![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 11-08-2005
Skąd: Puławy
Postów: 201
|
Witam
Kilka dni temu mój mondzio sam się naprawił Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Od momentu jego zakupu silnik pracował tak jak by miał delikatną czkawkę, pisałem już klika razy o tym na forum. Przy próbie odpalnie na pb spadł wężyk z kolektora ssącego ten który idzie od zaworu odpowietrzenia skrzyni korbowej !!! Więc nie wiele myśłąc zaślepiłem go na kolektorze ssącym i w drogę. Ku mojemu zdziwieniu "czkawka" silnika ustąpił i pracuje teraz równituko. Teraz moje pytanko: czy jazda z zwisającym wężem od tegóż zaworu może jakoś negatywnie wpływac na silnik bądz inne układy. A tak wogóle po co jest on podłączony do kolektora. Domyślam się iż zawór odpowietrzenia skrzyni jest u mnie nie sprawny i opary oleju wraz z powietrzem dostawały się do kolektora i dlatego silnik tak nie równo pracował. Czy można tak jeżdzić z odczepionym wężem i co Ford miał na mysli konstrułując ten zawór, czy powietrze z skrzyni korbowej nie może poprostu tak sobie leciec w powietrze. Pozdrawiam Seba |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 22-05-2005
Skąd: lubelszczyzna
Model: Galaxy
Silnik: 2.3 + LPG
Rocznik: 1999
Postów: 170
|
ciekawe efekty terapii...ale zacznę od początku : Podczas pracy silnika powstaje w nim nadciśnienie ktore jak wspomnialeś uchodzi przez ten przewód odpowietrzający wraz z toksycznymi oparami - ten"ładunek" powinien trafić wraz z nowozasysanym powietrzem do komór spalania. Tyle teoria i ekologia... Spotkałem sie z nierówną pracą silnika spowodowaną zatkaniem przewodu odpowietrzającego ale z tego co zrozumiałem to on dalej sobie ..hm wisi.. a Ty zatkałeś wejście do kolektora ssącego.. i powiem szczerze ..ciekawy efekt terapii..
__________________
...bo nie każda morda pasuje do FORDA ! |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 11-08-2005
Skąd: Puławy
Postów: 201
|
Efekt rzeczewiście ciekawy Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Dokładnie u mnie spadł ten wężyk z kolektora ssącego. Więc zatkałem na kolektorze, a część z zaworu poprostu sobie dynda... Od momentu zakupu borykałem się z nierówną pracą silnika na biegu jałowym najpierw na pb a późnie po założeniu na lpg. Momentami pracował równo ale zawsze zwracał do nie równej pracyGoście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Oglądało go wielu specjalistów, zostało wymienionych kilkanaśie elementów ale dalej było to samo. Szczęsiliwym trafem jechałem do kumpla ażeby odkręcic ten zawór odpowietrzenia skrzyni korbowej i go wyczyścić, stanołem pod sklepem, wracam odpalam a on bum i dym spod maski Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Lecz nie widac było ażeby coś się paliło, odpali ale słychac było lewe ssanie powietrza. Nio i takim oto sposobem muj mondzio sam sie naprawił Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Jeźdzę tak juz kilkanaście dni i silniczek ładnie równiutko pracuje. Więc po jakiego ten zawór jak można by ażeby te opary uciekały sobie gdzieś w powietrze a nie na przepał do kolektora. Jedynym sensownym rozwiązaniem jakie mi się nasówa to ekologia. Innych nie widzę ażeby jakoś to wytłumaczyć - co daje taki zawór oprucze tego iz syf leci do komur spalania. Pozdrawiam Seba |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 08-10-2004
Skąd: Wawa i okolice
Model: Mondeo MKIII i Focus MK I
Silnik: TDCI 2.0 115KM i 1.6 16V
Rocznik: 2003 i 2004
Postów: 4,590
|
No właśnie dokładnie to co mówisz - ekologia. Te opary zasuwają do kolektora, wypalają się i środowisko jest bardziej czyste. Ponadto w kolektorze panuje podciśnienie i zasysa te opary. A oprócz tego niższe ciśnienie powietrza/gazów panuje wtedy w skrzyni korbowej, co zmniejsza opory "aerodynamiczne" :fcp18
|
|
|
|
|
|
#5 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 11-08-2005
Skąd: Puławy
Postów: 201
|
Ekologia ekologią ale silniczek równo pracuje Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
U mnie najprawdopodobnie zawóor jest uszkodzony i jest cały czas otwarty - więc opary na bieżąco sobie wypływają z silniczka, więć chyba nie ma jakiegoś niebezpieczeństwa ? Czyli podsumuwując jazda z zwisającym wężem od odpowietrzenia skrzyni korbowej nie zpowoduje uszczerbku dla silnika ? Wymienił bym ten zawór lecz poprostu mnie na to na razie nie stać, zastanawiam się tylko nad celowością jego wymiany - jest na razie dobrze i po co psuć Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 08-10-2004
Skąd: Wawa i okolice
Model: Mondeo MKIII i Focus MK I
Silnik: TDCI 2.0 115KM i 1.6 16V
Rocznik: 2003 i 2004
Postów: 4,590
|
Może ci nalecieć syfu do silnika jak np. wjedziesz w kałużę. Przynajmniej zatkaj to i z drugiej strony. Chociaż nie wiem czy to nie spowoduje jakichś nierówności pracy znowu.
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Postów: n/a
|
Panowie.
To nie jest układ odpowietrzania silnika, tylko układ przewietrzania silnika. sebastian_w, robiąc tak jak to zrobiłóeś, nie masz przewietrzania silnika, tylko odpowietrzanie. Będzie Ci walił olej do filtra powietrza i na zewnatrz . |
|
|
|
#8 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 11-08-2005
Skąd: Puławy
Postów: 201
|
Czyli mam rozumieć iż takie rozwiązanie nie jest najlepsze ?
Nie do końca rozumiem, przeciez ja tylko zmieniłem miejsce docierania oparów z skrzyni, teraz wędrują za zewnątrz a nie do kolektora. Tak na mój rozum nic nie zmieniłem, to wię dlaczego ma mi olej walic filtrem powietrza ? W normalnym stanie ten zawór otwiera się jak powstanie ciśnienie w komorze ?i wędruje do kolektora z tymi oparami. Więc dlaczego takie rozwiązanie nie jest lepsze - kolektor nie jest zasyfiany oparami oleju i nie dostaje "lewego" powietrza, które w moim przypadku powodowało niewłaściwą prace silnika na biegu jałowym. Oczewiście ekologicznie chyba nie jest to dobre, ale coś za coś ? |
|
|
|
|
|
#9 | |
|
Postów: n/a
|
Cytat:
W Twoim przypadku po odłaczeniu, opary oleju wraz ze spalinami "wywalane" sa do filtra powietrza i do atmosfery. Nie ma obiegu powietrza. Inaczej-zrób szczelna kabine z małym otworkiem, włącz wentylator z zamknietym obiegiem, puść bąka, wytworzysz cisnienie , cześc nadcisnienia wydostanie się na zewnątrz przez mały otworek, ale smród pozostanie. |
|
|
|
|
#10 | |
|
ford::specialist
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 15-08-2004
Skąd: Podlaskie
Model: Focus MK1
Silnik: 1.8 TDDI
Rocznik: 2001
Postów: 899
|
Cytat:
Sory ale musiałem tak to skomentować Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Slawko masz dar tłumaczenia Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
Drugi Ford tym razem z przymusu Klasa sama w sobie ---> oooo
|
|
|
|
|