![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#51 |
|
ford::specialist
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 10-05-2013
Skąd: ZCH
Model: brak
Silnik: 0.0
Rocznik: 0000
Postów: 764
|
Naprawione, winnym okazał się uszkodzony kabel w wiązce przy
lewej podłużnicy koloru zielonego. |
|
|
|
|
|
#52 |
|
ford::expert
![]() Imię: Eclipse
Zarejestrowany: 29-09-2010
Skąd: skąd że znowu
Model: AUTO ROKU 2007
Silnik: 2.0-QXWA-143KM TITANIUM S
Rocznik: 2007
Postów: 3,154
|
Rafa ... może wrzóć fotki jakieś .Czy się przetarł o coś ?.. czy ugnił ...itd dla informacji.
__________________
......................... Pozdrawiam .
|
|
|
|
|
|
#53 | |
|
ford::specialist
![]() Imię: Rafał
Zarejestrowany: 10-05-2013
Skąd: ZCH
Model: brak
Silnik: 0.0
Rocznik: 0000
Postów: 764
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#54 |
|
ford::expert
![]() Imię: Eclipse
Zarejestrowany: 29-09-2010
Skąd: skąd że znowu
Model: AUTO ROKU 2007
Silnik: 2.0-QXWA-143KM TITANIUM S
Rocznik: 2007
Postów: 3,154
|
Dziś próbowałem się do niego dostać zdjąłem nadkole i osłony od spodu auta wypiąłem nawet rzekomą wtyczkę ze sterownika (lewa skrajna jak ktoś sugerował ) i który to kabelek nie mam pojęcia bo zielonych w tej wiązce jest kilka praktycznie co drugi to zielony , a z alternatora wychodzi tylko jeden gruby kabel jak ołówek różowy prądowy i drugi cieniutki z wtyczki poniżej to chyba sygnałowy ale jest to niebieski kabelek.
Może ktoś ma jakieś fotki żeby to potwierdzić który to kabelek od alternatora .
__________________
......................... Pozdrawiam .
|
|
|
|
|
|
#55 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 22-04-2022
Skąd: Koszalin
Model: S-max
Silnik: 2,0
Rocznik: 2012
Postów: 2
|
Witam wszystkich. Pozwolę sobie odkopać temat. Jestem totalnie zielony w sprawach aut więc proszę o wyrozumiałość.
Co jakiś czas przy załączaniu zapłonu pojawiał się komunikat „rozładowany akumulator” jednakże bez żadnej kontrolki.auto też bez problemu odpalalo. Więc zawsze „bagatelizowałem” komunikat. Dziś po wyjechaniu z domu i przejechaniu ponad 1 km pojawił się komunikat „ Wspomaganie kierownicy - usterka” i faktycznie wspomaganie zaczęło wariować. Zjechałem na przystanek i zgasiłem auto. Nie wiem czy ma to znaczenie ale wczoraj wywaliło mi bezpiecznik od zapalniczki 20A i wsadziłem nowy 15A. Więc dziś po wyłączeniu samochodu wyjąłem ten bezpiecznik. Przy próbie uruchomienia silnika na wyświetlaczu pojawił się komunikat „usterka silnika” a przy kolejnych próbach, wyświetlacze były czarne i tylko cykanie było słychać. Sprawdziłem miernikiem aku i okazało się że jest 9,xx V. Podjechał kolega, żeby podładować mnie kablami i po chwili auto odpaliło, ale po sprawdzeniu napięcia okazało się że jest 6,xx i spada. Ekrany czarne. Wróciłem do domu bez wspomagania, świateł, kierunków, wycieraczek itd. Udało mi się wyciągnąć akumulator żeby go podładować prostownikiem. Wiem że bez mechanika się nie obejdzie ale czytając poprzednie wpisy chyba warto aby sprawdził jaki przewód tak? zamiast odrazu zlecać wymianę alternatora |
|
|
|
|
|
#56 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 11-08-2015
Skąd: Lublin
Model: S-Max
Silnik: turbokaszel
Rocznik: 2011
Postów: 115
|
Napięcie 9V a nawet jak piszesz 6V to już trup. Nie zreanimujesz tego prostownikiem.
Do sprawdzenia ładowanie, bo jak alternator kaput to bardzo szybko zabijesz też nowy akumulator. O ile Ci się uda jeszcze odpalić to zmierz napięcie choćby najtańszym multimetrem (ma być powyżej 14V). Jeśli napięcie ok to tylko aku do wymiany. Jeśli brak ładowania to prosto do mechanika i naprawa alternatora + nowy aku. Alternator jak najbardziej można naprawiać, nie ma potrzeby wymiany (chyba że masz nadmiar gotówki albo dostęp do pewnej używki). |
|
|
|
|
|
#57 |
|
ford::amateur
![]() Imię: Marek
Zarejestrowany: 22-04-2022
Skąd: Koszalin
Model: S-max
Silnik: 2,0
Rocznik: 2012
Postów: 2
|
Akumulator naładowałem prostownikiem. Doszedł do 14V, ale potrzebował na to ok 36 godzin.
U mechanika okazało się że elementy alternatora dotknął ząb czasu, oraz sprzęgiełko alternatora było też do wymiany. Nie wiem czy robili coś z przewodem sygnałowym, gdyż po powrocie do domu musiałem zejść jeszcze raz do auta i wpisać kod do radia. To na zapłonie znów pojawił się komunikat o rozładowanym akumulatorze… jprdl. |
|
|
|
![]() |
|
|
|