![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#71 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 16-11-2004
Skąd: Szczecin
Postów: 179
|
Cytat:
Tzn cały mój problem dotyczy lewego powietrza ? [ Dodano: 2006-07-14, 07:37 ] Jeśli tak, to jestem cholernie ciekawe, czy ASO samo na to dzisiaj wpadnie !!!! .A może piorunem do nich zadzwonić, żeby to sprawdzili, zanim oddadzą mi NIE ZROBIIONE auto ?
__________________
Pozdrawiam, |
|
|
|
|
|
|
#72 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 20-05-2006
Skąd: Bydgoszcz
Postów: 83
|
ja jestem na 99,9999% pewny, ze gasniecie na zimnym to wina lewego powietrza...
1. glowny winowajca zawor odpowietrzenia skrzyni korbowej i jego obwod (pytanie do fachur: moge zmienic weze gumowe od ukladu odpowietrzenia na inne nieoryginalne kupione np w Castoramie ?? i zalozyc opaski na polaczenia ??) NALEZY ZWROCIC UWAGE NA ODCINEK WEZA OD METALOWEJ RURKI DO KOLEKTORA DOLOTOWEGO 2. elektrozawor biegu jalowego (po wymianie ale na syfny zamiennik problem zniknal, ale pojawil sie problem z obrotami APEL !!! KUPUJCIE TYLKO ORYGINALNE LUB HELLI) 4. myslisz ze masz sprawny elektorzawor bo go wyczysciles ?? a co z uszczelka co jest wcisnieta w kolektor ?? a co z jego rezystancja cewki ?? (wlasnie moze Sławko wiesz jaka powinna byc rezystancja cewki w "krokowcu" ??) 5. i jeszcze pare innych miejsc gdzie lapie falszywe powietrze: przepustnica, listwa itd itd osobiscie zaczne od wymiany calego ukladu odpowietrzenia skrzyni (ale jeszcze sie pomecze-brak czasu nie pozwala mi zajrzec do silnika)....jeszcze pytanie do ludzi co maja gaz w ZETECU i maja problem z gasnieciem...jakie macie spalanie gazu w miescie ?? tak sie rozpisalem o tym falszywym powietrzy, poniewaz pojechalem na regulacje instalacji a gazownik powiedzial ze zrobil co mogl ale wina wyzszego spalania podwyzszonych obrotow na jalowym i gasniecia na zimnym jest jakas nieszczelnosc..... |
|
|
|
|
|
#73 | ||
|
Postów: n/a
|
Cytat:
musi byc oryginalny dlatego, ze zaraz przy kolektorze ten przewód jest zagiety pod katem 90st. Nieoryginalny załamie sie w tym miejscu. Opaski sa zbedne. Cytat:
|
||
|
|
|
#74 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 16-11-2004
Skąd: Szczecin
Postów: 179
|
No i dostałem telefon z ASO, że mam przyjechać odebrać auto. Niestety, nie znaleziono nic i wyjadę z tym samym, co przyjechałem. AMEN. W takim razie ja już podziękuję temu autko, pójdzie na giełdę.
__________________
Pozdrawiam, |
|
|
|
|
|
#76 | |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 16-11-2004
Skąd: Szczecin
Postów: 179
|
Cytat:
__________________
Pozdrawiam, |
|
|
|
|
|
|
#77 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 20-05-2006
Skąd: Bydgoszcz
Postów: 83
|
KriSSo w pelni sie z toba zgadzam ja kupilem samochod ponad rok temu nie mialem problemow do zimy 2005, problem troche ustapil z przyjsciem lata, ale niebawem przyjdzie kolejna jesien i zima i co...i znowu kangurki, gasniecie na skrzyzowaniach,...mam dosyc hamowania recznym i trzymania go na gazie...kupujac escorta myslalem ze to jest super przesiadka z seicento, ale sie pomylilem (w ostatniej chwili zrezygnowalem z essiego 1.8 16V, a z tego co czytam to uzytkownicy tych silnikow nie maja takich problemow)...juz wielokrotnie rozwazalem mysl sprzedania escorta ale odzywaja sie wzgledy ekonomiczne....w zeszlym roku placilem za niego 12tys a teraz to on pewnie nawet 8tys nie jest wart biorac pod uwage stan polskiej gieldy samochodowej
swoja droga nic nie piszesz o tym zaworku odpowietrzenia skrzyni i jego obwodzie, moze fachury w ASO wogole nie brali tego pod uwage |
|
|
|
|
|
#78 |
|
Postów: n/a
|
No ja ze swoim trzy lata walczyłem Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. W sumie same bzdety i połowa niepotrzebnie(brak znajomosci tematu). Teraz jestem zadowolony. Dwa lata meczyłem sie bo wywaliłem kata i szukałem przyczyn(a szkoda mi było kasy na nowego i załozyłem strumienice).
