![]() |
|
|||||||
|
Dołącz teraz!
|
|
Dołącz już teraz do największej społeczności miłośników Forda w Polsce. Zarejestruj się i uzyskaj pełen dostęp do wszystkich działów, tematów i opcji jakie oferuje forum! |
![]() |
|
|
Narzędzia wątku | Przeszukaj ten temat |
|
|
#1 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 07-04-2008
Skąd: Warszawa
Model: MK1 Ghia kombi
Silnik: 1.8 TDCi 115PS
Rocznik: 2001
Postów: 75
|
Witam.
To mój pierwszy post na tym forum. Mam Focusa kombi z 2001r 1.8TDCi 115PS. Od momentu jak go kupiłem coś stukało przy odpalaniu. Czytałem już chyba wszystkie możliwe wypowiedzi na forum i nie mogę tego problemu wyeliminować. Potrzebny jest chyba jakiś cud. Wymieniłem napinacz (ten pod pompą wspomagania) wszystkie rolki, pasek, wyczyściłem i przesmarowałem rozrusznik, wymieniłem na oryginalne koło pasowe mocowane na wale silnika i nadal jest tak samo. Przy odpalaniu wewnątrz i zewnątrz słychać jakby jakieś elementy klepały o siebie.Czasami coś jakby zapiszczy kiedy silnik jest jeszcze zimny i pierwszy raz odpalany potem już tego pisku nie słychać. Układ wydechowy jest raczej przykręcony. Poza tym maszyna śmiga aż miło. Aaa koło dwumasowe sprawdzałem ma około 25mm przemieszczenia mas względem siebie -wg firmy LUK dopuszczalna to bodajże 50 mm więc jest OK. Ma ktoś jakieś pomysły jeszcze, bo nie wiem czy mogę na wczasy jechać w takim stanie. |
|
|
|
|
|
#2 |
|
ford::advanced
![]() Zarejestrowany: 17-04-2007
Model: Mondeo MKIV Titanium X kombi
Silnik: 2,0 TDCi
Rocznik: 2009/2010
Postów: 200
|
Witam,
Ciekawa sprawa. U mnie w TDdi rocznik 2002 czasami też po odpaleniu zimnego silnika słychać (tylko czasami) jakby metaliczne klepanie. Gdy silnik się nagrzeje problem znika. Machanik rozkłada ręce, zaproponował zostawienie autka. |
|
|
|
|
|
#3 |
|
ford::beginner
![]() Zarejestrowany: 28-10-2007
Model: FF II sport
Silnik: TDCI 1,8
Rocznik: 2005r.
Postów: 31
|
Ja też tak miałem jak wy albo podobnie
Brzęczał przy zimnym silniku i na wolnych obrotach po nagrzaniu przechodziło, forumowicze różne rzeczy podpowiadali wszystkie możliwe wady silnika wymieniali a w ASO mało mnie nie wyśmiali auto na kilka dni chcieli bym zostawił A było tak. Otworzyłem maskę zapaliłem silnik na ucho znalazłem okolice brzęczenia znaczy na środku silnika blisko szyby. I dotknąłem tam wielkiej kostki z kablami (5 cm na 5 cm ogromna) i brzęczenie ustało podłożyłem kawałek plastiku pod tą kostkę która była przymocowana do jakiejś tam blachy i teraz jest ok. Jak wam pomogłem to fajnie krzyna piwa się należy. |
|
|
|
|
|
#4 |
|
ford::average
![]() Zarejestrowany: 07-04-2008
Skąd: Warszawa
Model: MK1 Ghia kombi
Silnik: 1.8 TDCi 115PS
Rocznik: 2001
Postów: 75
|
To nie jest żadne brzęczenie, tylko jakby dwa metalowe blaszane elementy uderzały o siebie przy załapywaniu przez silnik. To jest kilka szybkich po sobie następujących klepnięć. Jak zapali to tego już nie ma.Czym silnik cieplejszy tym mocniej to słychać. Czasami jakby jeszcze coś leciutko zapiszczy przy tym klepaniu takie pi pi pi pi.
Dzisiaj autko podniosłem na kołki i zdjąłem pasek wieloklinowy. Odpaliłem i nic nie klepnęło ani razu :fcp20 .Wnioskuje więc, że to nie rozrusznik. Z drugiej strony sam nie wiem już co to może być bo jak już pisałem napinacz,rolki (obie) są nowe i pasek też. Sprawdzałem na klimie i alternatorze łożyska, tu też nie mają luzu i wszystko jest sztywne dobrze przymocowane. Czy pompa wspomagania albo wodna może tak hałasować przy nabieraniu obrotów przez odpalany silnik??? Jeżeli jest ktoś kto coś wie to bardzo proszę o wypowiedzenie się na ten temat. |
|
|
|