![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 20-10-2005
Skąd: WhiteStok
Postów: 51
|
Witam!
Wybrałem się do Serwisu Forda zobaczyć jak tam moje zawieszenie sprawuje się po zimie. Dowiedziałem się, że nie muszę płacić 75 zł za ścieżkę diagnostyczną ponieważ jest wiosenna promocja. Super – to miło, umówiłem się rezerwując od razu termin na naprawę ewentualnych „znalezisk”. Nie wiem czy streszczę ale opiszę jak to u mnie wyglądało: Jak zawsze kultura, miło i przyjemnie. Pan w brudnym od smarów kombinezonie wsiada do mojego Mondziaczka, tłustą rączką łapie za kierownicę i wprowadza go na ścieżkę diagnostyczną. Spotkajmy wiosnę w Fordzie Witamy w Serwisie Forda. Przygotuj się na dobrą pogodę z naszym bezpłatnym przeglądem wiosennym i sprawdź: - klocki i tarcze hamulcowe *oczywiście nawet w ich stronę nie popatrzył - poziom płynów eksploatacyjnych *sprawdzony chłodniczy i hamulcowy - stan układu wydechowego * ani słowa – sam się dopytałem czy wszystko jest ok. - zawieszenie i układ kierowniczy *tu już lepiej – do wymiany końcówki drążków kierowniczych, tuleje stabilizatora z tyłu i jakieś paski od układu kierowniczego. Pytam pana co to wisi nad środkowym tłumikiem. Odpowiedź – „osłona termiczna –musi ją pan przykręcić bo jak pan o cos zaczepi to urwie do konca”. Tak też sądziłem, ale wolałem zapytać. - stan piór wycieraczek *hahaha – nawet nie dotknął żadnej, a tylna porwana w strzępy - stan opon * jasne – dotykał ich co prawda przy kontroli końcówek drążków - stan karoserii * to było najlepsze, zacytuję „2 błotochrony z przodu, z tyłu brak” koniec oględzin. I dostałem asisstance na rok Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Konkluzja – ktoś kto nie ma pojęcia co może dolegać jego samochodzikowi może się ostro naciąć na taką promocję przynajmniej w moim serwisie. Dzięki forum Ford Club polska dowiedziałem się jakie dolegliwości mogą spotkać wewnętrzną stronę drzwi mojego rocznika. Zapytałem więc Pana serwisanta czy to brązowe coś na drzwiach od wewnątrz to jakiś smar czy cos innego – Pan zbladł i zawołał lakiernika. Efekt – do wymiany tylne lewe drzwi, 3 pozostałe do naprawy lakierniczej (gwarancja). No to postęp już był. Przyjechałem do naprawy na 9.00 jak się umawiałem. 9.20 – ktoś się zainteresował, zapytał czy będę chciał być obecny przy naprawie. Odparłem, że oczywiście bo lubię sobie na takie rzeczy popatrzeć. „ale samochód będzie wprowadzony na halę dopiero o 10.00 bo inna zmiana się nim zajmie” Pytam: po co w takim razie zrywalem się w wolny dla mnie dzien na 9.00? Bez odpowiedzi. Pojechałem sobie do domu. 12.00 – telefon z serwisu – auto do odebrania. „…ale mam przykrą wiadomość (myślę – spadł z podnośnika) do wymiany są tuleje tylnej belki, 4x75 zł + 300 zł robocizna. Nie dało się tego sprawdzić na podnośniku do wiosennej promocji” No to OK. mówię – trzeba to trzeba. Na to miły Pan „ ale części nie mamy, więc zapraszam po odbiór” 12.20 jestem po odbiór. Auto stoi na parkingu. Dostaję kluczyki, łapię za portfel i pytam „ile płacę?”. W odpowiedzi słyszę – „nic, bo nic nie zrobiliśmy”. Jak to nic? W uzasadnieniu w sumie słusznym po części usłyszałem że po wymianie drążków kierowniczych i po wymianie tulei należy ustawic geometrie zawieszenia (150 zł) wiec płaciłbym 2x za to samo. Wiec nie wymienili drążków bo nie mieli tulei do belki. Ok., rozumiem. Odebrałem samochod, pojechałem do domu,m zaglądam pod spód – wisi osłona termiczna, oderwana do połowy. Taaa, może nie zrobili bo mało czasu było (przypomną 2 godziny robili, nic nie zrobili) a może nie chcieli mnie na koszty ustawienia geometrii naciągać – chociaż nie wiem czy trzeba po przykreceniu oslonki, się nie znam. Efekt- nic nie zrobili, dostałem gratis asistance na rok i jedno holowanie, brudną kierownicę i plamę na fotelu kierowcy. Nie wiem jak u Was Panowie ale w Białymstoku ochronne pokrowce na fotele wyszły już z mody. Nawet można u mnie w samochodzie palić, co udowodnił mi serwisant wsiadając na hali serwisowej z papieroskiem do samochodu podłączając WDS. Chyba zacznę się stołować swoim Mondziakiem w Toyocie, może mnie wezmą?
