![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#11 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 26-07-2004
Skąd: Kraków
Model: mondeo mk3 oraz mk5
Silnik: 2,0 16V oraz 1,5 EB (oba z gazem)
Rocznik: 2001 oraz 2017
Postów: 787
|
Zostaje ci pomierzyć, co powoduje upływ prądu. Jeśli dysponujesz multimetrem i potrafisz się nim obsługiwać, zdejmujesz klemę dodatnią , wpinasz się szeregowo z amperomierzem (musi być przystosowany do pomiarów dużych prądów np. do 10 A) i po kolei wyjmujesz bezpieczniki. Patrzysz, który pobiera prąd (po wyjęciu bezpiecznika ma być zamiana w nateżeniu prądu). Oczywiście zaraz wkładasz go w swoje miejsce i tak z następnymi. Najpierw w przedziale silnika, potem w kabinie. Oczywiście nie należy uruchamiać nic, co powoduje pobór prądu tzn. radio zgaszone, stacyjka wyłączona , drzwi zamknięte, światło w kabinie zgaszone itp, przed pomiarem trzeba poczekać kilka minut, by układ osiągnął równowagę. Wtedy podchodzisz do aku i zaczynasz pomiar. To samo następnie wykonujesz przy bezpiecznikach w kabinie, ale pomocna byłaby druga osoba. Ty wyjmujesz bezpieczniki, a druga osoba patrzy przy akumulatorze na miernik.
Oczywiście robisz to na własną odpowiedzialność. Trzeba uważać, by miernik był pod obciążeniem nie dłużej niż kilka sekund, potem kilka sekund przerwy przy zmianie np. bezpieczników. Zwłaszcza te marketowe za kilkanaście złotych mogą być słabe. Jeśli nie czujesz się na siłach sprawdzać sama, jedź do elektryka samochodowego.
__________________
zagazowany II generacja (Lovato, Tomasetto) Ostatnio edytowane przez sedek ; 17-01-2020 o 12:41 |
|
|
|