![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 05-10-2006
Skąd: Szczecin
Postów: 175
|
No teraz to sam dojade bo autko chodzi normalnie. Terminu u niego to jakas masakra. Jak ktos zarabia na aucie, to ma przechlapane.
Pozdro.
__________________
Pozdrawia Pawel K. Xantia 1.8i 1995`, Transit 2.5D 1997` Szczecin/Zabrze/Berlin |
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 05-10-2006
Skąd: Szczecin
Postów: 175
|
Witam.
Troche wam zawracam ale tutaj mozna sie najwiecej dowiedziec i uspokoic lub zalamac. Meczy mnie jeszcze jedna sprawa. Wydaje mi sie, ze wczesniej tzn. przed zima tak nie bylo. Mianowicie, odpaleniu auta towarzyszy chmura bialego dymu. Zaraz potem ulatnia sie ona i z rury jeszcze przez jakis czas tylko tak delikatnie dmucha na bialo ale prawie nie widoczne. Gdy auto troszke sie rozgrzeje, bialego dymu nie ma juz wcale. Dodam, ze autko nie odpala mi od pykniecia, wiec musze z 2 - 3 sekundy pokrecic. Plyn czysty, olej tez. Czy zaciaganie powietrza do paliwa moze dawac bialy dym ? Czy zawracac sobie tym glowe ? Auto ma 220 tys. przejechane, wiec mlode juz nie jest. Pozdrawiam PAwel
__________________
Pozdrawia Pawel K. Xantia 1.8i 1995`, Transit 2.5D 1997` Szczecin/Zabrze/Berlin |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 05-10-2006
Skąd: Szczecin
Postów: 175
|
Witam.
Zeby nie zostawiac watku bez odpowiedzi, to opisze. Przyczyna calego problemu byla banalna. W pompce wspomagajacej, zagniezdzil sie jakis paproch, ktory w zaleznosci, jak sie ustawil, blokowal przeplyw paliwa. No, a ze polaczenia przewodow paliwowych nie sa jakos odporne na duze cisnienie, to pompa wtryskowa zaciagala bokami powietrze. Wystarczylo przeczyscic i wszystko pieknie gra. Przy okazji, zmierzyli mi kompreje bo gosciu poczatkowo mial jakies podejzenia i facet powiedzial, ze silniczek naprawde w super stanie. Na wszystkich cylindrach, idealnie ,troche ponad 30. Bardzo rowne wartosci na wszystkich cylindrach. Pozdrawiam i dziekuje za pomocne informacje
__________________
Pozdrawia Pawel K. Xantia 1.8i 1995`, Transit 2.5D 1997` Szczecin/Zabrze/Berlin |
|
|
|
|
|
#14 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 02-09-2007
Skąd: Dolnośląskie
Postów: 71
|
Witam.
Podłączę sie do tematu aby nie zakładac nowego. Moje autko do zeszłego tygodnia chodziło super. Pod koniec tygodnia siadam do auta rano kręcę rozrusznikiem a tu nic, po kilku minutach jakos udało się go za pomocą samostartu odpalić. Po odpaleniu chodzil równo i tak jak nalezy. Pojechalem do "miasta" silnik goracy i go zgasiłem, po paru minutach do auta krece rozrusznikiem a tu dupa nie odpali, rozrusznik kręci jak wsciekły a o odpaleniu mowy nie ma. Zaś samostart do ryja i kręcę kręcę i wkońcu z biedą odpalił. W czasie jazdy auto szatan zero objawów spadku mocy zero apetytu na olej, spalanie zadawalające bo z przyczepą średnio z prędkością ok 100km/h wyniosło 9,5l na 100km ( zrobiłem trasę ciurkiem ponad 1000 km z przyczepa do Wiednia i spowrotem ) i auto zachowuje sie normalnie. Wszyscy mówia że pompa się kończy ale ja w to nie wierzę, usterka zrobiła się z dnia na dzień. Nie odpala na zimnym silniku, na gorącym też nie, bez względu na ilość przejechanych km (pisze to bo nic tu nie da chłodzenie pompy)Objaw taki jakby był zapowietrzony. Sprawdziłem wszelkie połączenia paliwowe, filtr wykluczam bo jak wyżej pisałem auto burza (jak na transita) :-) Co jeszcze mogę sprawdzic ? pomocy koledzy bo ja nie mam mocy |
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 02-09-2007
Skąd: Dolnośląskie
Postów: 71
|
Witam.
Mój post nie aktualny ponieważ zmieniłem cały silnik z pompa boscha :fcp14 :fcp2 |
|
|
|
|
|
#16 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 23-09-2006
Postów: 24
|
Ja powiem tak. Pierwsza rzecz jaka nalezy zrobic to sprawdzic uklad paliwowy. pisze bo przerabialem to kilka razy. mialem objawy typu: brak mocy, przerywanie silnika, problem z odpaleniem, raz bylo ok raz przerywal itp. wszyscy "specjalisci" mowili ze pompa pada. Pewnego dnia przedmuchalem kompresorem caly uklad paliwowy: od pompy do zbiornika. I po tym zabiegu problemy sie skonczyly. w sumie powtarzalem to kilka razy bo problem wracal ze 3-4 razy gdyz nie moglem sie zebrac do wymiany tych przewodow i czyszczenia zbiornika i stosowalem dorazne rozwiazanie w postaci przedmuchiwania. ale jestem pewien ze jesli przerywa motor i sa problemy z odpaleniem nalezy od tego zaczac.
Pozdrawiam wszystkich!
__________________
Transit 2,4 125KM - 2000r, Nissan Atleon 3,0 125KM - 2004, citroen berlingo 2,0 - 1998r, markowy wozek widlowy Mitsubiushi.......,edyta-81r! |
|
|
|