![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Chris
Zarejestrowany: 27-09-2025
Model: Transit
Silnik: 2.2 TDCi
Rocznik: 2008
Postów: 1
|
Witajcie trafiłem tutaj ponieważ mój łobuz (MK7 2.2 TDCi 140KM) uznał sobie, że będzie pracował na swoich zasadach.
Otoż zauważyłem pewną zależność w poprawności pracy silnika. Zrobiłem nim trasę ok. 2000 km. połowa trasy w dobrych warunkach atmosferycznych - bez zarzutu. Natomiast przy mocniejszym deszczu, zaczął wariować: za 1 razem stracił moc - nie reagował na pedał gazu i zgasł Ponowne uruchomienie silnika pozwoliło ujechać ponad 200 km. Następnie wyskoczyła żółta kontrolka koła zębatego z wykrzyknikiem - predkość spadła do ok 60 km/h . Na szczęście udało mi się zjechać na parking gdzie przy zwolnieniu do minimum zgasł. Uruchomiłem auto i znów normalnie jechał, sytuacja zdarzyła mi się jeszcze z 2 razy- redukcja z 5 na 4 totalna utrata mocy albo po prostu gaśnięcie przy zwolnieniu na max - oczywiście w deszczu Końcowy odcinek trasy w dobrych warunkach i auto bez żadnych problemów dojechało. Staram się znaleźć przyczynę: obstawiam że elektryka mi wariuje i komputer dostaje błędne sygnały stąd takie anomalia tym bardziej, że w normalnych warunkach auto sprawuje się dobrze. Czy ktoś miał podobny problem ? Trochę się obawiam , że znalezienie przyczyny może okazać się trudne. Prądy żyją swoim życiem a szukanie po instalacji gdy akurat są dobre warunki może nie znaleźć powodu ... Auto też ma przejechane trochę (440tys) więc nie raz mnie zaskoczy jeszcze Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.)) Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#2 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Można spróbować - kiedy instalacja elektryczna przeschnie po kilku dniach suchej jazdy - spryskać ją specjalnym preparatem silikonowym w krytycznych miejscach - wtyki, skrzynki bezpieczników, połączenia przy czujnikach itp. Tam, gdzie najprędzej dostaje się wilgoć...
Np. [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
__________________
Zgredzik |
|
|
|
![]() |
| Tagi |
| elektryka , gaśnięcie , kontrolka , spadek mocy , transit |
|
|