![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#31 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
No to jest jedna z najczęstszych przyczyn spadku mocy. Albo sterownik pompy jest uszkodzony (mały koszt), albo nastawniki w pompie (duży koszt). Znajdziesz na ten temat dosłownie setki postów na wszystkich forach o rotacyjnych pompach Boscha.
Przeczytaj może [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] post #8
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 21-08-2014 o 20:39 |
|
|
|
|
|
#32 |
|
ford::average
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 18-01-2014
Skąd: Piasek
Model: transit 90 T330
Silnik: 2,4 TDDI
Rocznik: 2004
Postów: 51
|
Jakoś mi się wydaje że auto super kopa nie ma ale pali jeździ jest już dużo lepiej niż na początku.
Co do kosztów to ten mały koszt jak mały on jest i czy to jest do wymienienia samemu czy pompę trzeba wymieniać a ten duży to pewnie się tyczy wymiany( regeneracji) pompy?
__________________
Kiedyś był 2,5d 1996r. Obecnie 2.4TDDI 90km 2004r kontener chłodnia |
|
|
|
|
|
#33 | |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Cytat:
Jeżeli trzeba rozebrać pompę, oczyścić, wymyć i ewentualnie wymienić nastawnik, potem sprawdzić na stole - to koszt w porządnej firmie wynosi ok. 2000 zł.
__________________
Zgredzik Ostatnio edytowane przez wojtekjanus ; 21-08-2014 o 21:15 |
|
|
|
|
|
|
#34 |
|
ford::average
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 18-01-2014
Skąd: Piasek
Model: transit 90 T330
Silnik: 2,4 TDDI
Rocznik: 2004
Postów: 51
|
Czyli w moim wypadku chyba najlepiej zacząć od wymiany tego tranzystora, rozmawiałem z znajomym elektronikiem i mówi że wymiana tego tranzystora to żaden kłopot i koszt śmieszny a jak się okaże że nie pomoże to wykręcać pompę i regeneracja? czy jeszcze jakieś inne sposoby na to będą?
__________________
Kiedyś był 2,5d 1996r. Obecnie 2.4TDDI 90km 2004r kontener chłodnia |
|
|
|
|
|
#35 |
|
FORD|AUTHORIZED
![]() Imię: Wojciech
Zarejestrowany: 02-09-2008
Skąd: Warszawa
Model: Transit
Silnik: 2,0 TDCI
Rocznik: 2003
Postów: 14,106
|
Nikt ci nie powie na 100% co pomoże. Albo oddać auto do dobrego pompiarza, albo samemu próbować i dłubać...
Dobry pompiarz bierze pompę na stanowisko pomiarowe, robi próbę symulująca pracę w różnych warunkach, dostajesz wydruk i wiesz wszystko... Ale to kosztuje...
__________________
Zgredzik |
|
|
|
|
|
#36 | |
|
ford::amateur
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 11-10-2014
Skąd: Kartuzy
Model: Transit
Silnik: 2.4
Rocznik: 2003
Postów: 9
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#37 |
|
ford::average
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 18-01-2014
Skąd: Piasek
Model: transit 90 T330
Silnik: 2,4 TDDI
Rocznik: 2004
Postów: 51
|
Ja to bym musiał do sprawnego siąść i przejechać się to będę czuł różnicę na pewno coś mam nie tak bo jak się zabieram za wyprzedzanie ciężarówki która jedzie 90km/h i nie umiem sobie z nią czasem dać rady to jest straszne, po czasie zauważyłem że jak jadę i silnik straci moc to tylko muszę stacyjkę wyłączyć i załączyć to jest troszkę mocniejszy.
