![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#21 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 08-10-2004
Skąd: Wawa i okolice
Model: Mondeo MKIII i Focus MK I
Silnik: TDCI 2.0 115KM i 1.6 16V
Rocznik: 2003 i 2004
Postów: 4,590
|
Jeśli chce nowy kupić, to najlepiej bezgotówkowo to zrobić. Inaczej, jeśli się zdecydujesz na wzięcie po prostu pieniążków od TU bez faktur itd, itp, to nijak nie wyjdziesz na swoje. Albo będziesz miał podróbę albo będziesz musiał dopłacić do interesu.
|
|
|
|
|
|
#22 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 21-06-2006
Skąd: Bydgoszcz
Model: MK2 ST24
Silnik: 2.5 V6 170PS
Rocznik: 1998
Postów: 348
|
najlepiej to pojechac do rzeczoznawcy i dowiedziec sie na ile wyceni zderzak poportu a potem mozna myslec dalej co i jak...
__________________
PoZdRaWiAm r@fik |
|
|
|
|
|
#23 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 08-10-2004
Skąd: Wawa i okolice
Model: Mondeo MKIII i Focus MK I
Silnik: TDCI 2.0 115KM i 1.6 16V
Rocznik: 2003 i 2004
Postów: 4,590
|
Tylko po co masz jeździć tu, potem tam, czekać nie wiadomo na co, szukać po szrotach, czy na allegro. Po prostu wstawiasz auto do ASO i za 2 dni odbierasz. Oni załatwiają resztę - rzeczoznawcę, części, materiały i robotę. Nie tracisz gwarancji na blachę, jak coś nie tak to mają to poprawić - i jeszcze jak sensowne ASO to na te 2 dni dostaejsz furę zastępczą.
|
|
|
|
|
|
#24 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 06-10-2006
Skąd: Łęczna/lubelskie
Model: był :(Mondeusz ST 220
Silnik: 3 lytry ;)
Rocznik: 11.2004
Postów: 458
|
Widze ile ludzi tyle pomysłów. Ja tam w zyciu duzo stłuczek nie miałem - może ze 7 razy tylko :fcp2 , ale tylko raz zalatwiłem bezgotówkowo i jedynie kto na tym zarobił to warsztat co mi to naprawiał.
llechu z całym szacunkeim ale nie masz wylacznosci na wiedze, wiec nie opierdzielaj ludzi. Ja uwazam ze wszelkie naprawy bezgotowkowe to interes dla warsztatu ktory jak tylko wie ze ma robic bezgotowkowo to zaraz liczy po max stawkach. Ponadto co ci tam faktycznie zrobi i na jakich blachach to tylko oni wiedza. Zawsze brałem kase i zawsze dobrze na tym wychodziłem. Ponadto jest jeszcze jedna mozliwosc. Jak sapporo masz AC, to jedziesz do swojego ubezpieczyciela, oni dokonuja wyceny uszkodzen i dokonuja wypłaty lub naprawy bezgotowkowej. Pozniej to oni sami rozliczaja sie z firma ubezpieczeniowa sprawcy. Uwazam ze taki uklad zapewnia maksymalnie obiektywna opinie, bo rzeczznawca nie ma interesu w tym aby zanizac stawki... no chyba ze sprawca i poszkodaowany sa w tej samej firmie ubezpeiczeni :fcp5 Ponadto przy wyplacie gotowkowej faktem ze wypłata pomniejszana jest o VAT, jednak nie stanowi to problemu jak sadze. Ostatnio przy stluczce nie ze swojej winy - facet sie zagapij i wjechal mi w zderzak (jak tobie) PZU wyceniło koszt naprawy przy 2 letnim aucie na 3700 PLN Uszkodzony byl zderzak i zarysowana klapa bagaznika. Na reke wzialem cos około 3000. Naprawa kosztowała mnie zakup nowego zderzaka na allegro (i malowanie) -do Seata Leona + malowanie tylnej klapy. Koszt naprawy wyniosl okolo 600 PLN. Czyli ponad 2000 w kieszeni. DLa mnie to duzo i nie bede cwaniakom prezentow robil. Co do jakości napraw w ASO to mam wiele do zarzucenia. Malowanie i lakierowanie auta to nie dokręcanie śruby, tu trzeba mieć ręke i oko. Widziałęm juz samochody po naprawie lakierniczej w ASO i zdecydowanie wolę oddać auto komus komu wierze, a nie komus kto pod szyldem ASO uczy sie fachu ... na moim aucie Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. Pozdrawiam