__________________
D-fens himself. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 05-06-2004
Skąd: Gdańsk
Postów: 327
|
Mój ojciec jak oddał mondziaka na naprawę gwarancyjną (gumy stabilizatora z tyłu do wymiany, poduszki pod skrzynią biegów) o 7-30 i miał byc po odbiór o 13-13 przyjechał i usłyszał: Nic nie zrobiliśmy postawiliśmy diagnoze (zresztą postawioną przezemnie i przez ojca dużo wcześniej, bo to juz drugi raz sie zdażyło, że kierownica i fotel drżały na wolnych obrotach jak w Autobusie ZKM a z tyłu stukało) Do wymiany faktycznie gumy stabilizatora i poduszki skrzyni biegów, zadzwonimy jak będą części w przyszłym tygodniu, krew zalała mojego ojca :fcp27
__________________
Mondeo 2,0 TDCi 5-Tronic Ghia Executive Platinum 11/2003r. Opel Frontera 2,2 16V Sport 1999R |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 29-06-2005
Skąd: CB
Model: Mondeo
Silnik: 1/2 DB9
Rocznik: '04
Postów: 2,209
|
w Bydzi zawsze folie nakladaja na fotel , gale i kiere. nie pala maja do tego wyznaczone miejsce. jak auto bylo w serwisie to nigdy nie bylo spuszczone z oka nawet na sekuunde albo ojciec pilnowal albo ja...
jak cos naprawiac to tez trzeba sie starac o odpowiedniego mechanika chociaz i tak moim zdaniem to same partacze ale zawsze mozna wybrac tego najmniejszego :fcp3 a po gwarancji jak najdalej od ASO i oby nie bylo potrzeby wogole na warsztat wjezdzac chyba ze sam bede chcial cos przerabiac czego zycze sobie i Wam :fcp7 :fcp1
__________________
Naruszenie regulaminu pkt.23 i 24 |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 20-10-2005
Skąd: WhiteStok
Postów: 51
|
Bauma: piszesz, żeby po gwarancji z daleka od ASO. W sumie zgadzam się z Tobą po części. Rzeczy typu zawieszenie itp mogę przecież zrobić poza serwisem. Ale jak będzie trzeba dostać się do kompa albo nie daj boże do osprzętu silnika? To chyba dosyc delikatne maszynki pomimo ich twardego głosu. Poprzednio miałem Vectrę i do konca robilem ją w ASO Opla. 225000 przejchałem i nasluchalem sie od goscia z komisu ktory kupowal ja ode mnie ze dostalbym wiecej gdybym nie mial tylu wpisów w komputerze w serwisie. Cóz, utrudnilem mu nieco przekrecenie licznika. Moze teraz bledu nie powtarzac?
