![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 24-10-2015
Skąd: Białystok
Model: Focus mk3 kombi
Silnik: 1.6 TDCi 115KM
Rocznik: 2011
Postów: 2
|
Cześć!
Muszę się zwrócić do was o opinie bo tracę cierpliwość. Pacjent Focus MK3 1.6 TDCi 115km. Kilka miesięcy temu w trasie przy ok 120 km/h jadąc pod górę pojawił się komunikat o awarii silnika i serwisie. Po ponownym odpaleniu wszystko wróciło do normy. Zdarzyło się tak jeszcze kilka razy na (zawsze na 5/6 biegu) więc umówiłem się do mechanika. Poczytałem na forum i większość sugerowała filtr paliwa i czujnik ciśnienia paliwa. Kilka dni przed umówiona wizytą odpaliłem auto (bez problemu jak zawsze, nawet mimo -15 stopni) i po ok 2 km auto co chwilę waliło tym błędem już na 1, 2, 3 mimo delikatnej jazdy. Do tego szarpało tak że można było stracić zęby. Teraz najważniejsze: 1. Odstawiałem auto do mechanika i po błędach stwierdził że to raczej zawór ciśnienia (ponoć tylko oryginał za ponad 800 zł) ale nie zaszkodzi wymienić najpierw filtr paliwa (wymieniony na Bosch) i czujnik ciśnienia paliwa. 2. Do tego wlał dodatek do diesla K2 DFA-39 bo aby nie zatkało nowego filtra. 3. Odebrałem auto, przejechałem sporo kilometrów i nie wystąpił ani razu błąd. Nie było też tak jakby delikatnych drgań jak wcześniej aczkolwiek dalej auto wydaje się mułowate. Następnego dnia również bez problemu. 4. Rano auto jechało bez problemu ale czuć było że jest jakieś ociężałe, wydawalo mi się, że strasznie śmierdziały spaliły ale tłumaczyłem to tym dodatkiem K2. Może zaczal działać i coś czyścił? 5. Po pracy próba odpalenia auta i zonk. Po 2-3 sekundach zgasł. Mimo prób ciągle gaśnie, czasem kilka sekund dłużej pochodzi ale nie reaguje na gaz. Wskazówka obrotów ciągle na 0. 6. Po 10 minutach oddalił, zareagował na pedał gazu i przy wyższych obrotach nie zgasł. 7. Trochę poczekałem aby silnik się rozgrzał i ruszyłem w drogę. Niestety nic to nie dało, gasł na każdych światłach chyba, że udało mi się utrzymać wysokie obroty. 8. Dojechałem przed zamknięciem do mechanika i zostawiłem auto włączone. O dziwo nie gasł. Obroty były sporo niższe niż zwykle, wskazówka falowała, a spalenie było dużo wyższe niż zwykle 1.7l/km. 9. Mechanik sprawdził w kompie i ten sam błąd z zaworem ciśnienia. 10. Wykasował błędy, pojezdzilem jeszcze z kilkanaście kilometrów ale dalej gaśnie, niskie obroty, wysokie spalanie. 11. Zaparkowałem, wysiadam, zamykam auto ale immobiliser nie reaguje. Próbuje kilka razy, uruchamiam auto ale wciąż zamknięcie z kluczyka nie działa. W domu zmieniłem baterię i nic. Po 10 minutach, odpaliłem auto, zgasiłem i bez problemu zamknąłem. 12. Co ciekawe po odbiorze auta od mechanika przełączanie radia na kierownicy było prawie niemożliwe. Trzeba było tak mocno nacisnąć przycisk że włączał się klakson. Pomyślałem że mróz, wilgoć itd. ale łącznie z problemem zamknięcia auta robi się dziwnie. Wymieniać ten zawór czy szukać głębiej? Co gorsza jak się zaczęły mrozy to sprzęgło zrobiło się miękkie ale nie zauważyłem wycieków. |
|
|
|