Panowie, macie super auta. przyczyna jest zapewne jakas pierdółka. KriSSo, odbierz auto, załóż nowy temat i dokładnie opisz co sie dzieje. Szkoda, ze wczesniej nie dałes o sobie znać bo w zeszłym roku byłem w okolicach Szczecina(miedzywodzie) i cos bysmy wykombinowali. 22joker22, Twojego tez da sie zrobić Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Tylko spokój i cierpliwość oraz nie wydawanie kasy zbednie nas uratuje Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
#79 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 16-11-2004
Skąd: Szczecin
Postów: 179
|
Dobrze, jeszcze raz opiszę problem w osobnym wątku.
__________________
Pozdrawiam, |
|
|
|
|
|
#80 |
|
ford::amateur
![]() Zarejestrowany: 13-07-2006
Skąd: Bydgoszcz
Model: Escort MK7
Silnik: 1.6 16V Zetec 90KM
Rocznik: 1996
Postów: 3
|
Witam to znowu ja :fcp1 Przeczytałem wszystkie informacje, które się pojawiły od mojego ostatniego posta z 2006-07-13. Podaję nowe wiadomości :fcp1 ...
Zamówiłem w Fordzie oryginalny zawór odpowietrzenia. Miał kosztować 70zł, a przy odbiorze się okazało że jednak 93zł.... trudno pomyślałem sobie - zawór ten to była moja ostatnia deska raturnku bo kolejnych pomysłów już brak, a przede wszystkim chęci wydania kolejnej kasy... Co zauważyłem - od dołu (od strony dziurek) zaworka jest taka niby uszczelka/podkładka która była w o wiele lepszym stanie niż w moim starym; nowy też grzechota, ale chyba jest w nim jakaś sprężynka, bo grzechota lekko i element w środku jest dobrze dociskany; też puszcza w dwie strony powietrze przy zamkniętym, ale jest to o wiele mniej niż w starym. Założyłem go wczoraj wieczorem, test został dopiero rano przeprowadzony, kiedy normalnie na starym zaworku było szaleństwo zimnego silnika na wolnych obrotach... Może jeszcze za wcześnie żeby świętować, bo muszę sprawdzić przez kilka dni..... ALE PROBLEM ZNIKŁ! Dzisiaj rano BEZ ŻADNYCH PROBLEMÓW ANI FALOWANIA, odpaliłem i jest jak ta lala :fcp2 ... sprawdzę przez kilka kolejnych dni, ale powtórzę bo się bardzo cieszę: falowanie obrotów znikło na dzień dzisiejszy całkowicie, także dławienia się na zimnym przy wciśnięciu gazu nie ma :fcp1 Podsumowanie wykonanych napraw: 1. Najpierw czyszczony zawór bocznikowy oraz styki jego i sondy lambda (150zł) 2. Nic się nie zmieniło 3. Nie ma to nic wspólnego, ale musiałem wymienić rozrząd i pompę wody bo ciekła, dodatkowo, a także boczny pasek wielorowkowy (500 + 150 + 120) 4. Silnik chodzi ciszej i kulturalniej, ale oczywiście problem falowania nie znikł 5. Wymiana zaworu bocznikowego - 300zł 6. Spalanie zmalało i jest mocniejszy, ale falowanie pozostało. 7. Wymiana zaworu odpowietrzania skrzyni korbowej - 93zł 8. Wygląda na to, że to w końcu był ten właściwy element do wymiany - bo problem falowania wydaje się być nieaktualny :fcp1 Dodam, że gumowe węże są w dobrym stanie, a test zatkania wężyka i zaworka przyniósł oczekiwany efekt natychmiastowego ustania falowania - co skłoniło mnie do wymiany zaworka odpowietrzania. To by było na tyle, po weekendzie potwierdze (mam nadzieję) definitywny koniec falowania.... :fcp1
__________________
Escort i ja - jak na razie udany związek
|
|
|
|
![]() |
|
|
|