplikowana Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Co do wężyka na powrocie do zbiorniczka - jeśli leci on z obudowy termostatu (jak u mnie), to bąbelki świadczą o nie całkiem odpowietrzonym układzie chłodzenia lub o tym, że się on (niestety) zapowietrza... Dodatkowo u mnie ten właśnie wężyk był przetarty pod osłoną silnika i bez jej usunięcia nie było tego widać - ocierał się skubany o kolektor dolotowy...
__________________
Jestem homofobem - trzymam pedały w piwnicy Ostatnio edytowane przez romano11 ; 02-07-2025 o 11:18 |
||
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::expert
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 16-10-2017
Skąd: Świętochłowice
Model: Focus MK4.5
Silnik: 1.0 mHEV 155KM
Rocznik: 2023
Postów: 2,566
|
Tulejowanie to jedno, ale klucz to zamknięcie bloku.
|
|
|
|
|
|
#8 | |||
|
ford::beginner
![]() Imię: Adam
Zarejestrowany: 21-04-2019
Skąd: Bełchatów
Model: Ford S-Max
Silnik: 2.0TDCI 140KM
Rocznik: 2007
Postów: 19
|
Cytat:
Cytat:
Tak, chodzi ponoc o cienka scinke i czesciowo uzyte aluminim (jak dobrze pamietam). Na filmie FSV chwali sie jak robi taki remont. Bump: Cytat:
Na powyzszym filmie widac jak to robia Ostatnio edytowane przez bad811 ; 02-07-2025 o 16:23 |
|||
|
|
|
|
|
#9 |
|
ford::professional
![]() Imię: Jarek
Zarejestrowany: 24-11-2014
Model: FF2, FF3, Fiesta mk7
Silnik: 1,6 Pb 101 KM, 1,6 Pb 125 KM, 1,25 Pb 82 KM
Rocznik: 2007,2011,2009
Postów: 1,187
|
|
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| płyn chłodniczy , silnik , tuleje , uszczelka pod głowicą |
|
|