![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 21-08-2007
Skąd: Kraków
Model: Mondeo MK3
Silnik: 2,0TDCI
Rocznik: 2004
Postów: 33
|
Jednak udało mi się wyśledzić takie uszczelki ( oringi). Mają do mnie dotrzeć w piątek i zobaczę czy po wymianie problem ubytku oleju zniknie.
|
|
|
|
|
|
#12 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 09-03-2010
Skąd: Mrowino
Model: Mondeo MKIV
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2014
Postów: 36
|
Też mam taki wyciek - na pewno nie jest to olej bo skapuje na podłogęi jest prawie bezbawne. Stawiam na "ON". Niestety u mnie nie wygląda to na przewód paliwowy bo bezpośrednio pod nim jest sucho - najwięcej mokrego jest na prawo (parząc od przodu) od pompy wtryskowej.
Co do oringów to trochę nie rozumiem dlaczego jest z tym problem, bo w zeszłym roku kupowałem je w Auto Watin pod Poznaniem - nie były tanie (cośok 40 zł). Są dosyć nietypowe bo wykonane z materiału bardziej przypominającego plastik niż gumę a do tego są płaskie. Ostatnio edytowane przez wduk ; 13-05-2013 o 22:42 |
|
|
|
|
|
#13 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 13-09-2007
Skąd: Łódź
Model: Ford Mondeo MK3 kombi
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 2003
Postów: 17
|
Miałem to samo .Ciekło mi z przewodu wysokiego ciśnienia który wychodził z pompy wys. ciś.z prawej strony patrząc stojąć od przodu.Kolega mechanik z pracy sprawnie włożył tam ręke z kluczem i dociągnął nakrętke.Problem zniknął , bo zawsze po jeżdzie miałem mokrą plame pod silnikiem na asfalcie.
|
|
|
|
|
|
#14 |
|
FCP member
![]() Imię: Michał
Zarejestrowany: 09-02-2011
Skąd: Lublin, Piaski
Model: Ford S-max
Silnik: 2.0 TDCi 140 KM
Rocznik: 2013
Postów: 86
|
Odgrzewam temat. U mnie ( Mondeo Mk3 2.0 tdci 130 KM) ewidentnie cieknie ON na złączu metalowego przewodu idącego od pompy do szyny CR, tuż przy szynie. Teoretycznie należałoby dociągnąć nakrętkę i powinno być po kłopocie. Pytanie brzmi - czy tam jest jakaś podkładka? Szyna to chyba odlew żeliwny, nakrętka jest stalowa. Na chłopski rozum coś jeszcze musi gwarantować szczelność połączenia, nie sądzę że gwint w gwint i tyle. Silnik mam mokry od ropy, co prawda nic nie cieknie na kostkę mną parkingu, ale jak włączę nawiew to smród ON w samochodzie już po kilku kilometrach. Jak dociągnę na siłę to mogę zrobić więcej szkody niż pożytku...
Wysłane z mojego HTC One M8s przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#15 |
|
ford::professional
![]() Zarejestrowany: 18-01-2012
Skąd: Verviers
Model: Turek
Silnik: 2.0 TDI
Rocznik: 2017
Postów: 1,654
|
Połączenie metal-metal na stożku.
Byc może, ze się połączenie poluzowało w co szczerze wątpię i wystarczy z czuciem dokręcić albo coś w połączeniu od wibracji pękło |
|
|
|
|
|
#16 |
|
FCP member
![]() Imię: Michał
Zarejestrowany: 09-02-2011
Skąd: Lublin, Piaski
Model: Ford S-max
Silnik: 2.0 TDCi 140 KM
Rocznik: 2013
Postów: 86
|
Pompa była regenerowana, mechanik wszystko rozkręcał i składał po tym, jak pompa wróciła z firmy, która robi regeneracje. Podejrzewam, że mógł coś spaprać przy dokręcaniu, skosiło gwint i się leje. Patrzyłem w Inter Cars, nowy przewód Delphi kosztuje w granicach 115 zł. Mam nadzieję, że jutro da radę mi to zrobić bo idzie długi weekend i strach jeździć z taką usterką.
Wysłane z mojego HTC One M8s przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
|
#17 |
|
FCP member
![]() Imię: Michał
Zarejestrowany: 09-02-2011
Skąd: Lublin, Piaski
Model: Ford S-max
Silnik: 2.0 TDCi 140 KM
Rocznik: 2013
Postów: 86
|
Troszkę po czasie, ale dla potomnych - przewód poszedł do wymiany i święty spokój. Ponoć wizualnie stary nie wyglądał na sfatygowany - w sumie odkręcany był tylko raz przy wymontowaniu pompy, ale dokręcany dwa razy: fabrycznie i przy montażu zregenerowanej pompy. To mu wystarczyło żeby puszczać na złączu. Po wymianie na nowy nic nie cieknie i o to chodziło
![]() Wysłane z mojego HTC One M8s przy użyciu Tapatalka |
|
|
|