__________________
Kiedyś był 2,5d 1996r. Obecnie 2.4TDDI 90km 2004r kontener chłodnia |
|
|
|
|
|
#38 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Daniel
Zarejestrowany: 11-10-2014
Skąd: Kartuzy
Model: Transit
Silnik: 2.4
Rocznik: 2003
Postów: 9
|
Po czasie zauważyłem że jak jadę i silnik straci moc to tylko muszę stacyjkę wyłączyć i załączyć to jest troszkę mocniejszy.[/QUOTE]
To sprawdź potencjometr gazu . Mi podczas jazdy pedał wogóle czasem przestał działać. Też wyłączenie i włączenie stacyjki przyniosło skutek. A po wymianie potencjometru wszystko jest ok. |
|
|
|
|
|
#39 |
|
ford::beginner
![]() Imię: Roman
Zarejestrowany: 17-10-2014
Model: Transit T350
Silnik: 2,4 TDE 115
Rocznik: 2005
Postów: 13
|
Witam podpinam się do tego wątku, ponieważ uznałem, że jest najbardziej podobny do mojego problemu a nie chce zakładać nowego. I tak, mam jednostkę 2,4 tde 115 km. Kilka miesięcy temu był robiony swap ale tylko słupek z 90 KM. Po wymianie chodziło ok, bez większych problemów. Jednak ostatnio od około miesiąca silnik dziwnie się zachowuje. Często zdarza się, że samochód zaraz po odpaleniu potrafi zgasnąć. Nie ma problemu, żeby odpalić go ponownie, jednak wcześniej tego nie było. To jednak nie jest problem. Problem zaczyna się w czasie jazdy. Silnik zaczyna wibrować, do tego topnia, ze przenosi drgania na całe auto. Im szybciej jedzie auto tym gorzej drga. Przy prędkościach do 50 km/h jest niby ok, ale już przy 80 - 90 kiedy wciskam gaz, ta jakby chciał wyskoczyć z ramy. Była diagnoza kom i bez większych błędów. Kolo stwierdził, że są wysokie różnice w dawkowaniu paliwa sięgające 30 % a jego zdaniem jest to za duża różnica. Polecił wymianę filtra paliwa o chemiczne czyszczenie układu wtryskowego. Zrobiłem około 300 km i teraz jest chyba gorzej. Wcześniej auto na wolnych obrotach po rozgrzaniu pracowało bardzo płynnie bez żadnych odgłosów, ale teraz kiedy jest ciepły, dochodzi dosyć głośny stukot (metaliczny) jakby od strony pompy wtryskowej. Mój mechanik, który spędził przy tym sprzęcie nie jedną dniówkę, sugeruje wyjęcie wtryskiwaczy i ich sprawdzenie. Ale to bylo zanim pojawił się ten dźwięk. Czy to może padać pompa. Ja można ją uratować. Pomocy.
Bump: zapomniałem dodać, że podczas diagnozy z wydechu szczypiący dym raczej błękitny. Silnik suchy bez wycieków, no i moc nie ta co wcześniej, choć nie mogę powiedzieć że jako dużo stracił. Jak się nadepnie to się zbiera choć wolniej. Pozdrawiam Jack. |
|
|
|
|
|
#40 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 16-04-2012
Skąd: rz-ów
Model: Transit
Silnik: 2,4tddi
Rocznik: 2001
Postów: 87
|
No cóż, sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. Wtryski na stół (sprawdzenie ich to nie są duże koszta!)+pomiar kompresji, wtedy już conieco wiesz. No i pamiętaj, że takim autem nie wolno już jeździć.
Jak wyraźnie tłucze na jednym baniaku, to można od biedy wytypować problematyczny wtryskiwacz/baniak drogą wyłączenia go z eksploatacji tj odkręcenia przewodu wtryskiwacza, ale to takie troche druciarstwo. Edit: Skoro był wymieniany słupek, to zapewne było grzebane przy wężykach zasilających/powrotnych, możesz wrzucić na zasilenie pompy za filtrem wężyk przezroczysty i obserwować czy jest wypełniony paliwem zarówno podczas pracy, jak i postoju. Z racji, iż tam jest szybkozłączka, potrzebujesz przezroczystego wężyka fi10, którego zaciskasz na króćcu filtra (po ściągnięciu złączki), kawałek rurki bodajże fi8 do wsadzenia w szybkozłączkę i kawałek czegoś, co posłuży za redukcję fi8/fi10 (może być na krótko nawet taśma izolacyjna). Ogólnie temat rzeka, więc zacznij od 1. akapitu Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Ostatnio edytowane przez mm666 ; 10-01-2015 o 00:18 |
|
|
|
![]() |
|
|
|