__________________
---------------------------- A6 3.0 TDI @ 280 KM 560 nM quattro |
|
|
|
|
|
#25 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 08-10-2004
Skąd: Wawa i okolice
Model: Mondeo MKIII i Focus MK I
Silnik: TDCI 2.0 115KM i 1.6 16V
Rocznik: 2003 i 2004
Postów: 4,590
|
blur, no to masz wielkiego pecha. Ja wtedy dostałem autko z powrotem i tył wyglądał jak z fabryki - została nawet wymieniona tylna lampa, która w tej kolizji otrzymała jedynie małą rysę (zabrałem starą na wszelki wypadek i mam na zapas). Oczywiście nie twierdzę, że musi być to koniecznie ASO - wystarczy dobry, zaufany serwis (serwisy blacharskie ASO też takie bywają). No i gdyby sapporo zaproponowali 3000 do kieszeni, to pewnie, że powinien wziąć bo naprawienie tego nawet częściami oryginalnymi nie będzie tyle kosztować. Tyle, że 3000 to on nie dostanie, a dostanie zapewne tyle, że nie starczy na naprawę. A jak starczy, to pewnie wyegzekwowanie tego będzie go kosztować trochę czasu, paliwa i nerwów. No ale co kto uważa.
|
|
|
|
|
|
#26 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 06-10-2006
Skąd: Łęczna/lubelskie
Model: był :(Mondeusz ST 220
Silnik: 3 lytry ;)
Rocznik: 11.2004
Postów: 458
|
Cytat:
pozdrawiam
__________________
---------------------------- A6 3.0 TDI @ 280 KM 560 nM quattro |
|
|
|
|
|
|
#27 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 21-06-2006
Skąd: Bydgoszcz
Model: MK2 ST24
Silnik: 2.5 V6 170PS
Rocznik: 1998
Postów: 348
|
dokladnie pomyslow od groma tylko zeby teraz nie zapytal to ktora opcje mam wybrac Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. hehe
[ Dodano: 2006-12-09, 15:04 ] no i wlasnie zalezy jeszcze czy sapporo ma czas na zabawy tylpu wziecie pienizazkow i zalatwianie tego sammeu... no bo jak nie ma no to faktycznie niech da do ASO albo tam gdzie robia bezgotowkowo...
__________________
PoZdRaWiAm r@fik |
|
|
|
|
|
#28 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 11-02-2004
Model: Focus
Silnik: PNDD + LPG
Rocznik: 2018
Postów: 3,539
|
Cytat:
__________________
Tylko floty! |
|
|
|
|
|
|
#29 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 08-10-2004
Skąd: Wawa i okolice
Model: Mondeo MKIII i Focus MK I
Silnik: TDCI 2.0 115KM i 1.6 16V
Rocznik: 2003 i 2004
Postów: 4,590
|
Skolmi, ja tego też nie rozumiałem. Bo niby skąd ja mam wziąć ten VAT? No ale nie wnikałem. Zamiast się z nimi użerać, wolałem załatwić to tak, że PZU troszkę bokiem wyszła ta chytrość. Tylko, że co z tego, odbili sobie to pewnie z nawiązką na wysokości składek.
|
|
|
|
|
|
#30 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 04-02-2006
Skąd: Neuss- Olesno
Model: Ford S-Max
Silnik: 2,0 Tdci 140 Km
Rocznik: 2007
Postów: 588
|
Ja bym sie w dogadywanie i zalatwianie polubowne nie bawil- szkoda czsasu i zachodu.
Jezeli ktos komus walnie w tyl auta to jest winny i to jest SWIETE. Jedz do rzeczoznawcy i daj zrobic kostorys napraw i szkod-kto wie czy pod zderzakiem nie jest wgnieciona belka (sciana) tylnia. Na oko to mozna... Musisz byc bezwzgledny- ja bym tak zrobil i tyle. Dostaniesz nowe czesci- powinni policzyc jak za oryginalne kupowane w ASO i robocizna tez po stawkach ASO- to chyba te 200- lub 3oo Zlotych sie kryja. Zycze powodzenia |
|
|
|