![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::average
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 06-07-2012
Skąd: Dolny Śląsk
Model: MK4
Silnik: 1.8 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 184
|
Witam serdecznie,
Dziś pojechałem do znajomego mechanika celem wymiany wężyków hamulcowych oraz łączników stabilizatora. Wszystko poszło gładko tylko problem był z jednym przednim łącznikiem. Znajomy się męczył z odkręceniem dobrą godzinę, po czym ostatnią deską ratunku była gumówka. Oczywiście udało się przeciąć śrubę, natomiast ucierpiał na tym sam stabilizator,a dokładnie mocowanie, tam gdzie jest otwór - został do połowy nacięty gumówką. Oczywiście jak wszystko zostało złożone do kupy nie widać tego,gdyż na to miejsce nachodzi nakrętka i wszystko ściska. Znajomy mówi że nic się nie stanie,że wszystko jest skręcone, i trzyma z dwóch stron, poza tym tarcza od gumówki weszła tylko do połowy,nie jest rozcięty cały. Jak sądzicie, kupować nowy stabilizator i wymieniać,czy nie jest to nic poważnego i spokojnie z tym śmigać? Chodzi mi dokładnie o to miejsce zaznaczone strzałką Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Z góry dzięki za info. |
|
|
|
|
#2 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 14-07-2008
Skąd: Krosno
Model: Ford Escape/Fusion
Silnik: 3000 benzyna + Stag Qmax / 1.4 benzyna
Rocznik: 2003/2005
Postów: 6,252
|
Można to zaspawać, ale myślę, że i bez tego nic się nie stanie.
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::average
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 06-07-2012
Skąd: Dolny Śląsk
Model: MK4
Silnik: 1.8 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 184
|
Tak jak pisałem,poniżej załączam fotkę.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. |
|
|
|
|
#4 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Krzysztof
Zarejestrowany: 19-11-2010
Skąd: Łódź
Model: Xsara Picasso Exclusive
Silnik: 1,8 16V KME Nevo
Rocznik: 2002
Postów: 289
|
W tym miejscu stabilizator ma najmniejsze naprężenia. Działają na niego tylko siły ściskająca i lekko zginająca. Największym obciążeniem dla niego, po wygiętych miejscach, jest siła skręcająca. Według mnie nie powinno się nic stać.
__________________
![]() "Wszystko co najlepsze jest w ludziach" "Mózg jest jak spadochron, działa jak jest otwarty" |
|
|
|
|
#5 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 14-07-2008
Skąd: Krosno
Model: Ford Escape/Fusion
Silnik: 3000 benzyna + Stag Qmax / 1.4 benzyna
Rocznik: 2003/2005
Postów: 6,252
|
Nie warto tego rozbierać, żeby pospawać, nic się nie stanie.
|
|
|
|
|
#6 |
|
ford::average
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 06-07-2012
Skąd: Dolny Śląsk
Model: MK4
Silnik: 1.8 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 184
|
Nie ukrywam,że pocieszyliście mnie chłopaki. Myslałem już o wymianie stabilizatora,gdyż obawiałem się,że ten może pęknąć na jakieś większej dziurze. Ale skoro mechanik mnie zapewniał,że będzie ok, Wy piszecie,że też tragedii nie ma więc uspokoiłem się.
Zapytam jeszcze o jedno. Gdyby jednak zdarzyło się,że jakim sudem pękło, łacznik wysunął się z mocowania, co może się stać? Auto opadnie z jednej strony,grozi to czymś poważniejszym? Ostatnio edytowane przez Majson ; 14-08-2012 o 16:00 |
|
|
|
|
#7 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 14-07-2008
Skąd: Krosno
Model: Ford Escape/Fusion
Silnik: 3000 benzyna + Stag Qmax / 1.4 benzyna
Rocznik: 2003/2005
Postów: 6,252
|
Będzie się bardziej bujał na boki.
|
|
|
|
|
#8 |
|
ford::average
![]() Imię: Marcin
Zarejestrowany: 06-07-2012
Skąd: Dolny Śląsk
Model: MK4
Silnik: 1.8 TDCi
Rocznik: 2007
Postów: 184
|
Czyli rozumiem,że odczuję jego brak Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Z góry dziękuję za wszystkie wypowiedzi.
|
|
|
|
|
#9 |
|
FORD|ZAWODOWIEC
![]() Zarejestrowany: 14-07-2008
Skąd: Krosno
Model: Ford Escape/Fusion
Silnik: 3000 benzyna + Stag Qmax / 1.4 benzyna
Rocznik: 2003/2005
Postów: 6,252
|
Nie odczujesz, bo nie pęknie.
|
|
|
|
|
#10 |
|
ford::advanced
![]() Imię: Andrzej
Zarejestrowany: 11-05-2008
Skąd: SZCZECIN
Model: HONDA ACCORD + Mondeo mk3
Silnik: i-VTEC
Rocznik: 2005
Postów: 354
|
Pęknąć nie powinno ... ale ten Twój znajomy mechanik to nie dość że tak fleksem pojechał pod takim kątem po stabilizatorze to jeszcze dał starą śrubę samokontrującą a na pewno były nowe w zestawie z łacznikami Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
|
|
|