![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Mateusz
Zarejestrowany: 26-09-2025
Skąd: Zielona Góra
Model: mondeo
Silnik: 2.5 benzyna
Rocznik: 2006
Postów: 1
|
Cześć,
mam problem z moim nowo nabytym autem (mondeo mk3 2.5 v6 + lpg, 2006rok) Przy zakupie było wszystko w porządku, lecz przy wracaniu już do domu autostradą zauważyłem jakby auto w ogóle nie chciało jechać, strasznie słaba moc przy wyższych prędkościach. Na biegu pierwszym czy drugim jeszcze nie ma tragedii i wkręca się na obroty chyba normalnie. Najpierw myślałem, że gaz jest źle wyregulowany ale dzisiaj wróciłem od gazownika i okazało się, że na benzynie też go szarpie i dławi, najczęściej w okolicach 2 tyś. obrotów i powyżej 5 tyś. Samochód strasznie słabo wkręca się na obroty, jedzie jakby miał 90 koni. Z rzeczy, które zaobserwowałem to: -jakieś dziwne dzwonienie pod maską metaliczne przy przyśpieszaniu (nie zawsze) -szarpanie (najczęściej przy 2tyś i 5 tyś obrotów, powyżej 5 tyś w ogóle nie idzie) -auto trzy razy mi zgasło przy normalnej jeździe, odcięło wspomaganie, nawiewy oraz radio działało cały czas. Musiałem odczekać z dwie minuty na poboczu dopiero silnik zapalił ponownie -czasami przy zmianie biegów czy przy przśpieszaniu pojawia się również dziwny dzwięk po prawej stronie silnika (okolice jakby pod akumulatorem) nawet nie potrafię opisać tego dzwięku jakby coś przeskakiwało -syczenie gdzieś spod deski rozdzielczej za zegarami -po dłuższym postoju trzeba kręcić go trochę dłużej aby odpalił Sprzęgło jest wymienione, silnik uszczelniony, suchy. Żadne inne objawy nie przychodzą mi na ten moment do głowy. Gazownik powiedział, że możliwe coś nie tak z katalizatorem, dziękuje z góry za pomoc pozdrawiam. |
|
|
|