![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 29-05-2017
Model: Focus MK2
Silnik: Benzyna
Rocznik: 2009
Postów: 18
|
Ford Focus MK2 2009 1.6L Duratec 16V PFI (100PS) Sigma
Mam problem z piszczeniem w okolicach alternatora. Objawy: Podczas jazdy ok 3tys. obrotów zaczyna piszczeć spod maski. Jak zmienię bieg i spadną obroty piszczenie na chwile ustaje – do powrotu ponownie do wyższych obrotów. Na luzie wydawało mi się, że nie ma tego piszczenia (sprawdzałem przy 3tys. obrotów), ale jak dałem 4 tys. obrotów piszczenie się pojawiło. Ostatnio wymieniłem dwa paski wielorowkowe i nic to nie pomogło. Rozrząd był robiony ok. 4 lata temu - nie wiem co dokładnie było wymieniane podczas tej operacji - z ustaleń miał być wymieniany zestaw paska i pompa wody. Aktualnie wymieniłem: - zestaw paska klinowego wielorowkowego DAYCO PVE001 - nowy alternator (na filmie jest jeszcze stary) Film prezentujący ten problem: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ] Czy macie jakieś pomysły co może powodować ten problem? |
|
|
|