![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
Witam!
Piszę na forum ogólnym, bo tutaj prędzej dostanę odpowiedz. Od jakiś 2 miesięcy coś się stało z instalacją gazową u mnie. Zawsze spalanie maks 9,6l/100km (najczęściej w granicach 9-9,3) a od pewnego czasu 12-13 przy normalnym jezdzeniu, a 10l to typowa jazda emeryta i stosowanie wszystkich zasad eco-drivingu!!! Teraz chyba taniej jest mi jezdzić na benzynie niż na tym gazie :/ Wymieniłem filtr powietrza i pojechałem do gazownika. Tam wymienił mi filterek gazu, sprawdził szczelność i dokonał regulacji. Ja dodatkowo spuściłem dosłownie szklankę tej mazi z parownika. Zacząłem tankować się na statoilu i na orlenie. Nic to nie dało. W dodatku czuć że samochód nie ma mocy na tym gazie. Już myślałem ze może silnik pada bo robie mnóstwo km, ale po przełączeniu na Pb wyrywa do przodu. Mam II gen gazu. Pytanie: czy to możliwe ze parownik padł po 6 latach? Fakt ze przejechane na gazie jakies 150 tys. Tyle że gościu podłaczał auto pod kompa, coś tam poprzestawiał, potem dał jeszcze na analizator spalin i wszystko elegancko, a smok pozostał. A drugie pytanie: czy zestaw naprawczy parownika zda egzamin? 60zł za reperaturkę a 250zł za parownik to jest jednak różnica.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 26-02-2008
Skąd: AB(DE) / GD(PL)
Model: S-Max Titanium S / Kuga Individual
Silnik: 2.5 T 220 PS / 2.5 T 200PS
Rocznik: 2009 / 2009
Postów: 3,731
|
Przy takim przebiegu na tym parowniku moga juz byc membrany twarde, kiedys wymienialem tez same membrany ale jak zauwazylem jakosc ich jest inna niz tych z calym parownikiem i wytrzymuja mniej kilometrow.
Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#3 | |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 24-03-2007
Skąd: Poznań
Model: Ford fiesta + Elpigaz Leonardo XL
Silnik: 1.3i
Rocznik: 1995
Postów: 1,575
|
Cytat:
O jeździe emeryckiej widziałem...Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Tak a'propos: 110km/godz - to już taka jazda jest? |
|
|
|
|
|
|
#4 | ||
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
Cytat:
Cytat:
Teraz gdy w moich stronach jest powódź jezdzę więcej, bo dowożę ludziom na wioskę wodę i jakieś jedzenie, a ten niebieski bolid takie numery odwala Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Panowie, znalazłem identyczny parownik jaki ja mam: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Wydaje mi się że nie warto przy tych pieniądzach kombinować w zestawy naprawcze. Może i tani ten parownik, ale jakoś problemów ze swoim nie miałem.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
Ostatnio edytowane przez zsberg ; 06-06-2010 o 10:06 |
||
|
|
|
|
|
#5 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 24-03-2007
Skąd: Poznań
Model: Ford fiesta + Elpigaz Leonardo XL
Silnik: 1.3i
Rocznik: 1995
Postów: 1,575
|
zsberg: jeśli obecnie masz reduktor taki, jak przedstawiony w linku, to nie zastanawiaj się nad kupnem. Po założeniu też będzie wymagał regulacji po kilkuset kilometrach, ale to jest standard; zwróci się szybko.Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
Parownik przyszedł, zamontowałem i pierwsze co dało się odczuć to bardzo niskie obroty - lekko podkręciłem. PO tym zabiegu silnik pracuje tak cicho i rowno, ze go w srodku naprawdę ledwo słychać, a samochód jak wiecie limuzyną nie jest. Wydaje mi się że moc nieco wzrosła (sprint do 100km/h dużo dynamiczniej) , ale ciekaw jestem co ze spalaniem?
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|
|
|
|
|
|
#7 |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 24-03-2007
Skąd: Poznań
Model: Ford fiesta + Elpigaz Leonardo XL
Silnik: 1.3i
Rocznik: 1995
Postów: 1,575
|
zsberg: każdy gazownik powie, żeby przejechać ok. 1000km i przyjechać na korektę ustawień; tak jest po zamontowaniu instalacji. Nawet, jeśli masz śrubę na wężu to korekta będzie jak najbardziej wskazana, bo masz teraz sprawniej działający reduktor.
|
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
Ja mam na wężu silnik krokowy. Znalazłem na innym forum dziecinnie prosty schemat na zrobienie kabla usb to interfejsu do komputera gazowego, więc teraz sam sie z gazem pobawię Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i jak zadziała to jakiś poradnk wstawie
Byłem juz u 3 gazowników w ciągu pół roku i kazdy regulował, ale nikt nie powiedział ze juz parownik siada. kase wzieli, spalanie wzroslo i zadowoleni :/
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|
|
|
|
|
|
#9 | |
|
Zablokowany
Zarejestrowany: 24-03-2007
Skąd: Poznań
Model: Ford fiesta + Elpigaz Leonardo XL
Silnik: 1.3i
Rocznik: 1995
Postów: 1,575
|
Cytat:
Raczej dobrzy monterzy i fachury się wypowiadają. |
|
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::professional
![]() Imię: Krzysiek
Zarejestrowany: 13-08-2009
Skąd: Płock
Model: Mondeo MKI
Silnik: 1.8 TD 90KM
Rocznik: 4.1995
Postów: 1,217
|
No i znalazł się winowajca wzrostu spalania - padła sonda!!! Byłem u porządnego gaziarza, podpiął pod kompa i okazuje sie ze sonda zaraz po zapaleniu pracuje, ale po 10s pada.
__________________
Pilnować będziesz poziomu oleju w silniku, bo turbina Twa potrzebuje go niezmiernie, a wymiany oleju pilnować będziesz bardziej, niźli wierności kobiałki Twej. Lepsza bowiem niewierność małżeńska, niźli w dieslu Twoim malutka usterka
|
|
|
|