__________________
D-fens himself. |
|
|
|
|
|
#5 | |
|
ford::expert
![]() Zarejestrowany: 29-06-2005
Skąd: CB
Model: Mondeo
Silnik: 1/2 DB9
Rocznik: '04
Postów: 2,209
|
nie no oczywiscie sa sytuacje ze nie ma wyjscia i trzeba jechac do ASO no ale to sa wyjatki takie jak ma kazda regula.... zreszta rozbieranie silnika to troche rzadkosc.
Cytat:
__________________
Naruszenie regulaminu pkt.23 i 24 |
|
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::specialist
![]() Zarejestrowany: 09-08-2005
Skąd: Warszawa
Postów: 569
|
D-fens, no to masz juz wiedze gdzie nie jechac ... ja omijam ASO z daleka od czasu jak mi kazali wymienic sprzegła bo olej ciekł z połczenia miedzy silnikiem i skrzynia ...pojechałem wówczas do shelserva zeby zmienic opony na zimowe i sie zapytałem ... a facet powiedział ze nie ma wycieku a sprzegła jest w idealnym stanie ... od tamtej pory ASO dla mnie nie istnieje
__________________
Pozdrawiam z ST 200 przesiadłem się na ST 220 - niech zyje ford :> |
|
|
|
|
|
#7 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 20-10-2005
Skąd: WhiteStok
Postów: 51
|
:fcp26 to ladnie Cie chcieli potraktować Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. POsluchalem Waszych rad na temat stołowania się w ASO forda i postawilem dzisiaj rano samochodzik do alternatywnego mechanika u którego kiedyś robiłem poprzednie auto. Wstępne wyliczenia - 50% ceny ASO. Na szczęście nie wyszło, że chcieli mnie na coś naciągnąć - bo teraz był bym w ASO i rzucał im bluzgi. A jak na tym wszystkim wyjdę - to się okaże mam nadzieje jeszcze dzisiaj.
[ Dodano: 2006-04-14, 10:41 ] No i po naprawach! Zmieniłem co było trzeba, i auto śmiga jak dawniej. Sztywne na zakrętach i pewnie się prowadzi. rewelacja! Teraz tylko zmienić opony na letnie i w pełni cieszyć się samochodem. Całokowity koszt, łącznie z geometrią - 950 zł. ASO chciało 1600 PLN więc jestem zadowolony! :fcp2
__________________
D-fens himself. |
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 15-01-2006
Skąd: Jelenia Góra
Postów: 154
|
Moje glupie pytanie. Niestety nie kupilem auta z salonu a uzywane i raczej nie mam gwarancji itp. rzeczy a jesli cos jest nie tak oceniam to swoja wiedza w miare mozliwosci jesli nie to juz znajomy warsztat mechaniczny gdzie robilem poprzednio Skode 105 i bylem w pelni zadowolony bo wiedzialem ze "nie ma lipy". Wiedz powiedzcie mi drodzy Fordowicze co to jest to ASO domyslam sie ze to chyba jakis pkt autoryzowany Forda ale czy az tak zly jak czytam ... ???
|
|
|
|
|
|
#9 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 06-02-2006
Skąd: Kraków
Model: Ford Mondeo
Silnik: 2.0 TDCI
Rocznik: 2006/2007
Postów: 465
|
Cytat:
tutaj mozesz sprawdzic [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] pozdro
__________________
Teraz: Mondeo MK3 2.0 TDCI 2006 Kiedyś : Focus MK1 1.8 TDDI 2000 |
|
|
|
|
|
|
#10 | |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 18-03-2006
Skąd: Front Wschodni
Postów: 270
|
Cytat:
Aczkolwiek, jak Koledzy piszą - sa oczywiście i świetne stacje, serwisy. Tylko szukać, bo kto szuka - ten nie błądzi. Hehe, chyba powinno być: Kto pyta...., ale też pasuje. Pozdro
__________________
-------------------------------------- Pozdrawiam Krzysztof -------------------------------------- 330 Nm to jest to !!! Mój apetyt rośnie w miarę jeżdżenia !!! |
|
|
|
|